Zajęcie komornicze

  • Autor wątku Autor wątku Paulina120
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Paulina120

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2015
Odpowiedzi
28
Witam.
Piszę do Państwa z pytaniem . Mam zajęcie komornicze i mam odciągane
z wynagrodzenia 300/400 zł. W zeszłym miesiącu nie miałam odciagnietego tego 300/400 zł ,miała całe wynagrodzenie . Więc myślałam, że już nie mam zajęcia komorniczego . Wczoraj poprosił mnie do siebie kadrowy .który zażądał zwrotu 300 zł ewentualnie w dwóch ratach do końca kwietnia. Obecnie nie mam takiej kwoty . Jednak kadrowy mnie szantażuje ,że jeśli nie oddam mu tych pieniędzy to mnie zwolnią z pracy lub będę mieć duże problemy. Dodam że kadrowy przyznał się do tego iż przeoczył wpłatę do komornika oraz nie rozumie jak mówię że dopiero w maju mogę zapłacić pierwszą ratę.
Dziękuję za odpowiedź
Pozdrawiam
 
Witam
Mam podobny problem , pracuję na umowę zlecenie , cyklicznie co miesiąc firma do komornika ( tak uzgodniłem z komornikiem) przekazuje 60% moich dochodów.Nagle o zaległości upomniał się ZUS ,( tak bywa) , i kadrowa bez powiadomienia mnie i konsultacji ze mną oddała ZUS-owi moje pozostałe po potrąceniach 40% , dodam że bez wpłaty na moje konto bankowe.
Zamierzam oddać sprawę do Sądu Pracy.Czy warto?
Pomóżcie.
Grzegorz
 
Ale umowa zlecenie (poza jedynym wyjątkiem) nie podlega ochronie przed zajęciem jak przychód z umowy o pracę.
O co chcesz walczyć w tym sądzie? Czego chcesz (i na jakiej podstawie) się domagać?
 
Jeżeli już raz komornik zajął mi 60% mojego wynagrodzenia (umowa zlecenie) to chyba 40 % które mi zostało nie podlega egzekucji.Jeżeli złożył bym sprawę do Sądu Pracy to na podstawie tego iż pracodawca bez mojej wiedzy oddał 40% moich zarobków ZUS-owi, kłamiąc że pieniądze zostały przelane na konto. Walczyć o zwrot tych 40%.
 
Wyjaśnienie:
Wynagrodzenie otrzymywane z tytułu umów cywilnoprawnych, do jakich należy umowa zlecenia, nie jest wynagrodzeniem w rozumieniu przepisów kodeksu pracy. Dlatego nie podlega ochronie jak wynagrodzenie za pracę i cała kwota wypłacana z tytułu umowy zlecenia może zostać przekazana komornikowi. Jest jednak wyjątek: jeśli umowa zlecenia jest jedynym źródłem dochodu zleceniobiorcy i jest to świadczenie powtarzające się (umowa zawarta na dłuższy czas, wynagrodzenie wypłacane w stałych okresach), podlega egzekucji jak wynagrodzenie ze stosunku pracy w zakresie określonym w przepisach kodeksu pracy (art. 833 § 2 k.p.c.).
 
cyt" Jest jednak wyjątek: jeśli umowa zlecenia jest jedynym źródłem dochodu zleceniobiorcy i jest to świadczenie powtarzające się (umowa zawarta na dłuższy czas, wynagrodzenie wypłacane w stałych okresach), podlega egzekucji jak wynagrodzenie ze stosunku pracy w zakresie określonym w przepisach kodeksu pracy (art. 833 § 2 k.p.c.)." kon cyt
1- jest jedynym źródłem dochodu - potwierdzam
2-jest to świadczenie powtarzające się -potwierdzam
3-wynagrodzenie wypłacane w stałych okresach- potwierdzam

Pytanie -dlaczego pracodawca bez powiadomienia mnie , tak jak napisałem wcześniej nie zawiadomił mnie , może nie musiał, że przekaże moje 40% ZUS-owi , okłamał mnie iż przelał w/w kwotę na moje konto która powinna tam dotrzeć a nie dotarła?
Przepraszam że napiszę tak ręce mi opadają , pracodawca ma mnie w głębokim poważaniu.
 
Jaki pracodawca ... jaki sad pracy ... jaka kadrowa
Jesteś zwykłym zleceniobiorcą.
 
To nie pracodawca ma Cię w poważaniu - przecież to on długów nie zrobił. To Ty miałaś wierzycieli w poważaniu myśląc, że Ci to ujdzie. Przecież można zrobić układ ratalny itp. - olałeś sprawę - to teraz cierp.
 
Powrót
Góra