Zajęcie komornicze, blokada rachunku

  • Autor wątku Autor wątku Krokodyl11
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Krokodyl11

Stały bywalec
Dołączył
06.2010
Odpowiedzi
595
Komornik wczoraj zablokował mi rachunek bankowy. Zadzwoniłem wyjaśnić sprawe. Zajęcie na podstawie jakiegoś wyroku, który chyba jest prawomocny.
Nic nie wiedziałem że aktualnie przeciwko mnie toczy sprawa sądowa i że został wydany jakikolwiek wyrok. Nie dostałem żadnej informacji.

Czy nie mieli obowiązku mnie poinformować o sprawie i że zostało wydany wyrok ?

Moge jakoś przywrócić termin ?
Czy mogę jakoś sprawić żeby cofnąć zajęcie komornicze ?

O ile jakieś inne pomysły co mogę zrobić w tej sytuacji to z chęcią się dowiem.
 
Komornik ma wszystkie dokumenty. Trzeba się udać i poprosić o kopie. Wtedy będzie wiadomo o co chodzi i gdzie były wysyłane pisma.
 
Czy przed wysłaniem sprawy do komornika sąd nie miał obowiązku poinformować mnie o toczącym się postępowanie, i o tym że wydał jakikolwiek wyrok ?
 
W aktach sprawdzisz gdzie były wysyłane pisma. Bo były na pewno.
 
Jestem prawie pewny że nie było, gdyż to dość dokładnie sprawdzam. A odnośnie pytań, które zadałem to znasz może odpowiedź na któreś z nich czy masz może pomysł co najlepiej dla mnie byłoby w tej sytuacji zrobić ?
 
Jedynym wyjściem w tym momencie jest przejrzenie akt u komornika. Z nich dowiesz się na jakiej podstawie toczy się egzekucja i uzyskasz dane tytułu wykonawczego (choć te masz podane w zawiadomieniu o wszczęciu egzekucji). Mając dane sprawy sądowej będziesz mógł ustalić w sądzie co i gdzie zostało wysłane. Będziesz mógł wówczas podjąć odpowiednie kroki - złożyć wniosek o przywrócenie terminu czy wniosek o doręczenie nakazu zapłaty na prawidłowy adres.
 
yogi123 napisał:
wniosek o przywrócenie terminu czy wniosek o doręczenie nakazu zapłaty na prawidłowy adres.
Jeszcze jakieś inne możliwości oprócz tych dwóch będe jeszcze miał ?
 
yogi123 napisał:
Będziesz mógł wówczas podjąć odpowiednie kroki - złożyć wniosek o przywrócenie terminu czy wniosek o doręczenie nakazu zapłaty na prawidłowy adres.

Mam sygnaturę akt ale nic na razie nie wiem o co chodzi.
Jeżeli chodzi doręczenie nakazu zapłaty to oznacza że ja akceptuje ten nakaz ?
Czy nie moge wystąpić o wyjaśnienie mi całej sytuacji ?
Czy może żeby wycofali akta od komornika ?
 
Jak masz sygnaturę to umów się w sądzie na przeglądanie akt. Ustalisz, jaki adres podał powód i czy doręczono Tobie nakaz. Wówczas będziesz mógł zdecydować co dalej. Komornik nie jest od wyjaśniania Tobie sytuacji. Możesz zlecić sprawę jakiemuś adwokatowi czy radcy, to wszystko za Ciebie poustala i Ci wyjaśni, oczywiście odpłatnie.
 
Wolałbym to zrobić samemu a nie przez adwokata.
Żadnego nakazu ani wyroku mi na 100% nie dostarczono.
Możesz odpowiedzieć na pytania, które zadałem ?
 
Przecież Ci napisałem co zrobić, nie wiem dlaczego dalej zadajesz pytania.

Jak masz sygnaturę to umów się w sądzie na przeglądanie akt. Ustalisz, jaki adres podał powód i czy doręczono Tobie nakaz. Wówczas będziesz mógł zdecydować co dalej.

Napisałem, że nikt Ci niczego nie będzie wyjaśniał, bo nie musi. Nikt nie będzie wycofywał akt od komornika. Co do doręczenia nakazu, to przecież piszesz, że go nie dostałeś. Więc ustal jaki adres podał powód w pozwie i wówczas będzie można zacząć wszystko odkręcać.
 
yogi123 napisał:
wniosek o przywrócenie terminu

Wniosek o przywrócenie terminu do czego ?
Którego konkretnie terminu przywrócenie masz tu na myśli ?
 
Na złożenie sprzeciwu. Ale termin na złożenie takiego wniosku już dawno minął.
 
yogi123 napisał:
Na złożenie sprzeciwu. Ale termin na złożenie takiego wniosku już dawno minął.
Ja wniosłem o przywrócenie terminu, gdyż nie do końca wiem czego dotyczy ta sprawa.
Czy w sądach gospodarczych jest stosowany tryb nakazowy ?
Tryb nakazowy mam na myśli taki że jest wydawany wyrok na podstawie zawiadomienia, które złożyła jedna ze stron, przed przesłuchaniem drugiej strony ?
 
Powrót
Góra