M
malamrowka
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2015
- Odpowiedzi
- 5
Witam,
Mam pytanie jak w temacie. Mój mąż z pierwszego małżeństwa wyszedł z górą lodową długów, nie wnikam, które z nich było prowodyrem zaciągania pożyczek. Fakt faktem nie wszystko zostało spłacone i pojawił się komornik. Pani ex nigdy nie pracowała na umówę o pracę/zleceniu. Pobiera alimenty na dwójkę dzieci, pracuje na czarno, mieszka u rodziców (o inne świadczenia też się postarała ale to nie moja sprawa).
Jeszcze przed ich rozwodem, posiadając kartę do bankomatu w dniu wpływu wynagrodzenia, konto czyściła do zera. Nie zostawiała mu żadnych środków na życie, opłaty, na nic. Po zamknięciu tego rachunku wszystkie wpływy/płatności realizowane były z mojego rachunku. Przy zwrocie podatku z US pojawił się problem - środki mogły być zwrócne tylko na rachunek, którego jest się posiadaczem/współwłaścicielem - w banku bez problemu uczyniłam go współwłaścicielem konta. I zaczynają się schody... Rachunek został zajęty przez komornika (a nawet dwóch) i pomimo posiadania środków na koncie nic nie można było z nimi zrobić. Konto mamy już inne - można przeżyć i robić opłaty, ale na stare raz w roku wpływa mój zwrot podatku. I stąd moje pytanie. Czy można zwolnić blokadę rachunku jeśli męża wpływów nie ma na nim żadnych? Egzekucja komornicza powstała przed zawarciem przez nas związku małżeńskiego? W momencie zaciągania zobowiązania pozostawał w innym związku małżeńskim - więc siłą rzeczy to nie moje długi.
Nadmienię, że przed zawarciem związku małżeńskiego sporządziliśmy rozdzielność majątkową.
Mam pytanie jak w temacie. Mój mąż z pierwszego małżeństwa wyszedł z górą lodową długów, nie wnikam, które z nich było prowodyrem zaciągania pożyczek. Fakt faktem nie wszystko zostało spłacone i pojawił się komornik. Pani ex nigdy nie pracowała na umówę o pracę/zleceniu. Pobiera alimenty na dwójkę dzieci, pracuje na czarno, mieszka u rodziców (o inne świadczenia też się postarała ale to nie moja sprawa).
Jeszcze przed ich rozwodem, posiadając kartę do bankomatu w dniu wpływu wynagrodzenia, konto czyściła do zera. Nie zostawiała mu żadnych środków na życie, opłaty, na nic. Po zamknięciu tego rachunku wszystkie wpływy/płatności realizowane były z mojego rachunku. Przy zwrocie podatku z US pojawił się problem - środki mogły być zwrócne tylko na rachunek, którego jest się posiadaczem/współwłaścicielem - w banku bez problemu uczyniłam go współwłaścicielem konta. I zaczynają się schody... Rachunek został zajęty przez komornika (a nawet dwóch) i pomimo posiadania środków na koncie nic nie można było z nimi zrobić. Konto mamy już inne - można przeżyć i robić opłaty, ale na stare raz w roku wpływa mój zwrot podatku. I stąd moje pytanie. Czy można zwolnić blokadę rachunku jeśli męża wpływów nie ma na nim żadnych? Egzekucja komornicza powstała przed zawarciem przez nas związku małżeńskiego? W momencie zaciągania zobowiązania pozostawał w innym związku małżeńskim - więc siłą rzeczy to nie moje długi.
Nadmienię, że przed zawarciem związku małżeńskiego sporządziliśmy rozdzielność majątkową.