Zajęcie towaru dłużnika

  • Autor wątku Autor wątku KingV
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

KingV

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2012
Odpowiedzi
25
Klient nie zapłacił za rachunek za sprzedaż towarów. Posiadam jeszcze inny towar tego klienta przyniesiony abym wykonał usługę. Usługa już została wykonana i nie łudzę się, że otrzymam za nią pieniądze.
Czy mam prawo zająć towar klienta?
Chciałbym dokładnie wiedzieć na jaki paragraf mógłbym się powołać? Oraz jak formalnie się zachować, aby prawo było po mojej stronie?
Może jakaś informacja pisemna o zamiarze zajęcia towaru?
Dodam, że rachunek nieopłacony jest od roku.
Jestem w meilowym i smsowym kontakcie z klientem, ale ten wciąż kłamie i wymyśla nowe preteksty. Ostatnio gdy zagroziłem sprzedażą całości towaru ten odparł, że poda mnie na policję.
Acha, ostatnio zauważyłem, że człowiek ten figuruje już w rejestrze dłużników
 
Dziękuję bardzo. Przejrzałam w/w artykuły, ale nie do końca rozumiem, na który dokładnie pkt się powołać?
Nie miałam żadnej pisemnej umowy o zastawie rzeczy. Co więcej, klient straszy mnie policją, a ja nie mam ochoty na stresy związane udowadnianiem swojej niewinności w sądzie. Po prostu chciałabym mieć faceta z głowy, uciąć jego pogróżki ponieważ to on jest mi winien pieniądze, a nie odwrotnie.
No i nadal nie wiem jakie formalności spełnić, aby być w porządku zgodnie z prawem.
 
Na jakiej podstawie wykonywane były usługi? Jest jakieś zlecenie wykonania usługi lub coś podobnego? Jeśli jest to wystarczy wysłać pismo w oparciu o art. 306 par. 1 KC, że ustanowiono zastaw na ruchomości należącej do XXX. Od razu dołączyłbym żądanie zapłaty oraz informacje, że rzecz zostanie zlicytowana celem odzyskania wierzytelności, jeśli nie nastąpi zapłata do dnia YYY na konto ZZZ. Straszyć dłużnik to sobie może, ale głownie siebie samego.
 
Powrót
Góra