Zajecie kwoty przez komornika za TMobile sprzed... 15lat?

  • Autor wątku Autor wątku mirage00
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mirage00

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2015
Odpowiedzi
4
WItam,
Wiem ze jest dziesiatki podobnych tematow i czytam je sukcesywnie, metlik w glowie i nigdzie nie spotkalem sie z takim okresem, kwalifikujacym sie na... ''przedawnienie''?
No wlasnie.
Dzisiejszego dnia zauwazylem iz z mojego prywatnego konta ( Alior Bank ) zostala zajeta kwota Kwota 8 864,53 PLN przez KOMORNIK SĄDOWY PRZY SĄDZIE REJONOWYM DLA WARSZAWY-WOLI W WARSZAWIE JACEK B.
Data księgowania 09-11-2015
Typ operacji Spłata zajęcia egzekucyjnego
Tytuł Spłata zajęcia egz. M. O., ID:******, Km *** ***/14,
Natychmiast skontaktowalem sie z biurem Komornika poniewaz nie mialem pojecia czego dotyczylo rzekome zadluzenie - dostalem odpowiedz iz byl to dlug wobec TMobile ( obecnie Orange ) sprzed... 2000r ( ponad 15 lat temu ).
Nie mieszkam w Polsce od lipca 2002r. a zameldowanie utracilem w 2008r. W tym roku, w Lutym zalozylem pierwsze od kilkunastu lat konto w Polskim banku i trzymalem na nim kilkanascie tysiecy PLN.
Od 12stu godzin przegladam internet, porady prawne i blogi- czego nie potrafie zrozumiec, to ze po 15stu latach i bez zadnych doreczonych mi wczesniej informacji o dlugach badz toczacych sie ''postepowaniach'' - po prostu zostala mi zabrana powyzsza kwota. Mam adres korespondencyjny podany w banku do rodziny ( do Mamy ), nigdy nie byly doreczone zadne pisma.
Pytanie- czy jest jakakolwiek szansa odwolania sie od tego zajecia pieniedzy? Nie posiadam zadnych innych informacji na ta chwile i nawet nie wiem do kogo sie zwrocic? do Orange? Do Komornika? Nie mam pojecia czy i jakie zadluzenia zrobilem przed 15stu laty, z jakiego tytulu czy jakiej uslugi...
Obecnie rowniez nie znajduje sie w Polsce i nie mam mozliwosci w przeciagu najblizszych miesiecy stawic sie osobiscie, o ile wogole jest jakas podstawa do odwolywania sie od tego zajecia przez Komornika...
Z gory dziekuje za jakakolwiek odpowiedz...
Pozdrawiam, Marek
 
Proszę pędzić do prawnika. Ma Pan sporą szansę na odzyskanie pieniędzy. Ale zegar tyka.
 
Skoro nie ma Cię w Polsce od tylu lat to nic dziwnego że nie dotarło wezwanie do zapłaty z sądu
 
Proszę "pędzić" do prawnika. Ma Pan sporą szansę na odzyskanie pieniędzy. Ale zegar tyka. Nie ma konieczności osobistego spotkania z prawnikiem - pełnomocnictwo może być wysłane pocztą. Lub proszę sobie prześledzić podobne wątki na tym forum - temat powtarza się, a rozwiązanie jest standardowe. Liczy się czas. Należy też zajrzeć do akt sprawy, najlepiej w sądzie.
 
Dziekuje.
Rozumiem ze pelnomocnictwo oznacza wizyte o notariusza? Obecnie jestem w trakcie kilkutygodniowego rejsu... Znalezienie prawnika online to troche loteria..? Czy lepiej zeby byla to kancelaria ( ?? ) z mojego poprzedniego miejsca zamieszkania ( Gdansk ) czy moze z Warszawy- gdzie znajduje sie ''biuro'' Komornika? czy nie ma to znaczenia?
 
Jam.1015 napisał:
Nie opowiadaj głupot
mirage00 napisał:
wobec TMobile ( obecnie Orange )
T-mobile a Orange to niezmiennie dwa różne podmioty, więc żadne obecnie

Z pisma komornika bądź od komornika uzyskaj sygn akt. i sąd jaki wydał nakaz - wnosisz sprzeciw z udowodnieniem zagranicznego adresu, później umarzasz egzekucję.
Na resztę przyjdzie kolej.
 
Racja- przepraszam... w ferworze goracej glowy pomylilem Orange z Era - Dawna Era a terazniejszy Tmobile... 15 lat temu oczywiscie nie bylo u nas w kraju ani Orange ani Tmobile... Poswiadczenie zagranicznego adresu moge uzyskac z ostatnich trzech lat, z lat 2002-2012 ( z USA ) nie mam szansy niczego zalatwic... Moze jakies stare ubezpieczenia na samochod, ktore przychodzily na moj adres czy badania lekarskie... ewentualnie kopie dokumentow tozsamosci z tych lat ( prawo jazdy i ID - ''dowod osobisty'' ) ...
Dziekuje amelia2013 i Jam.1015
 
Każdy dokument, jaki potwierdzi twój zagraniczny adres. Działaj, telefonuj, zgłaszaj informacje jakie uzyskałeś
 
Przyjaciolka Byla dzisiaj w kacelarii adwokackiej, gdzie Pani Mecenas po 15stu minutowej tyradzie (bylem obecny niejako przez caly czas przez skype ) ze sie nasluchalismy czy naczytalismy bajek w inernecie- stwierdzila ze nie ma absolutnie zadnych szans na odzyskanie jakichkolwiek pieniedzy. A wogole to Ona nie jest specjalistka od windykacji komorniczej i ze niestety nam nie moze nikogo polecic- bo nie zna. Swoja opinie poparla doswiadczeniami jako osoba druga i trzecia, kiedy probowala pomoc w ''podobnych'' przypadkach rodzinie czy znajomym... To tak upraszczajac, bo Pani mowila bardzo madrze i przekonujaco...
Ok- czy moze Ktos polecic Radce prawnego specjalizujacego sie w windykacji komorniczej ( podobno nie musi byc kacelaria czy adwokat )- najlepiej z Warszawy ( komornik i sad- sa z Warszawy ), do ktorego/ktorej mozemy zadzwonic i uzyskac druga opinie do tej sprawy?
Dziekuje...
 
mirage00 napisał:
stwierdzila ze nie ma absolutnie zadnych szans na odzyskanie jakichkolwiek pieniedzy. A wogole to Ona nie jest specjalistka od windykacji komorniczej
I wszystko jasne.
Znam takie osoby, które po wygraniu przez nas sprawy chciały iść z awanturą do adwokata gdzie zaliczyły pierwszą wizytę, ale stanowczo prosiłam by dać spokój...
 
Sam napisz sprzeciw i wyślij. Udowodnij jedynie zmianę adresu. To jest dość proste. Mnóstwo wzorów w internecie.
 
amelia2013 napisał:
Każdy dokument, jaki potwierdzi twój zagraniczny adres. Działaj, telefonuj, zgłaszaj informacje jakie uzyskałeś
Telefonami i e-mailami sprawy nie wygrasz. Trzeba sprawdzić, jaki sąd wydał wyrok/nakaz zapłaty itd. na podstawie którego ma miejsce egzekucja komornicza i wziąć pełnomocnika z tego miasta (tu są akta, tu pewnie będzie się toczyć sprawa, jeśli Pan nie będzie podważać właściwości miejscowej). Komornik ma sygnaturę akt sprawy : nakaz zapłaty Sądu Rejonowego w... z dnia ... sygn. akt ...). Nie ma czegoś takiego jak "specjalista od spraw windykacji komorniczych", a sprawa jest typowa, ale z elementem zagranicznym. Tj. Pan jest gdzieś w rejsie, czas leci, dokumentów Pan nie ma, dostępu do Konsulatu również, poświadczenie podpisu pod pełnomocnictwem w tej sytuacji jest mało prawdopodobne (konsulat polski albo właściwy urzędnik (notariusz np.) w danym kraju + apostille), poświadczenie dokumentów dot. miejsca Pana aktualnego zamieszkania - jw. : niemożliwe w chwili obecnej, kontakt mecenasa z klientem - niemożliwy. Po prostu Pani mecenas nie chciała przyjąć Pana sprawy. Ale nie opowiadajmy bajek, że to dlatego, że nie poradziłaby sobie z problemem. Chyba, że , jak to tu często bywa, sprawa wygląda inaczej niż Pan opisał, co się okazała po krótkiej rozmowie Pana i prawnika. Jeśli Pan będzie sam sobie radził (np. sprzeciw, na podstawie zamówionego u fachowca projektu pisma), proszę pamiętać o wskazaniu pełnomocnika dla doręczeń w Polsce np. wspomnianej przyjaciółki.
 
Powrót
Góra