Zakaz gry na instrumencie

  • Autor wątku Autor wątku andrju25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

andrju25

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2018
Odpowiedzi
20
Witam,

Mam niesamowity problem. Sasiad, wiek okolo 45-50 lat, za sciana gra na pianinie codziennie, przez pare godzin dziennie, trwa to juz od pol roku. Z zona nie mozemy tego zniesc. W nocy mielismy kiedys koncert o 1:00 rano!!! Bylismy i trzy razy probowalismy wyperswadowac sasiadowi, zeby cos z tym zrobil. Za pierwszym obiecal, ze wyciszy sciane. Za drugim powiedzial, ze musimy poczekac. A ostatnio jak bylismy stwiedzil, ze on moze grac i my mamy to uszanowac... Siedzac w domu zastanaiwamy siek iedy wroci, a jak wroci to kiedy zacznie grac. To paranoja...
JEstesmy bezradni. Wzywalismy policjantow, ale zanim przyjezdzaja to albo sasiad wychodzi, albo przestaje grac, albo jest juz po 22:00... Kloci sie z policjantami, nic sobie nie robi z ich pouczen. Byl dzielnicowy, zostalo zlozone zawiadomienie o popelenieu przestepstwa. Jest ono w toku, wiec moze chociaz kara finansowa uspokoi grajka...
Mimo wszystko polecono nam wystapic na drodze pozwu cywilnego o zakaz gry na instrumencie.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Powinien Pan wystąpić również o zadośćuczynienie za krzywdy moralne, może być łącznie z pozwem o zaprzestanie gry na instrumencie. Perspektywa zapłaty powinna skłonić sąsiada do refleksji i być może zmieni swoje postępowanie. Jednak ma Pan prawo domagać się rekompensaty za naruszanie Pana prawa do spokoju. Być może sąsiad nie będzie chciał procesu i dojdzie do porozumienia z Państwem zawierając ugodę
 
Dziekuje za podpowiedz! Niestety, watpie zeby perpsektywa zaplaty cokolwiek zmienila. Sasiad nawet nie obawia sie wszczetej procedury na komisariacie - gra dalej, mimo ze odebral nakaz poawienia sie na komendzie na przesluchanie w tej sprawie. Co wiecej - zlosliwie zaczal grac cicho/glosno (np. 15 minut cicho, potem 15 minut glosno)... Na wszystko mamy nagrania, ale ile mozna siedziec w domu i nagrywac jego koncerty?
Zona bardzo obawia sie, ze to nic nie da. Sad wymierzy niska kare, a w powodztwie cywilnym nie osiagniemy tego co chcemy - czyli zakazu gry na instrumencie. Sasiad ma pianino elektryczne, jesli przyjdzie biegly sadowy mierzyc glosnosc to bedzie specjalnei gral cicho... A moglby po prostu sobie kupic sluchawki, a jak nas nie ma to grac na glos. On duzo siedzi w domu... Koncertowanie w weekendy,swieta (kiedy przyjezdza nasza rodzina!!!) i wieczory to przesada...
 
Czy ktos jeszcze moze sie wypowiedziec?
 
Witam
Dowiedzialem sie od policjanta prowadzacego zgloszenie tej sprawy na komende, ze sasiad by na przesluchaniu, ale do niczego sie nie przyznaje i dziwi go, ze muzyka nam przeszkadza. Pewnie na sprawe przyjdzie z adwokatem, bo jest dziany...
Czy jesli mamy dowody pod postacia nagrań, poza tym w rozmowie z dzielnicowym przyznal, ze duzo gra i bylo pare interwencji policji (niestety zadna nie trafila, kiedy sasiad gral - 2h czekac musielismy, az sie pojawili) to mimo to jest duza szansa na mandat dla niego? Czy moze dojsc do sytuacji, ze pomimo dowodow sedzia odrzuci wniosek?
 
Witam
Jest to szeregowka. On jest w domu skrajnym i tylko my dzielimy z nim sciane - nie ma opcji, aby innym 'przeszkadzalo'. Tego nie da sie wytrzymac! Koncerty rano, po poludniu, wieczorem. Rozkrecone pianino. Zwariujemy tutaj...
 
Ok, tak z ręką na sercu. W ciągu ostatnich 2 tygodni jak czesto i ile grał.
Czym skonczyla sie interwencja policji bo juz troche czasu minelo.
 
Codziennie. Chociazby wczoraj rano o 9:00 do 10, potem wrocil z roboty i ledwie wszedl do domu to dwugodzinny koncert od 16-18, a potem od 19 do 21 rąbał. My tez chodzimy do pracy i chcemy w domu odpoczywac....
 
Interwencja policji niczym sie nie skonczyla. Pouczenie. Policja we Wroclawiu przyjezdza z duzym opoznieniem, bo zawsze sa 'wazniejsze rzeczy'. Nigdy nie udalo sie trafic, aby byli w tym samym czasie co sasiad gra.
 
Budynek jest bardziej wysoki niz szeroki. Nawet nie mamy mozliwosci isc do innego pokoju, bo slychac na kazdym pietrze.
 
Powrót
Góra