A
apapeq
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2010
- Odpowiedzi
- 28
Witam!
Mam pytanie na które nie znalazłem jasnej odpowiedzi w postach już umieszczonych w portalu choć wiele jest podobnych, do rzeczy...
Mam dług 32tys, który trafił do Komornika, niestety...
Komornik po dzisiejszej wizycie i zajęciu niewielkiek kwpoty z kasy firmy wychodząc powiedział "żeby się Pan w najbliższym czasie nie zdziwił" mimo, że obeciałem kontakt z nim w poniedziałek i rozmowe na temat długu.
Przed jego wytjściempodpisałęm protokół w którego treści (dwa zdania) komornik napisał że zająl kwotę 250zł oraz stwierdził obecność pojazdu XXX na parkingu przed firmą i że właścicielem samochodu jest bank leasingowy który wyczytał z dowodu rejestracyjnego, chcę współpracować....
Czytałem już, że jeśli komornik wyśle informację o zajęciu do banku ten ma 30 dni na odpowiedź i ewentualną prośbę pisemną o zwolnienie zajęcia gdyż się na to nie zgadza jako właściciel. Pytaniemam jednak, czy ja muszę być przy zajęciu samochodu leasingowego lub czy komornik ma obowiązek jakoś oznaczyć auto a przede wszystkim w jakim czasie powinien mnie poinformować o tym że dokonał zajęcia samochodu.
Jednocześnie obawiam lub na razie domyślam się, że może zająć mieszkanie wzięte na kredyt hipotecznyw roku 2006 we frankach. Właśnie sprawdzałem i moje mieszkanie warte jest w normalnych cenach rynkowych w naszym miescie okolo 190-200tys a kredytu do spłąty mam na dzień dzisiejszy 160 tys bez odsetek umownych. Licytacja jak czytałem powinna zacząć się od 3/4 wartości co daje już poniżej kwoty pozostałej do spłaty ewentualnie w drugiej licytacji za 2/3.
Jak uniknąć licytacji samochodu (chyba prostsze niż z mieszkaniem) i jak uniknąć licytacji meiszkania bo wg mnie ani jedna kwestia ani druga nie umożliwi zaspokojenia nawet 1/100 zainstaniałego zobowiązania wobec wierzyciela.
Czy wierzyciel zlecający to komornikowi musi zgodzić się na zajęcie takich przedmiotów?
Czy komornik może to zrobić na własną rękę?
Pomijam na razie kwestię tego czy dogadam się w poniedziałek z komornikiem bo mam nadzieję że tak, ale gdyby nie chciał bym te sprawy wyjaśnić wcześniej.
Tym bardziej, że zrobił zajęcia kilku maszyn o wartości około 28tys w sklepie który prowadzę więc czy to nie jest wystarczające, czy sąd może odrzucić wniosek o licytację mieszkania i samochodu jeśli maszyny sa tyle warte i zostaje kilka tysięcy?
Proszę o pomoc.
Mam pytanie na które nie znalazłem jasnej odpowiedzi w postach już umieszczonych w portalu choć wiele jest podobnych, do rzeczy...
Mam dług 32tys, który trafił do Komornika, niestety...
Komornik po dzisiejszej wizycie i zajęciu niewielkiek kwpoty z kasy firmy wychodząc powiedział "żeby się Pan w najbliższym czasie nie zdziwił" mimo, że obeciałem kontakt z nim w poniedziałek i rozmowe na temat długu.
Przed jego wytjściempodpisałęm protokół w którego treści (dwa zdania) komornik napisał że zająl kwotę 250zł oraz stwierdził obecność pojazdu XXX na parkingu przed firmą i że właścicielem samochodu jest bank leasingowy który wyczytał z dowodu rejestracyjnego, chcę współpracować....
Czytałem już, że jeśli komornik wyśle informację o zajęciu do banku ten ma 30 dni na odpowiedź i ewentualną prośbę pisemną o zwolnienie zajęcia gdyż się na to nie zgadza jako właściciel. Pytaniemam jednak, czy ja muszę być przy zajęciu samochodu leasingowego lub czy komornik ma obowiązek jakoś oznaczyć auto a przede wszystkim w jakim czasie powinien mnie poinformować o tym że dokonał zajęcia samochodu.
Jednocześnie obawiam lub na razie domyślam się, że może zająć mieszkanie wzięte na kredyt hipotecznyw roku 2006 we frankach. Właśnie sprawdzałem i moje mieszkanie warte jest w normalnych cenach rynkowych w naszym miescie okolo 190-200tys a kredytu do spłąty mam na dzień dzisiejszy 160 tys bez odsetek umownych. Licytacja jak czytałem powinna zacząć się od 3/4 wartości co daje już poniżej kwoty pozostałej do spłaty ewentualnie w drugiej licytacji za 2/3.
Jak uniknąć licytacji samochodu (chyba prostsze niż z mieszkaniem) i jak uniknąć licytacji meiszkania bo wg mnie ani jedna kwestia ani druga nie umożliwi zaspokojenia nawet 1/100 zainstaniałego zobowiązania wobec wierzyciela.
Czy wierzyciel zlecający to komornikowi musi zgodzić się na zajęcie takich przedmiotów?
Czy komornik może to zrobić na własną rękę?
Pomijam na razie kwestię tego czy dogadam się w poniedziałek z komornikiem bo mam nadzieję że tak, ale gdyby nie chciał bym te sprawy wyjaśnić wcześniej.
Tym bardziej, że zrobił zajęcia kilku maszyn o wartości około 28tys w sklepie który prowadzę więc czy to nie jest wystarczające, czy sąd może odrzucić wniosek o licytację mieszkania i samochodu jeśli maszyny sa tyle warte i zostaje kilka tysięcy?
Proszę o pomoc.