R
rziarnan
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2013
- Odpowiedzi
- 6
Witam serdecznie.
Sprawa wygląda nastepująco:
we wrześniu byłem w Niemczech i doszło do nieprzyjemnej sytuacji, która teraz nie jest istotnia. 19 XII 2014r. dostałem list z sądu. W liście bylo napisane, ze mam zakaz wjazdu na teren Niemiec przez 10miesięcy oraz grzywnę do zapłaty. Oczywiście byla możliwość odwołania się w terminie do 2tygodni. Uczyniłem to, wyslałem fax i teraz czekam. W przeciwnym razie po upływie 2 tygodni wyrok by się uprawomocnił.
Nie znam prawa niemieckiego a słyszałem, że mimo odwołania wyrok ma moc prawną.
Teraz pytanie wlaściwe, czy pomimo wysłania odwołania wyrok już obowiązuje i nie mogę wjechać do niemiec czy będzie obowiązywał w przyszłości jak sprawa się zakończy ?
Pozdrawiam gorąco
Rafał
Sprawa wygląda nastepująco:
we wrześniu byłem w Niemczech i doszło do nieprzyjemnej sytuacji, która teraz nie jest istotnia. 19 XII 2014r. dostałem list z sądu. W liście bylo napisane, ze mam zakaz wjazdu na teren Niemiec przez 10miesięcy oraz grzywnę do zapłaty. Oczywiście byla możliwość odwołania się w terminie do 2tygodni. Uczyniłem to, wyslałem fax i teraz czekam. W przeciwnym razie po upływie 2 tygodni wyrok by się uprawomocnił.
Nie znam prawa niemieckiego a słyszałem, że mimo odwołania wyrok ma moc prawną.
Teraz pytanie wlaściwe, czy pomimo wysłania odwołania wyrok już obowiązuje i nie mogę wjechać do niemiec czy będzie obowiązywał w przyszłości jak sprawa się zakończy ?
Pozdrawiam gorąco
Rafał