W
Wanda
Re: Zakład karny nysa
Dorzucę od siebie,że na widzeniach w Nysie jest w miarę ok. bardzo pilnują i obserwują zachowanie, nie pozwalają za blisko siebie siedziec :/ ... czułam się jakbym była o cos podejrzewana
...i na chwilę obecna to jedyne "halo" jakie mogę miec.
Strażnicy (o ile dobrze określam stanowisko)-mam na myśli panów wpuszczających na widzenie -byli przemili i naprawdę przyjacielsko nastawieni. Czas widzenia przedłużono nam o ok.20 minut-to też fajny gest ze strony panów pilnujących. Ogólne wrażenie jest pozytywne...
Mój
osadzony
mówi,ze wychowawcy nie bardzo są zaangażowani w sprawy wieźniów, i z tym trzeba się pogodzic.
Dorzucę od siebie,że na widzeniach w Nysie jest w miarę ok. bardzo pilnują i obserwują zachowanie, nie pozwalają za blisko siebie siedziec :/ ... czułam się jakbym była o cos podejrzewana
...i na chwilę obecna to jedyne "halo" jakie mogę miec.
Strażnicy (o ile dobrze określam stanowisko)-mam na myśli panów wpuszczających na widzenie -byli przemili i naprawdę przyjacielsko nastawieni. Czas widzenia przedłużono nam o ok.20 minut-to też fajny gest ze strony panów pilnujących. Ogólne wrażenie jest pozytywne...
Mój