Zajęcie komputera

  • Autor wątku Autor wątku Sebol92
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Sebol92

Użytkownik
Dołączył
06.2014
Odpowiedzi
84
Witam. Czy komornik może zająć komputer, którego jedna z części niezbędna do tego , żeby komputer w ogóle się uruchomił (karta graficzna) nie należy do mnie a do osób trzecich, na co mam potwierdzenie w postaci faktury imiennej?

Czy komornik zajmie mi ten 3 letni sprzęt, który i tak kupiłem 1,5 roku temu jako używany.
 
Jezeli uzytkujesz ten komputer to tak
 
Ale tą kartę graficzną można wypiąć, skoro nie należy do mnie?
 
Konornik może zajac wszystko co jest w twoim wladaniu,nawet jesli nie jestes wlascicielem
 
Pamiętaj o dysku na którym mogą znajdować się dane osobowe lub jakieś poufne informacje.

Co do karty to pewnie może ją zając wraz z komputerem a osoba która jest właścicielem tej karty powinna sama się zgłosić do komornika z dowodem że jest właścicielem.

Co do dysku był tu taki temat https://forumprawne.org/komornik-po...498826-zajecie-komputera-wrazliwe-dane-2.html

choć nie do końca wszystko wyjaśniający.

Bo np. co z programami które dłużnik zakupił jak np. program antywirusowy, jakiś program do obróbki graficznej . To czy późniejszy nabywca ma prawo tego programu używać?
Nawet nie wiem czy klucz aktywacyjny zadziałałby po zainstalowaniu tych programów na innym komputerze.
Samo kopiowanie zawartości dysku uważam za głupotę bo to też może trwać sporo czasu.To nie te czasy że dysk miał pojemność 2 gb. Oddanie komornikowi komputera z dyskiem twardym nie gwarantuje że choć to urzędnik państwowy to nie będzie grzebał w zawartości dysku .
A co z firmowymi komputerami gdzie sa programy do obsługi kontrahentów i wystawiania faktur- przeciez tam całe dane osób trzecich sa. A czasami potrzebny jest fachowie aby to przenieśc.
 
mypetro napisał:
Konornik może zajac wszystko co jest w twoim wladaniu,nawet jesli nie jestes wlascicielem

Nie do końca jest tak jak piszę kolega.
Z tym władaniem czy używaniem trochę się uspokoiło , jeśli masz dokumenty że dana rzecz jest własnością osoby trzeciej, to udowodnij to przy wizycie komornika a on to odnotuję i przekażę to wierzycielowi , a ten zdecyduje co zrobić.
Wysokie masz to zadłużenie ? masz inne ruchomości ? pracujesz ?
 
damian xxx napisał:
Nie do końca jest tak jak piszę kolega.
Z tym władaniem czy używaniem trochę się uspokoiło , jeśli masz dokumenty że dana rzecz jest własnością osoby trzeciej, to udowodnij to przy wizycie komornika a on to odnotuję i przekażę to wierzycielowi , a ten zdecyduje co zrobić.
Wysokie masz to zadłużenie ? masz inne ruchomości ? pracujesz ?

Jak wierzyciel zdecyduje co zrobić ? To jak komornik zajmie nie tej osobie co trzeba samochód to tez wierzyciel decyduje co ma komornik zrobić ?

Chyba raczej poinformować komornika jak jest z ta kartą jak nie odda to zażalenie do sądu na komornika powinien właściciel karty złożyć a nie że wierzyciel będzie decydował.
 
karaczoch napisał:
Jak wierzyciel zdecyduje co zrobić ? To jak komornik zajmie nie tej osobie co trzeba samochód to tez wierzyciel decyduje co ma komornik zrobić ?

Nie zrozumieliśmy się
Komornik podczas wizyty spisuje protokół , poinformowany o tym że dana rzecz jest własnością innej osoby (FV imienna na osobę trzecią) nie powinien zaprotokołować tej rzeczy jako do zajęcia .
Po słynnych wpadkach komorniczych typu TRAKTOR , trochę się uspokoiło.
Wierzyciel ma zdecydować czy opłaci mu się egzekucja z ruchomości czy nie , dlatego zapytałem jak wysoki jest dług, czy autor pracuje itd.
 
Dług na dzień dzisiejszy wynosi 5.500 zł, był większy ok.7000 zł ponieważ 1.500 zł spłaciłem. Dodam, że egzekucja została wznowiona 2 tyg temu, rok temu została zawieszona na wniosek wierzyciela ponieważ zawarliśmy ugodę, że będę wpłacać 200 zł, co wpłacałem co miesiąc bez żadnej zwłoki, po czym dostałem informację najpierw od wierzyciela, że egzekucja zostaje wznowiona, zapytałem o powód i usłyszałem, że niby wszedł taki przepis, że po pół roku umarzają postępowanie jeśli wierzyciel nie wznowi ponownie egzekucji (czy to prawda?)

Potem dostałem pismo od komornika , że 17.02 egzekucja została wznowiona, dlatego staram się odpowiednio zabezpieczyć przed ewentualną wizytą i uchronić jak najwięcej.
Pracowałem cały czas nieprzerwanie od roku, ale 2 tyg po wznowieniu egzekucji utraciłem pracę, skąd też obawiam się wizyty.
Dlatego się też zastanawiam bo jeśli osoba trzecia wykaże podczas wizyty, że karta jest jej to co? Komornik odstąpi od zajęcia? A jeśli odstąpi to kartę wypinam i komputer bezużyteczny.
 
Co za różnica z kartą, czy bez - jak da się spieniężyć, to się znajdzie nabywca za 100wkę
 
Szczerze wątpię by wierzyciel narażał się na dodatkowe koszty , jeśli do zajęcia by był tylko kilkuletni komputer o wartości 100-300zł.
No ale zdarza się .
 
Nabywca nie będzie wiedział czy komputer w ogóle działa. Słabo ze sprzedażą komputera bez karty, tyle fatygi za 100zł?
 
Może i fatyga żadna ale i żaden zarobek.
 
Komornik dziala w imieniu wierzyciela. Jezeli nie jest w stanie sciagnac od ciebie nic wartosciowego, to ma prawo ci zlicytowac ten komputer dla samej satysfakcji
 
mypetro napisał:
ma prawo ci zlicytowac ten komputer dla samej satysfakcji

A wierzyciel zapłaci za tą satysfakcję nie małe pieniądze.
 
Powrót
Góra