Zaklad Karny bez wcześniejszych informacji

  • Autor wątku Autor wątku Mucha90
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mucha90

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2017
Odpowiedzi
2
Witam w imieniu narzeczonego który jest w zakładzie karnym chciałabym zadać jego pytania. Bo juz nie wiemy co mamy robić i czy mamy jeszcze jakiekolwiek szanse by to wszystko przyspieszyć

1. Co można zrobić, kiedy zapadły 3 wyroki sądowe a o żadnym z nich nie wiedziałem dopóki mnie nie zamknęli?
2. Nikt mnie nigdzie nie wzywał, nie miałem aktów oskarżenia, wezwań do sądu, infotmacji o wyrokach które zapadły, ani "biletu do pudła".
3. Czy tym samym mogłem być pozbawionym prawa do obrony ?
4. Czy będąc pozbawiony po raz pierwszy kary pozbawienia wolności mogłem otrzymać w ZK podgrupe P1 i być pozbawionym prawa do "półotworku"?

Wszystkie wyroki sa za prowadzenie auta bez uprawnien. 3 msc, 3msc, 1 rok. Obecnie czekamy na sprawę łączna. Czy jeat może też taka możliwość żeby po łącznej karze zamienić ja na grzywnę na poczet poszkodowanych w wypadkach?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
 
1 oraz 2 Sąd zapewne wysyłał pisma pod znany sądowi adres. Zatem proste pytanie - adres zameldowania i adres zamieszkania są kompatybilne?
3. Jeżeli sąd prawidłowo informował o wszystkim a zainteresowany nie odbierał pism to nie ma mowy o pozbawieniu czegokolwiek.

Od nośnie powyższych trzeba zajrzeć w akta spraw i zobaczyć jak i gdzie sąd powiadamiał.

4. Oczywiście że "mogłeś".
 
Tak oczywiście sąd wysyłał. Lecz po uzyskanej informacji z sądu część listów była wysyłana na błędny adres. ( gdzie mieli poprawny ponieważ mieli podany i przez pewnien okres normalnie przychodziło)

Po zapytaniu Pań w sądzie skąd wzięły ten adres mimo że miały prawidłowy nie potrafiły odpowiedzieć.
 
Zatem należy zwrócić się o przywrócenie terminów. Jak? Proponuję skorzystać z usług zawodowców. Lub przewertować forum.
 
Powrót
Góra