Zakład Karny Łupków lub Moszczaniec- proszę o informacje

  • Autor wątku Autor wątku cuks
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

cuks

Użytkownik
Dołączył
02.2008
Odpowiedzi
322
Chciałabym wiedzieć jak tam jest, jak jest z widzeniami i czy z wokandy wypuszczają, wogóle jak ktoś coś wie, to napiszcie :)
 
Gdzieś mi się obiło o uszy to ZK. O ile się nie mylę to to ZK podlega pod ten sam sąd co ZK Ucherce Mineralne. Jeśli tak to o wokandę (podobno) dość łatwo.
 
z tego co pamiętam to moj mówił ze własnie w z.k Łupków jest łatwo o wokande ale ze podobno dojazd jest koszmarny
 
Dojazd na pewno koszmarny bo to same bieszczady... Dojechać do Ucherc prawie graniczy z cudem a Łupków jest jeszcze bardziej w głąb gór. Oba ZK są dość blisko siebie i jeśli faktycznie podlegają pod ten sam sąd penitencjarny to o warunek będzie łatwo.
 
Dzięki za dotychczasowe informacje. Gdyby ktoś wiedział jak wyglądają widzenia (czy jest jakaś kwota do której można zrobić zakupy itd) czy są na sali widzeń czy w plenerze?? (bo w niektórych zakładach są w plenerze), to napiszcie. Dzieki :)
 
wzasadzie nie jest zle w tym Moszczancu jest duzo pracy dla skazanych zeby wejsc na widzenie trzeba byc na liscie osob odwiedzajacych dobre jest to ze bez problemu mozna loczyc godziny widzen do mnie wpadali raz w miesiacu to siedzialem odrazu wszystkie godziny z warunkowym jest roznie jest wokanda ze polowa wychodzi a bywaja takie ze wychodza dwie osoby to zalezy zaco sie siedzi i czy zaklad wystapil o warunkowe jak zaklad wystepuje to praktycznie pewniak na wyjscie jak sie pisze samemu jest troche trudniej ale tez sie da wyjsc poooooowwwwooooooooooodddddddddzzzzzeeennnnniiiiiaaa


to fakt dojazd do moszczanca czy tez lupkoea jest fatalny

Proszę nie pisać posta pod postem.
Połączyłam posty - M.
 
Za zyczenie powodzenia nie dziekuje a za reszte informacji jestem wdzieczna. A ta praca jest dla grypsujących czy nie??
 
A jak wyglądaja widzenia? sa te jakies plenerowe czy inne? obowiazuja jakies ograniczenia co do zakupow? jakby ktos znal troche wiecej szczegolow to bede wdzieczna
 
Wierzyć mi się nie chce ze nie ma na forum żadnej osoby, która by mi udzieliła podstawowej odpowiedzi. bardziej mi zależy na łupkowie bo tam najprawdopodobniej jutro będzie mój przyjaciel
 
[cytat="cuks":3o116zvr]Chciałabym wiedzieć jak tam jest, jak jest z widzeniami i czy z wokandy wypuszczają, wogóle jak ktoś coś wie, to napiszcie :)[/cytat:3o116zvr]
Widzenia odbywaja sie w soboty ,niedziele swieta i poniezialki,od 08-16stej.
 
A jak jest z wokandami? dostają wcześniejsze wyjścia warunkowe? kiedyś wiem ze jakieś szanse były a jak jest teraz to własnie chciałam się dowiedzieć.
 
[cytat="cuks":3kxfkvj5]A jak jest z wokandami? dostają wcześniejsze wyjścia warunkowe? kiedyś wiem ze jakieś szanse były a jak jest teraz to własnie chciałam się dowiedzieć.[/cytat:3kxfkvj5]
z tego co wiem to nie jest to takie proste moj znajomy staje co trzy miesiace na wokande i za karzdym razem twierdza ze nie jest jeszcze na tyle zrezocjalizowany zeby wyjsc na wolnosc.pewnie tez zalerzy duzo od wyroku i przestepctwa jakie popelnil na to maja tez duzy wglad :)
 
mam prośbę dzisiaj mój chłopak został przewieziony do ZK w łupkowie może mi ktoś napisać
coś na temat tego miejsca poza tym , że to prawie koniec świata , bardzo proszę
 
Witam chciałam sie dowiedziec cos na temat tego zakladu,jak wygladaja widzenia,warunki i jak z przepustkami?Poniewaz przeszukalam cale forum i nic nie znalazlam konkretnego tylko pare wzmianek.I czy sa tam widzenia intymne i jak wygladaja.Prosze o odpowiedz i z gory dziekuje!
 
W ZK Łupków o wokandę jest bardzo ciężko dostać , To się tylko trafia nielicznym osobom .
Jest bardzo duże przeludnienie, a warunki fatalne ...
Zero kontaktu z jakimkolwiek lekarzem, pomimo że ludzie są tam chorzy.
Moim zdaniem tym zakładem powinna się zająć Unia Europejska, bo tam są ludzie a nie zwierzęta !! ...
Porcje żywnościowe są bardzo zniżone i ludzie wyglądają jak z Majdanka...
 
Ostatnia edycja:
ewelina00510 napisał:
Porcje żywnościowe są bardzo zniżone i ludzie wyglądają jak z Majdanka...

Nie przeginaj!! Bo to co piszesz to poważne oskarżenie. Jak się domyślam całkowicie bezpodstawne.
 
Witam.Mój narzeczony jest w ZK w Łupkowie. Widzenia sa w soboty, niedziele, poniedziałki i święta od 8-16(trzeba być wpisanym na liste widzen). Na widzenie mozna wniesc pieniadze(byle nie za duzo), w sali widzen jest sklepik, mozna w nim kupic kawe, herbate, cos slodkiego.Oczywiscie wszystko do skonsumowania na miejscu. Łupków to faktycznie zadupie, ale moze z racji tego nie trzeba czekac w kolejce na widzenie. Malo osob tam przyjezdza. Co do warunkow, to rzeczywiscie nie jest dobrze, ale nie przymiera sie glodem. Dobrze jak uda sie pojsc do pracy poza ZK. Wprawdzie nieodplatnie, ale tam maja 10 zl dziennie na jedzenie. Zawsze to cos. Jezeli chodzi o telefony, to w kazdym pawilonie jest jeden aparat, rozmowy trwaja po 10 min.Z tego co wiem to dzwoni sie wedlug listy. Trzeba sie zapisac i czekac na swoja kolejke (i dobrze jej pilnowac). Listy do ZK najlepiej wysyłac poleconym, wtedy nie moga ich otwierac be obecnosci odbiorcy. To chyba te najbardziej przydatne informacje.
 
witam. to tak troszkę siedziałem w łupkowie i moszczńcu
W tym miejscu był opis warunków socjalnych w tych jednostkach. Niestety kogo było można w krótkim wpisie obrazić to został obrażony. Zatem wpis wymoderowany a autor zbanowany.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
szukam osoby ktora tam siedziala i jakie sa wokandy dla osob ktore zostaly skazane za usilowanie,
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Mój chłopak spędził tam prawie 18 miesięcy, więc trochę się orientuje:) Odnośnie wokand to ciężko to stwierdzić. Kto zasłuży ten dostaje...:) Podobno sporą część wypuszczają, aczkolwiek tak twierdzą osadzeni. Podam przykład na 20 osób stających na wokandę wychodzi 12 osób... z tego co mówi Mój chłopak... choć raz będąc tam na przystanku autobusowym spotkałam jednego takiego, który dostał wokandę to potwierdził tę wersję. Podobno jest jeden sędzie, który praktycznie nikomu nie udziela wokandy... tak jak już pisałam wcześniej kto zasłuży ten dostaje wokandy. I to nie jest tak, że osadzony uważa, że zasługuje tylko sędzia musi to stwierdzić. Osadzeni często wymyślają bajki dla swoich rodzin by ich pocieszać i ukazywać się w dobrym świetle. Polecam rozmowę z wychowawcą odpowie szczerze i na każdy pytanie. Choć proszę się nie sugerować tym jeżeli on stwierdzi, że wokanda zostanie udzielona. Ponieważ jemu może się tak wydawać a sędzie stwierdzi coś innego. Moja rada warto się starać i udowadniać, że zasługuje się na szansę.... bo może to zostać docenione w mniejszym lub większym stopniu.
 
Powrót
Góra