L
Liserius
Witam.
Posiadam kilka pytań odnośnie zadłużonego mieszkania oraz samego komornika. Otóż mieszkam z niepełnosprawną matką w zadłużonym mieszkaniu , posiadam zajęcie konta bankowego przez komornika oraz egzekucje z mieszkania.
Moje pytania brzmią:
-Czy jest jakiś sposób by pozbyć się w jakiś sposób komornika? Doczytałem się że można odrzucić spadek bo zmarłej osobie lecz niestety zadłużone mieszkanie nie wchodzi w grę gdyż jest do dług solidarny. Aczkolwiek słyszałem, że może być jakiś sposób.
-Czy gdziekolwiek mógłbym dostać kredyt na spłatę długu? W lutym dostanę umowę o prace na czas nieokreślony.
-Czy jest jakaś możliwość aby się "dogadać" z wierzycielem bądź komornikiem na spłatę ratalną długu bez żadnych dodatkowych odsetek ani prowizji?
-Czy jest możliwość aby mama w jakiś sposób mogła dostać rente po zmarłym tacie mimo tego, że on sam jej nie mógł dostać z przyczyny braku składek z 6 miesięcy mimo przepracowanych 30 lat pracy?
-Czy w ogóle mogę coś zrobić w tak mizernej sytuacji? Dowiedziałem się, że jeśli mama umrze to niestety z mieszkania musiałbym się wynieść, a za kwotę wolną od zajęcia nie ukrywam ciężko przeżyć..
Bardzo prosze, pomóżcie :sad:
Posiadam kilka pytań odnośnie zadłużonego mieszkania oraz samego komornika. Otóż mieszkam z niepełnosprawną matką w zadłużonym mieszkaniu , posiadam zajęcie konta bankowego przez komornika oraz egzekucje z mieszkania.
Moje pytania brzmią:
-Czy jest jakiś sposób by pozbyć się w jakiś sposób komornika? Doczytałem się że można odrzucić spadek bo zmarłej osobie lecz niestety zadłużone mieszkanie nie wchodzi w grę gdyż jest do dług solidarny. Aczkolwiek słyszałem, że może być jakiś sposób.
-Czy gdziekolwiek mógłbym dostać kredyt na spłatę długu? W lutym dostanę umowę o prace na czas nieokreślony.
-Czy jest jakaś możliwość aby się "dogadać" z wierzycielem bądź komornikiem na spłatę ratalną długu bez żadnych dodatkowych odsetek ani prowizji?
-Czy jest możliwość aby mama w jakiś sposób mogła dostać rente po zmarłym tacie mimo tego, że on sam jej nie mógł dostać z przyczyny braku składek z 6 miesięcy mimo przepracowanych 30 lat pracy?
-Czy w ogóle mogę coś zrobić w tak mizernej sytuacji? Dowiedziałem się, że jeśli mama umrze to niestety z mieszkania musiałbym się wynieść, a za kwotę wolną od zajęcia nie ukrywam ciężko przeżyć..
Bardzo prosze, pomóżcie :sad: