zakaz prowadzenia pojazdow obowiazuje tylko w pl?

  • Autor wątku Autor wątku tratala
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tratala

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2007
Odpowiedzi
25
mam zakaz do lipca 2010, ale mam okazje zdac w pazdzierniku na ukrainie egzamin. jestem tam zameldowany tymczasowo, czy zakaz prowadzenia pojazdow obowiazuje na terenie calego swiata? bede mogl normalnie zdac tam prawo jazdy i poruszac sie samochodem po europie?
 
>czy zakaz prowadzenia pojazdow obowiazuje na terenie calego swiata?

Oczywiście, że tak. A masz w wyroku napisane, że tylko na terenie Polski?
 
powaznie? przeciez w kazdym kraju prawo jest inne. jak ktos kto byl karany w niemczech to w polskich kartotekach tego nie ma co jest rownoznaczne, ze policja o tym nie wie.

bardziej chodzi mi o to, czy moj zakaz wyjdzie na ukrainie. bo chce zdac tam prawko teraz, a po minieciu zakazu normalnie poruszac sie w pl.
 
Ja Mam zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych do 2011roku. Czy mogę zdawać prawo jazdy na Ukrainie? Oczywiście nie jeździł bym na nim do czasu zakończenia okresu zakaz.
 
> przeciez w kazdym kraju prawo jest inne.

No i co z tego? Można ścigać w Polsce Polaka za czyn popełniony za granica - art. 109 i nast. kk.

>, ze policja o tym nie wie.

A to już inna sprawa.

>bo chce zdac tam prawko teraz, a po minieciu zakazu normalnie poruszac sie w pl.

Na Ukrainie pewnie nie wyjdzie. Ale może wyjść po powrocie do Polski, jesli okaże się (np. przy okazji jakiejś kontroli albo wymiany prawa jazdy), że tam zrobiłeś prawo jazdy i jeździłeś w okresie obowiązywania zakazu wydanego przez polski sąd.

>Czy mogę zdawać prawo jazdy na Ukrainie?

Jak chcesz zdawać egzamin bez jeżdżenia? To na Ukrianie tak można?
 
MMPM napisał:
>

Na Ukrainie pewnie nie wyjdzie. Ale może wyjść po powrocie do Polski, jesli okaże się (np. przy okazji jakiejś kontroli albo wymiany prawa jazdy), że tam zrobiłeś prawo jazdy i jeździłeś w okresie obowiązywania zakazu wydanego przez polski sąd.
a?
Jezeli bym zdał prawo jazdy za granicą to po odebraniu prawa jazdy tam zdanego nie jezdził bym w polsce ani nie wymieniał do czasu minięcia okresu zakazu prowadzeni pojazdów mechanicznych.
Czy po tym czasie jak bym chciał wymienic to dosli by do tego ze zdawałem podczas zakazu?
Czy bym był za to ukarany?
 
Darkos28 napisał:
Czy bym był za to ukarany?
gdyby policjant zauważył ,ze prawo jazdu zdawałeś (a więc musiałeś poruszać się samochodem) w momencie kiedy posiadałeś zakaz - to oczywiście mógłbyś być ukarany...
 
Polski Sąd chyba nie może wydać zakazu poruszania się np. po ukraińskich drogach bo w jaki to sposób może ingerować w ukraińskie prawo?
Zakaz poruszania się jest związany z drogami w kraju. Kodeks Drogowy mówi o drogach krajowych, wojewódzkich ... ale nie o drogach poza granicami kraju.
Art 109 KK w tym przypadku chyba nie ma zastosowania gdyż jakie przestępstwo popełnił kierujący skoro ukraińskie prawo nie zabrania mu poruszania się do ukraińskich drogach. Przecież ukraińskie służby nie mają dostępu do polskich baz policyjnych. A co jeśli poruszamy się pojazdem po kraju gdzie np. (abstrachując) nie trzeba mieć żadnych uprawnień do porsuzania się pojazdami i w kraju w którym nie wydaje się wyroków dot. zakazu poruszania? Art.109 KK ma chyba zastosowanie wtedy gdy obywatel złamie prawo owe prawo ukraińskie. Przecież nikt nie będzie za granicą rozliczał obywatela polski wg polskiego prawa.
Art. 5. Ustawę karną polską stosuje się do sprawcy, który popełnił czyn zabroniony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jak również na polskim statku wodnym lub powietrznym, chyba że umowa międzynarodowa, której Rzeczpospolita Polska jest stroną, stanowi inaczej.

Tutaj można poczytać o podobnym problemie:
Internetowe Forum Policyjne :: Zobacz temat - polskie prawo a niemieckie prawo jazdy
 
>Polski Sąd chyba nie może wydać zakazu poruszania się np. po ukraińskich drogach bo w jaki to sposób może ingerować w ukraińskie prawo?

Polski sąd zakazuje TOBIE prowadzenia pojazdów. Gdziekolwiek byś był, jesli w wyroku nie ma jakiegoś ograniczenia.

>Zakaz poruszania się jest związany z drogami w kraju.

Przestępstwo z art. 244 kk to niestosowanie się do wyroku sądu.

>Kodeks Drogowy mówi o drogach krajowych, wojewódzkich ... ale nie o drogach poza granicami kraju.

Naprawdę? Jesteś pewien?

> Art 109 KK w tym przypadku chyba nie ma zastosowania gdyż jakie przestępstwo popełnił kierujący skoro ukraińskie prawo nie zabrania mu poruszania się do ukraińskich drogach

Popełnił przestepstwo z art. 244 kk. Bo zarania mu polskie prawo.
Oczywiście ma tu zastosowanie art. 111 par. 1 kk, ale z tego co wiem, to zdaje się na wschodzie mają odpowiednik naszego art. 244 kk... O ile mnie pamięć nie myli, to chyba był to art. 395 kodeksu karnego Ukrainy, ale głowy nie dam...

>A co jeśli poruszamy się pojazdem po kraju gdzie np. (abstrachując) nie trzeba mieć żadnych uprawnień do porsuzania się pojazdami i w kraju w którym nie wydaje się wyroków dot. zakazu poruszania?

Nie rozumiesz. Nie chodzi o zakaz poruszania się. Chodzi o niestosowanie się do orzeczenia sądu. W razie watpliwości - art. 111 par. 1 i 2 kk.

>Art.109 KK ma chyba zastosowanie wtedy gdy obywatel złamie prawo owe prawo ukraińskie.

Dokładnie wprost przeciwnie. Ma zastosowanie do obywatela polskiego popełniajacego za granica przestępstwo penalizowane przez polską ustawę.

>Przecież nikt nie będzie za granicą rozliczał obywatela polski wg polskiego prawa.

Oczywiście, że nie. To "rozliczenie" nastapi po jego powrocie (dobrowolnym bądź przymusowym) do Polski na terenie naszego kraju.

>Tutaj można poczytać o podobnym problemie:
Internetowe Forum Policyjne :: Zobacz temat - polskie prawo a niemieckie prawo jazdy

Wątek akurat dotyczył innego problemu, mianowicie czy w przypadku ustalenia, co w takim wypadku z obcym prawem jazdy. W tym wątku jaccaa udzielił m.in. odpowiedzi, cytuję:
"Jeżeli posiada zakaz kierowania pojazdem określonej kategorii prawa jazdy na terytorium RP (art. 244) to wtedy popełnia przestępstwo mino iż w innym kraju zdał egzamin i posiada przy sobie prawo jazdy."
Dodam, że jest to odpowiedź niepełna, bo autor skupił się tylko na zakazie prowadzenia pojazdów na terytorium RP.

Ponadto istnieje taka kwestia, czy wyrabiając prawo jazdy w obcym państwie w okresie obowiązywania polskiego zakazu, nie popełniasz przestepstwa wyłudzenia poświadczenia nieprawdy. Zatem wchodzi tu jeszcze ewentualna odpowiedzialność z art. 272 kk.
 
MMPM napisał:
>Kodeks Drogowy mówi o drogach krajowych, wojewódzkich ... ale nie o drogach poza granicami kraju.

Naprawdę? Jesteś pewien?
To polski Kodeks Drogowy obowiązuje za granicą? To dlaczego w co niektórych krajach poruszać się należy lewą stroną jedni. Gdyby nasze dziurawe prawo obowiązywało za granicą to by było ciekawie.
>Art.109 KK ma chyba zastosowanie wtedy gdy obywatel złamie prawo owe prawo ukraińskie.

Dokładnie wprost przeciwnie. Ma zastosowanie do obywatela polskiego popełniajacego za granica przestępstwo penalizowane przez polską ustawę.
Można dokładniej? Bo nie rozumiem za bardzo:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Penalizacja
 
Ostatnia edycja:
>To polski Kodeks Drogowy obowiązuje za granicą?

To znaczy ze kodeks drogowy (czyli ustawa - Prawo o ruchu drogowym) ni nie mówi na temat dróg krajowych, wojewódzkich, itp. To reguluja inne przepisy.

>Można dokładniej?

Zgodnie z art. 109 kk, zachowanie obwatela polskiego w zakresie dotyczącym przestepstw ocenia się na podstawie przepisów polskich. Czyli jesli Polak popełnia za granicą czyn, który jest przestepstwem wg prawa polskiego - to odpowiada za to w Polsce wg polskich przepisów. Aby jednak mógł za to odpwiadać, musz być spełnione warunki z art. 111 par. 1 kk, z wyjątkami przewidzianymi w art. 111 par. 3, 112 i 113 kk.
Jeśli Polak zostanie skazany przez sąd obcego państwa za przestepstwo popełnione za granicą - nie stoi to na przeszkodzie ponownemu osądzeniu i skazaniu go za to samo w Polsce (art. 114 par. 1 kk).
 
Art. 111. § 1. Warunkiem odpowiedzialności za czyn popełniony za granicą jest uznanie takiego czynu za przestępstwo również przez ustawę obowiązującą w miejscu jego popełnienia

Czyli czyn musi być zabronionym również w ustawie np. ukraińskiej. Jeśli tak nie jest Polak nie odpowie przed polskim Sądem. Więc z tym prawem jazdy może być tak że zakaz prowadzenia pojazdów nie podlega pod prawo ukraińskie, więc nie popełnia tam przestępstwa a nie popełniając tam nie odpowie przed polskim Sądem. Chyba że coś pokręciłem.
 
No przecież podałem ci przepis kodeksu ukraińskiego...
 
Art. który podałeś wywnioskowałem z komentarzy jego że mówi o czymś innym.
Takie coś wynalazłem na BIP KGP:
BIP - Komendy Głównej Policji :: BIP :: - Najczęściej zadawane pytania
W pkt.28 pod koniec czytamy:
Kierujący za naruszenie w ruchu drogowym popełnione w innym kraju odpowiada wg przepisów obowiązujących w danym kraju oraz funkcjonującego tam systemu kar i środków karnych (zakaz prowadzenia pojazdów). Należy zatem uznać, że wymierzona kara jest wiążąca, natomiast jeśli chodzi o orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów obowiązuje on wyłącznie na obszarze kraju, który taki zakaz wydał.
Bo skoro polski Sąd może np. orzec zakaz prowadzenia pojazdów ograniczając się do terytorium RP lub bez ograniczeń do całego świata to co by stało na przeszkodzie aby zakaz ten wydał do samego terytorium np. Niemiec? Ano chyba na przeszkodzie by stało to że nie może ingerować w prawo niemieckie, chyba że będzie istniało jakieś prawo wiążące obydwa kraje mówiące że zakaz prowadzenia orzeczony w kraju A obowiązuje również w kraju B. Poza tym, w jaki sposób f-sz innego kraju może sprawdzić czy polski Sąd wydał osobie zakaz prowadzenia pojazdów? I odworotnie, w jaki sposób f-sz w Polsce może sprawdzić czy Sąd w niemczech wydał zakaz prowadzenia pojazdów obywatelowi Niemiec? Nie wiem czy Schengen obejmuje tą wiedzę. Jeśli nie, to nie ma opcji sprawdzenia tego bez skomplikowanych procedur.
 
Ostatnia edycja:
>Kierujący za naruszenie w ruchu drogowym popełnione w innym kraju odpowiada wg przepisów obowiązujących w danym kraju

Nie dotyczy tej sytuacji. Cytat mówi o wykroczeniu w ruchu drogowym, a nie o przestepstwie.

>to co by stało na przeszkodzie aby zakaz ten wydał do samego terytorium np. Niemiec?

Moim zdaniem nic. Nie ma zakazu wydania takiego orzeczenia.
Tak samo jak przy orzeczeniu prowadzenia pojazdów w ruchu powietrznym albo wodnym - zakaz ten obowiązuje w całej przestrzeni powietrznej oraz na wszystkich wodach, w tym międzynarodowych nie podlegajacych jurysdykcji żadnego z państw.

Widzę, że wciąż nie rozumiesz - skazany narusza zakaz wydany przez polski sąd i podlega w tym zakresie polskiemu sądowi. Czyli że za zakaz prowadzenia pojazdów zostanie ukarany przez sąd polski, a nie innego państwa. Sąd innego państwa go nie ukarze, jesli tamtejszy sąd nie nałożył na niego takiego zakazu, natomiast może go ukarać za to sad polski - oczywiście pod warunkiem, że w prawie tamtego państwa istnieje odpowiednik naszego art. 244 kk.
Tak jak sąd polski nie skaże Niemca za to, ze złamał niemiecki zakaz na terenie Polski - za to sąd niemiecki może go za to skazać.
 
No nie rozumiem bo skąd f-sze np. Niemiec mają wiedzieć że ów Polak ma zakaz p.p.? I dlaczego na stronie Komendy Głównej Policji jest informacja którą przytoczyłem?
 
To jest tak: Czy teoria zgadza się z praktyką? W teorii : tak, w praktyce: nie. Myślę, że obaj Panowie macie rację z tym, że więcej racji jest po stronie MMPM ponieważ za nim stoi litera prawa - teoria, za destructorem stoi praktyka, ponieważ nie wydaje mi się, że będąc np. w USA i tam robiąc prawo jazdy ktoś zada sobie trud sprawdzenia czy ciąży na mnie zakaz prowadzenia pojazdów orzeczony przez polski Sąd i na odwrót raczej nikt nie zada sobie trudu w Polsce by sprawdzić czy jeździłeś w czasie zakazu w innym kraju. Tym niemniej w taki przypadku łamiesz postanowienia Sądu i mówiąc potcznie jak to się w jakiś posób "wyda" powinieneś liczyć się z konsekwencjami w naszym kraju. Poprawcie mnie jak jest inaczej.
 
ja spotkalem sie ze sformulowaniem: "majac orzeczony zakaz prowadzenia pojazdow na terenie RP...(...)"

i to dwukrotnie; w pierwszej i drugiej instancji - wiec chyba poza granicami juz nie obowiazuje..??
 
Przepraszam za małe odgrzewanie kotleta ale tak mądrze powoływany jest art. 244 KK a zapominacie o art. 5 KK.
 
Art. 5. Ustawę karną polską stosuje się do sprawcy, który popełnił czyn zabroniony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jak również na polskim statku wodnym lub powietrznym, chyba że umowa międzynarodowa, której Rzeczpospolita Polska jest stroną, stanowi inaczej.
Dodaj do tego jeszcze:
Art. 109. Ustawę karną polską stosuje się do obywatela polskiego, który popełnił przestępstwo za granicą
 
Powrót
Góra