K
kojot69
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2011
- Odpowiedzi
- 3
Witam wszystkich serdecznie - to mój pierwszy post na forum.
Ponieważ nie mogę nigdzie znaleźć jednoznacznej odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie, będę wdzięczny za wszelką pomoc w sprawie mojej siostry:
Jakiś czas temu zaciągnęła wraz ze swoim byłym już partnerem, kredyt w banku - niestety na jej nazwisko. W związku z problemami finansowymi nie była w stanie spłacać zadłużenia, w efekcie czego nastąpiło zajęcie jej konta bankowego przez komornika. Informację, że komornik chce zająć jej wynagrodzenie (którego już nie pobiera z racji tego że tam nie pracuje), uzyskała nieoficjalnie z firmy w której pracowała 2 lata temu. Obecnie jest bezrobotna (zarejestrowana) bez prawa do zasiłku.
Generalnie na koncie środków nie posiadała, ale niestety totalnym zbiegiem okoliczności, zajęcie konta nastąpiło dokładnie w tym samym dniu, w którym na jej konto wpłynęły pieniądze od znajomego, który poprosił o możliwość skorzystania z jej konta. I w ten sposób jego pieniądze zostały zabrane na rzecz spłaty jej długu.
Tu pytanie: czy może w jakiś sposób odzyskać te pieniądze? I czy komornik może zagarnąć całą kwotę z konta, bez uwzględnienia pozostawienia jakichś środków do życia?
Teraz, nie dość że ma spłacić bank, doszło jej spłacanie znajomego.
Będę bardzo zobowiązany za konstruktywne porady.
Pozdrawiam
Kojot
Ponieważ nie mogę nigdzie znaleźć jednoznacznej odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie, będę wdzięczny za wszelką pomoc w sprawie mojej siostry:
Jakiś czas temu zaciągnęła wraz ze swoim byłym już partnerem, kredyt w banku - niestety na jej nazwisko. W związku z problemami finansowymi nie była w stanie spłacać zadłużenia, w efekcie czego nastąpiło zajęcie jej konta bankowego przez komornika. Informację, że komornik chce zająć jej wynagrodzenie (którego już nie pobiera z racji tego że tam nie pracuje), uzyskała nieoficjalnie z firmy w której pracowała 2 lata temu. Obecnie jest bezrobotna (zarejestrowana) bez prawa do zasiłku.
Generalnie na koncie środków nie posiadała, ale niestety totalnym zbiegiem okoliczności, zajęcie konta nastąpiło dokładnie w tym samym dniu, w którym na jej konto wpłynęły pieniądze od znajomego, który poprosił o możliwość skorzystania z jej konta. I w ten sposób jego pieniądze zostały zabrane na rzecz spłaty jej długu.
Tu pytanie: czy może w jakiś sposób odzyskać te pieniądze? I czy komornik może zagarnąć całą kwotę z konta, bez uwzględnienia pozostawienia jakichś środków do życia?
Teraz, nie dość że ma spłacić bank, doszło jej spłacanie znajomego.
Będę bardzo zobowiązany za konstruktywne porady.
Pozdrawiam
Kojot