Zajęcie wynagrodzenia

  • Autor wątku Autor wątku 3dom1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
3

3dom1

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2012
Odpowiedzi
4
Może ktoś mi podpowie co mam zrobić w zaistniałej sytuacji ... jakieś 2-3 lata temu zadzwoniła do mnie Pani z HDI Asekuracja z informacją, że nie zapłaciłem drugiej raty za ubezpieczenie OC. A chodziło o rok 2004. Ja od listopada 2004 roku przeprowadziłem się, oczywiście zmieniłem dowód itd. tak jak wyżej wspomniałem 2-3 lata temu zadzwoniła Pani i poinformowała mnie, że zalegam tyle i tyle. Poprosiłem o przesłanie na nowy adres jakiegoś pisma (bo okazało się, że HDI wysyłało na stary adres upomnienia), bo przecież nie unikam zapłaty, jeśli nie zapłaciłem to ok, nie mam potwierdzenia zapłaty i przez przeprowadzkę mogło się zdarzyć, że mi to umknęło, podałem nowy adres i poprosiłem o przesłanie pisma bo na "gębę" nie będę nikomu płacił. Od tamtej pory cisza. Ani nie dostałem pisma ani telefonu. Po kilku latach do firmy przyszło pismo o zajęcie wierzytelności. Z 265 zł wyszło 900 zł :) Super. Okazało się,że HDI poszło na łatwiznę, przekazało mój dług do firmy Presco która to również zbytnio nie starała się mnie znaleźć i ponaglenia wysyłała na stary adres który podało jej HDI. Z tego co wiem to mają dostęp jakichś ewidencji żeby kogoś znaleźć. Byłem zgłoszony w Urzędzie Miejskim w moim mieście, za 2004 rok robiłem zeznanie gdzie w US podany już miałem nowy adres, od 2012 roku mieszkam pod nowym adresem (oczywiście zgłoszony w UM i US). Jakoś komornik nie miał większego problemu z namierzeniem mnie pod nowym adresem pod którym jestem zameldowany od 2012 roku a firma ściągająca długi przez tyle lat nie mogła mnie znaleźć ? Co dziwne, skoro Pani z HDI mnie znalazła pod nr telefonu to dlaczego firma Presco nie zadzwoniła żebym zapłacił ? Wszystko to jakieś zawiłe i strasznie irytujące. Czy ktoś z Państwa może podpowiedzieć co w takiej sytuacji powinienem zrobić, muszę zapłacić czy nie ? Dziękuję z góry i pozdrawiam :)
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Masz rację - nie chciała, bo po co skoro windykuje przedawniony dług? To jest normalne postępowanie z ich strony - a nuż jakiś jeleń się znajdzie i zapłaci:cool:
Nie masz na co czekać- wniosek o przywrócenie terminu i sprzeciw od nakazu. Masz siedem dni od doręczenia pisma od komornika.
Dlaczego po 10 latach?
 
Przepis prawny:
Art. 819. KC
§ 1.Roszczenia z umowy ubezpieczenia przedawniają się z upływem lat trzech.
§ 2. (uchylony).
§ 3. W wypadku ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej roszczenie poszkodowanego do ubezpieczyciela o odszkodowanie lub zadośćuczynienie przedawnia się z upływem terminu przewidzianego dla tego roszczenia w przepisach o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym lub wynikłą z niewykonania bądź nienależytego wykonania zobowiązania.
§ 4. Bieg przedawnienia roszczenia o świadczenie do ubezpieczyciela przerywa się także przez zgłoszenie ubezpieczycielowi tego roszczenia lub przez zgłoszenie zdarzenia objętego ubezpieczeniem. Bieg przedawnienia rozpoczyna się na nowo od dnia, w którym zgłaszający roszczenie lub zdarzenie otrzymał na piśmie oświadczenie ubezpieczyciela o przyznaniu lub odmowie świadczenia.
Art. 820.Przepisów tytułu niniejszego nie stosuje się do ubezpieczeń morskich oraz do ubezpieczeń pośrednich (reasekuracji).

 
eewwaa1111 napisał:
Masz rację - nie chciała, bo po co skoro windykuje przedawniony dług? To jest normalne postępowanie z ich strony - a nuż jakiś jeleń się znajdzie i zapłaci:cool:
Nie masz na co czekać- wniosek o przywrócenie terminu i sprzeciw od nakazu. Masz siedem dni od doręczenia pisma od komornika.
Dlaczego po 10 latach?

Gdzieś wyczytałem że termin od składek OC czy coś takiego to 10 lat

No to elegancko, wniosek o przywrócenie terminu i reszta tych rzeczy (przepraszam ale nie znam się na tej terminologii) już się pisze. Coś czytałem o firmie Presco, że szuka jeleni do zapłaty ale myślałem, że jak już mam zajęcie konta to po ptokach.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
A zwracała Tobie uwagę moderator Ag-Maz, że forum to nie czat:cool:
Jest możliwość edytowania postu przez 20 min.
We wniosku o przywrócenie terminu będziesz pisać o tym, ze nakaz został wysłany pod niewłaściwy adres udokumentuj to zaświadczeniem z urzędu meldunkowego i dołącz do wniosku.
To była literówka - stara prawda: każdy dobry uczynek zostanie ukarany.
Niewart Pan był czasu, który mu poświęciłam :/
 
Ostatnia edycja:
eewwaa1111 napisał:
A zwracała tobie uwagę moderator Ag-Maz, że forum to nie czat:cool:
Jest możliwość edytowania postu przez 20 min.

Nie, nie zwracała. Zadowolona ? Szukam pomocy ale jak widać nie od wszystkich można ją otrzymać ... forum to nie czat, dobre.
Jak Pani chce to mogę zerknąć do Pani archiwum wypowiedzi wtedy okaże się że Pani strofowanie jest nie na miejscu.
Pisząc do kogoś na Ty pisze się z wielkiej litery.
Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Zwracała, proszę zobaczyć komentarz do połączenia postów.
Ale zawsze zamiast łączyć mogę zastosować środki regulaminowe:
§24 Usunięciu lub modyfikacji mogą podlegać w szczególności posty:
- nieczytelne pod względem stylistycznym,
- napisane wyłącznie dużymi literami albo innym kolorem niż czarnym,
- z rażącą ilością błędów ortograficznych,
- nie wnoszące treści merytorycznych,
- umieszczone "jeden pod drugim" przez tego samego nadawcę
- powielane w różnych miejscach na forum
- błędne pod względem zgodności z obowiązującymi przepisami prawa
- będące formą ogłoszenia
 
Powrót
Góra