1
1948kama
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2017
- Odpowiedzi
- 12
Witam, sprawa jest następująca. Rok temu mój kolega podjął współpracę z firmą, która miała mu zapewnić wsparcie w rozkręceniu interesu w jego wyuczonym zawodzie. Pod szyldem tej firmy przyjmował interesantów, dostał program komputerowy do obsługi firmy, miał swoją reklamę na profilu facebookowym. Umowa była zawarta na 12 miesięcy. Kilkanaście dni temu minęło 12 miesięcy i kolega nie przedłużył umowy.
Jednak z zapisu umowy wynika, że przez 12 miesięcy po rozwiązaniu tejże umowy nie może podejmować tej samej pracy którą wykonywał pod ich szyldem. Jest to zakazane w umowie. Po rozwiązaniu umowy nie może prowadzić działalności konkurencyjnej przez 12 miesięcy w miejscu zamieszkania i w promieniu 100 km od miejsca zamieszkania. Nie może prowadzić działalności samodzielnie lub przez małżonka, zstępnego, wstępnego, powinowatego. Nie może być wspólnikiem przedstawicielem, agentem, reprezentantem itd.
W ten sposób de facto firma pozostawia kolegę bez środków do życia. Nie może kontynuować swojej działalności w wyuczonym zawodzie. Tzn. może pracować w innych zawodach, ale nie w swoim, wyuczonym a tylko to potrafi.
ChatGPT na zadane pytanie odpowiedział mi, że takie zapisy są prawidłowe ale tylko wtedy gdy Franczyzodawca zapewnia przez 12 miesięcy rekompensatę z tytułu zakazu prowadzenia działalności. W umowie nie ma mowy o żadnej rekompensacie. Nie ufam do końca AI.
W związku z tym bardzo proszę osoby znające tematykę o wyjaśnienie jak faktycznie jest. Czy jest to zgodne z prawem czy nie?
Pozdrawiam
Jednak z zapisu umowy wynika, że przez 12 miesięcy po rozwiązaniu tejże umowy nie może podejmować tej samej pracy którą wykonywał pod ich szyldem. Jest to zakazane w umowie. Po rozwiązaniu umowy nie może prowadzić działalności konkurencyjnej przez 12 miesięcy w miejscu zamieszkania i w promieniu 100 km od miejsca zamieszkania. Nie może prowadzić działalności samodzielnie lub przez małżonka, zstępnego, wstępnego, powinowatego. Nie może być wspólnikiem przedstawicielem, agentem, reprezentantem itd.
W ten sposób de facto firma pozostawia kolegę bez środków do życia. Nie może kontynuować swojej działalności w wyuczonym zawodzie. Tzn. może pracować w innych zawodach, ale nie w swoim, wyuczonym a tylko to potrafi.
ChatGPT na zadane pytanie odpowiedział mi, że takie zapisy są prawidłowe ale tylko wtedy gdy Franczyzodawca zapewnia przez 12 miesięcy rekompensatę z tytułu zakazu prowadzenia działalności. W umowie nie ma mowy o żadnej rekompensacie. Nie ufam do końca AI.
W związku z tym bardzo proszę osoby znające tematykę o wyjaśnienie jak faktycznie jest. Czy jest to zgodne z prawem czy nie?
Pozdrawiam