L
lost one 2
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2015
- Odpowiedzi
- 17
Drodzy Państwo
Dzisiaj otrzymałem pismo od komornika z informacją, że zostaje zajęte moje wynagrodzenie. Sprawa NIE dotyczy alimentów.
Chciałbym dokładnie dowiedzieć się, jak to miałoby wyglądać w praktyce, ponieważ po zapoznaniu się z toną informacji wszelakich online, nadal mam mętlik w głowie.
Sytuacja wygląda tak:
Umowa o pracę w wymiarze 1/8 etatu, aktualna minimalna krajowa. W umowie zapis, że możliwe są prowizje. I tak faktycznie się dzieje - ostateczna wypłata na konto sporo różni się od 'gołej' minimalki 1/8, niemniej zawsze jest poniżej minimalnej krajowej netto na pełen etat (oficjalnie kwota wolna od zajęcia).
Przykład: z rozliczenia za zeszły miesiąc wyjdzie mi (powiedzmy): 2500 zł. Jest to kwota łączna wynikająca z podstawy (ok. 500 zł bodajże) oraz wyrobionej w danym miesiącu prowizji (w tym przypadku 2000 zł), więc co miesiąc wartość wynagrodzenia jest inna.
Teraz pytanie: wyszło mi 2500 zł. Ile i czy w ogóle komornik ma prawo z tego coś zabrać, biorąc pod uwagę powyższe warunki zatrudnienia? Jeżeli tak, to jak to jest obliczane - nie wiem, od wypłaty łącznie, czy podstawa i prowizja osobno albo sama podstawa?
Czyli, jeżeli coś miałby zabrać, to na przykładzie 2500 zł - ile powinienem otrzymać finalnie na konto?
Wielkie dzięki za pomoc.
Dzisiaj otrzymałem pismo od komornika z informacją, że zostaje zajęte moje wynagrodzenie. Sprawa NIE dotyczy alimentów.
Chciałbym dokładnie dowiedzieć się, jak to miałoby wyglądać w praktyce, ponieważ po zapoznaniu się z toną informacji wszelakich online, nadal mam mętlik w głowie.
Sytuacja wygląda tak:
Umowa o pracę w wymiarze 1/8 etatu, aktualna minimalna krajowa. W umowie zapis, że możliwe są prowizje. I tak faktycznie się dzieje - ostateczna wypłata na konto sporo różni się od 'gołej' minimalki 1/8, niemniej zawsze jest poniżej minimalnej krajowej netto na pełen etat (oficjalnie kwota wolna od zajęcia).
Przykład: z rozliczenia za zeszły miesiąc wyjdzie mi (powiedzmy): 2500 zł. Jest to kwota łączna wynikająca z podstawy (ok. 500 zł bodajże) oraz wyrobionej w danym miesiącu prowizji (w tym przypadku 2000 zł), więc co miesiąc wartość wynagrodzenia jest inna.
Teraz pytanie: wyszło mi 2500 zł. Ile i czy w ogóle komornik ma prawo z tego coś zabrać, biorąc pod uwagę powyższe warunki zatrudnienia? Jeżeli tak, to jak to jest obliczane - nie wiem, od wypłaty łącznie, czy podstawa i prowizja osobno albo sama podstawa?
Czyli, jeżeli coś miałby zabrać, to na przykładzie 2500 zł - ile powinienem otrzymać finalnie na konto?
Wielkie dzięki za pomoc.
Ostatnia edycja: