Zajęcie komornicze + kilka dziwnych faktów jak z tego wybrnąć?

  • Autor wątku Autor wątku Tatis
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

Tatis

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2013
Odpowiedzi
6
Witam,
proszę o pomoc, bo jestem już strzępkiem nerwów i nie wiem jak zadziałać, żeby coś zdziałać. Od początku:
Kilka dni temu zadzwonił do mnie ojciec, że na mój adres zameldowania (gdzie nie mieszkam już od 2009 roku) przyszło pismo od komornika. Pismo to zeskanował mi brat i przesłał mailowo, w piśmie znajdują się:
1. Nakaz zapłaty z postępowaniu upominawczym z 26 kwietnia 2010r. W nakazie Sąd rejonowy wzywa mnie do zapłaty powodowi należności za przejazd bez bilety, jeden z 6 października 2005 roku drugi z 9 maja 2009 r.
2. Zawiadomienie o wszczęciu egzekucji, żądanie udzielenia wyjaśnień i postanowienie z 19 marca 2014 roku.
3. Zajęcie wynagrodzenia z 2 kwietnia 2014 r.

Jak wspominałam od 2009 roku nie mieszkam pod adresem zameldowania, więc jeżeli jakiekolwiek pisma przychodziły, to ja ich nie odbierałam (ale mógł je odbierać mój ojciec nie informując mnie o tym).

Drugą kwestią jest fakt, że w 2005 roku od lipca do końca grudnia nie było mnie w Polsce, więc nie wiem skąd ten mandat.

Trzecia sprawa to to, że do pism nie dołączono żadnych kopii mandatów, a ja nie przypominam sobie, żebym jechała bez biletu w 2009,a tym bardziej w 2005 roku.

Pytania brzmią:
Czy mogę się jeszcze od tego odwołać?
Czy mandaty nie są przedawnione?
Czy fakt, że nie dostałam żadnego pisma aż do teraz coś pomoże(nawet jeśli było odebrane to nie przeze mnie)?
Czy powinnam dostać kopie mandatów?
Czy jeżeli napiszę do Sądu, że nie dostałam tych kopii i że nie było mnie w 2005 r. w Polsce to to coś da?
Czy jeżeli najniższa krajowa (1680zł brutto) jest zwolniona od zajęć komorniczych, a ja tyle własnie zarabiam, to jest szansa, że odpuszczą to zajęcie i dadzą mi spokój?

Proszę o pomoc bo sprawa jest bardzo dziwna i być może to nawet nie moje mandaty...
 
Oj lenie czytać FAQ :) tzn co i jakie pismo i do kogo......

Jeśli jesteś wstanie udokumentować i udowodnić, że nie przebywasz pod adresem to....

1. pismo do sądu o przywrócenie terminów
2. sprzeciw od części lub całości /bardziej części bo 1 się nie przedawnił ale zależy jakie dokumenty dołączyli do nakazu - tzn czy tylko cesję czy też kopie z mandatem podpisanym przesz Ciebie/
3. pismo do komornika o wstrzymanie egzekucji na podst art 820 3 kpc

Art. 820 [3]. - Przesłanki zawieszenia postępowania egzekucyjnego na wniosek dłużnika - Kodeks postępowania cywilnego

na pytania szczegółowe nie opowiadam... :) bo są kosmiczne... np z każdego wynagrodzenia mogą ściągnać zaległości nawet z niskiej renty 400 zł.....

PS. polecam poczytać inne wątki...
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję za odpowiedź.
Co do zajęcia - tak mi napisał komornik w zajęciu - że kwota 1680 zł brutto wolna jest od zajęć:
16c2zol.jpg
 
Tatis napisał:
Dziękuję za odpowiedź.
16c2zol.jpg

Wysokość kwot wolnych od potrąceń w 2013 r. - GOFIN.pl

przeanalizuj to..... zasugerowałem alimentami bo tam jest 3/5 wynagrodzenia
zależy czy to etat czy śmieciówka/zlecenie ..... poza tym czy uważasz, ze odpuści Ci komornik - może tylko umorzyć i wierzyciel ma kolejne 10 lat na ściganie.... kiedyś będziesz zarabiał więcej

PS. na forum tez było...

http://forumprawne.org/komornik-pos.../522850-komornik-kwota-wolna-od-potracen.html

wystarczy skorzystać z opcji szukaj
 
Ostatnia edycja:
Należy wnieść sprzeciw, podnosząc brak prawidłowego doręczenia. Trzeba udowodnić inny adres zamieszkania w dniu awizowania nakazu. To wszystko
 
Powrót
Góra