Zakład karny Koronowo

  • Autor wątku Autor wątku donata771
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Tak, pytam użytkowników forum, (z nadzieją, że ktoś jest mądrzejszy ode mnie i zna się na tym bardziej) ponieważ o 19.22 jak narzeczony dzwonił to w sekretariacie ZK nikogo nie ma żeby się dowiedzieć ;p

Powiedzieć komu trzeba czyli...? Wychowawcy? Oddziałowemu?

Dlaczego grypsujący nie powinni być osobno skoro można powiedzieć, że są niebezpieczni dla innych współwięźniów?

Komuś mogą wydawać się głupie moje pytania ale dla mnie one nie są głupie.

Jak go zamknęli w Potulicach to musiałam pisać pismo do dyrektora, że proszę o wpisanie na listę, no i narzeczony oczywiście musiał wyrazić na to zgodę :)
 
Witam. Prawdopodobnie mój narzeczony zostanie przeniesiony na ten zakład na półotworek. Chciałabym dowiedzieć się jaka jest szansa ze wyjdzie na połowę kary z tego zakładu. Jak wyglądają wokandy.
 
karrola napisał:
Chciałabym dowiedzieć się jaka jest szansa ze wyjdzie na połowę kary

Zapytaj skazanego. To on wie jakie ma szanse. Wcześniejsze wyjście nie jest uzależnione od miejsca odbywania kary.
 
No właśnie troche ma. W lubelskim ( gdzie teraz jest ) jest bardzo ciężko dostać. Szwagier siedział ee Włodawie i na 20 tylko jeden dostał i to nie wokande tylko przerwe w karze.
 
Jasne. Ma o tyle o ile. Jeśli Wronki to zakład karny typu zamkniętego a Koziegłowy typu półotwartego to chyba jest oczywiste, że prędzej warunkowo zostanie zwolniony przestępca odbywający karę w zakładzie karnym typu półotwartego a nie zamkniętego.
Ale ok. Wierzcie sobie w mity i legendy - że sędzie w okręgu X przyjmuje łapówki i wypuszcza wszystkich a w okręgu Y jest twardy jak granit i nikogo nie wypuszcza.
 
Powrót
Góra