Zajęcie komornicze, proszę o pomoc w wytłumaczeniu

  • Autor wątku Autor wątku Fasfar
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

Fasfar

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2016
Odpowiedzi
14
Witam, chciałabym zapytać o swoje konto otóż mam zajęcia komornicze a czekam na przelew w kwocie 1300 i chce dowiedzieć się czy zostaną zablokowane czy będą mogła je wypłacić.
Kwota zajęcia- prawie 36 tysięcy

Kwota alimentów wymaganych- nic nie pisze aczkolwiek ja dostaje alimenty

Zrealizowana kwota zajęcia-0,00

Wolna kwota od zajęcia- 12 492, 92 PLN

Wykorzystana kwota od zajęcia- 544,21

Zawieszone zajęcia egzekucyjne z możliwością korzystania- 0,00

Zawieszone zajęcia egzekucyjne bez możliwości korzystania-0,00
 
Zależy kiedy będzie przelew. Od 8 września różnie się może zdarzyć
 
Jeśli nie są to zajęcia z tytułu alimentów (nie ty płacisz alimenty) to przelew przyjdzie i pieniądze masz do dyspozycji.
Co będzie 8 września, to jest niewiadoma.
 
Tak ja wiem. Ale czekam na oddanie mi długu przez znajomego 1300 zł i przelew ma przyjść jutro i chciałabym się dowiedzieć czy zostaną zablokowane czy będę mogła je wypłacić
 
Możesz wypłacić, bowiem masz kwotę wolną od zajęcia.
 
a tak na marginesie to napisz wniosek do komornika o ograniczenie egzekucji z rachunku bankowego o kwotę pochodzącą z wynagrodzenia za pracę w części wolnej od zajęcia.
 
Zwłaszcza jest to uzasadnione w związku z jutrzejszymi zmianami w Prawie Bankowym. :)
 
digiton napisał:
Zwłaszcza jest to uzasadnione w związku z jutrzejszymi zmianami w Prawie Bankowym. :)
Wiadomo już jak banki będą interpretować tę "wolną kwotę miesięcznie"? Z ciekawości podzwoniłem po kilku infoliniach i tak:
- w mBanku mają wytyczne że stan konta nie może przekroczyć tej kwoty 1387,50 zł. Zatem jeśli otrzymujesz wynagrodzenie minimalne to musisz je "zużyć" z rachunku, w przeciwnym wypadku w kolejnym miesiącu przekroczysz kwotę wolną
- w PKO BP i kilku innych jeszcze nic nie wiedzą w temacie
- komornik odmówił komentarza gdyż realizacja zajęcia nie należy do niego, a do banku - a sam de facto nie wie
 
Powrót
Góra