zajęcie wierzytelności

  • Autor wątku Autor wątku langis
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

langis

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2011
Odpowiedzi
1
Witam
Spółdzielnia mieszkaniowa, w której mam mieszkanie własnościowe popadła w spore tarapaty finansowe. Ostatnio otrzymałem od komornika pismo o zajęciu wierzytelności (czynszu), w którym prosi mnie o wskazanie wysokości wierzytelności, czy jest należna, czy ją uznaję i kiedy zapłacę.
Problem w tym, że spółdzielnia wykazuje w opłatach czynszowych obok jej należnych (tj. za nieruchomości stanowiące moją własność) również pozycje za takie nieruchomości, które nie są moją własnością a pozostają własnością cudzą (osoba będąca ich właścicielem w ogóle nie otrzymuje od spółdzielni jakichkolwiek informacji na temat opłat, jakie powinna uiszczać).
Odpisałem komornikowi, że części wierzytelności nie uznaję, ponieważ nie ja jestem dłużnikiem wierzytelności a inna osoba.
Dodatkowo w międzyczasie, spółdzielnia zmieniła wysokość opłat oraz wykazała niedopłatę (już po zajęciu wierzytelności).

W związku z tą sytuacją mam następujące dwa pytania.
1) Czy słusznie uznałem, że nie ja jestem dłużnikiem wierzytelności spółdzielni w związku z czym komornik nie może ich zająć ode mnie pomimo tego, że spółdzielnia wykazuje te opłaty jako należne ode mnie mimo, że powinny być należne od innej osoby?
2) Czy o zmianie wysokości opłat w tym wykazywanych niedopłat muszę każdorazowo informować komornika (i na jakiej podstawie) i ponosić z tego tytułu dodatkowe wydatki w postaci przesyłki pocztowej? Czy i od kogo mogę ew. dochodzić zwrotu tych kwot?
 
Odpowiedziałeś na zajęcie wierzytelności komornikowi ?
1. Nie wiem czy słusznie - nie znam stanu faktyczneg, ale mogłeś tak odpisać.
2. Tak.
 
Powrót
Góra