Zakład Karny Opole

  • Autor wątku Autor wątku agatka1815
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

agatka1815

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
1
Witam chciała bym się dowiedzieć jak jest w zakładzie karnym w Opolu . Mój chłopak tam sie dziś dostał. Jak wygląda sprawa z pracą i przepustakami. Dodam że przenieśli go tam z Wojkowic.
 
ZK Opole

hej mam pytanie! wie moze ktos jak jest ZK Opolu moze ktos z waszych bliskich odsiadywal tam wyrok! jak tam jest z widzeniami, przepustkamii wokandami...
 
no niestety nic mi to nie dalo...chodzi mi dokladniej o jakies opinie osob ktore sie tam znajdowaly...
 
znajomy brata odsiaduje właśnie karę w Opolu... ale jedyne co wiem to to, że jest to zakład otwarty (?) - tak chyba się to nazywa i że codziennie wypuszczają go bo pracuje w Kędzierzynie i do którejś tam godziny musi się stawić z powrotem w ZK. postaram się na dniach zebrać więcej informacji. pozdrawiam.
 
zasady panujace w zakladach otwartych p3

Dzien dobry, chcialabym sie dowiedzieć jak wygląda pobyt w zakladzie otwartym typu p3, dokladnie chodzi mi o zaklad w Opolu. Może ktos wie cos na temat tego zakladu, prosze o informacje.
dziękuję.
 
p3 no z pewnością jest na pół otwartym lub otwartym cele otwarte panowie mają bardzo dużo swobody telefon na pawilonie dzwonią kiedy chcą i ile chcę
 
Akte napisał:
(Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę Kodeks Karny Wykonawczy, żeby znaleźć właściwy art.)

Wystarczy zajrzeć do przyklejonego tematu w dziale "więziennictwo" gdzie podano linki do potrzebnych przepisów.
 
mój mąz tam ma być przewieziony w celu badań jakichś ma podgrupę r1z jak tam jest z widzeniami dla miejscowych i poza miejscowych?i z widzeniami bez dozoru
 
już wiem że widzeń tam bez dozorowych itd nie ma..a co do widzeń mąż mówił piątek i niedziela..z tym że czy tam jest jak we wrocku że jak nie załapie się na rano muszę czekać nie wiadomo ile?czy jak w brzegu wchodzi się niemal z marszu;-)))) z góry dzięki za info;)
 
Witam,
czy mając grupę p3 można posiadać w Opolu laptopa z bezprzewodowym internetem?

Pozdrawiam
 
Witam czy mozecie cos wiecej powiedziec o zk w Opolu chodzi mi do jakich godzin musza wracac z pracy i jak tam jest z przepustkami i widzeniami.Oczywiscie chopdzi mi o p3.Słyszalam ze jest tam tak ze jak skazany pracuje to na wekendy moze wychodzić na przepustki.Czy to prawda?
 
smutna30 napisał:
Witam czy mozecie cos wiecej powiedziec o zk w Opolu chodzi mi do jakich godzin musza wracac z pracy i jak tam jest z przepustkami i widzeniami.Oczywiscie chopdzi mi o p3.Słyszalam ze jest tam tak ze jak skazany pracuje to na wekendy moze wychodzić na przepustki.Czy to prawda?


Nie jest tak, że są to sztywne godziny dla wszystkich - przepustek do pracy udziela się na zasadzie - czas dojscia na przystanek - czas dojazdu do pracy - praca - powrót z pracy. Jest to dosc scisle okreslone, jeżeli ktos z administracji wpisał, że ma dojezdzać autobusem linii 13 to teoretycznie nie moze taki skazany wsiasc w autobus linii 14, mimo iż jedzie w tym samym kierunku. Przepustka z zakładu karnego jest liczona jako kolejny dzień odbywania kary i ich łączna długosc w ciągu roku jest scisle okreslona w kkw. wyobraz sobie - 52 weekendy w roku, to 104 dni przepustek ;)
 
z widzeniami nie ma problemu, moj narzeczony tam jest, przepustki co tydzien (30 godz bo wielodniowki mu sie niestety skonczyly), pracuje i z tego co wiem to z praca tam nie ma problemu o ile ktos chce pracowac. To jest zaklad karny typu otwartego, czyli grupa p3. Jesli ktos chcialby sie czegos wiecej dowiedziec chetnie udziele informacji.
 
Mógłby się ktoś wypowiedzieć na temat tego zakładu ? Mianowicie mam na myśli warunkowe zwolnienia-z doświadczenia może ktoś coś napisze ?
 
Jesli chodzi o XBOX'a to mysle ze nie bedzie problemu. Napewno trzeba bedzie miec pozwolenie, ale raczej nie robia przeszkod. Natomiast jesli mowa o warunkowych zwolnieniach, wyglada to tak, ze jak ktos tam jest przywieziony, staje na komisje, ktora podaje mniej wiecej date zwolnienia. Mojemu narzeczonemu polowa kary minela w grudniu 2010, na komisji powiedzieli mu, ze dostanie poparcie od dyrektora, ale dopiero na maj. I tak sie stalo, 10 maja stanął na wokandzie i wyszedl. Sam nie pisal o wokande tylko czekal az zrobi to zaklad dlatego, ze ci, ktorzy sami pisza o wokande, nie czekajac az wystawi ich zaklad karny (a tym samym da poparcie) zazwyczaj dostaja tzw. "blachy". Mysle, ze w miare zrozumiale to ujelam. Jesli ktos cos jeszcze bedzie chcial wiedziec, w miare mozliwosci odpowiem. Pozdrawiam i zycze powodzenia, wiem ze nie jest to latwy czas dla tych za murami i ich bliskich. Glowa do gory, sama czekalam 23 miesiace i wiem ze wszystko da sie wytrzymac
 
witam:) wiem ze moje pytanie sie powtorzy ale chce sie dowiedziec jak jest z wokandami w tym zakladzie aktualnie. moj mąż zostaje tam przeniesiony z ZK w strzelcach oplolskich ze zmiana grupu na P3.
 
Jeden z Najcieższysz i Najgorszych Zakladow karnych...Dnia 20.12.2015 byłam wraz z matka i synem na widzeniu mając przy sobie do przekazania dla ojca czajnik bezprzewodowy..pan na bramie powiedział mi że po widzeniu bedę mogła zostawic czajnik dla ojca(oczywiscie zgodę widziałam była pozostawiona na bramie).Po widzeniu okazało się że niestety nie mogę zostawic czajnika dla ojca bo tylko wyłącznie dla skazanych rzeczy przyjmowane są w każdą środę i piątek..to była niestety niedziela.Jadąc do ojca ponad 100km musiałam zabrac czajnik z powrotem.Pan wytłumaczył mi zadady przekazywania paczek w bardzo nie miły sposób, podnosząc cały czas głos na mnie w obecności mojej matki(kobieta po 50) i 9cio letniego syna,polecał skorzystanie z poczty polskiej nie dał dojść mi do głosu,otworzył bramę i w perfidny sposób powiedział do widzenia.Dnia 21.12.2015 wysłałam opisną przesyłkę z zawartością czajnika bezprzewodowego na adres Zakładu Karnego...dziś sprawdzam jak daleko jest przesyłka.... I okazuje sie że jest odmowa przyjęcia.Co w takiej sytuacji powinnam zrobić? Zostałam narażona na koszty..przesyłka wróci do mnie z powrotem...dlaczego ludzie tak wszystko utrudniają?czy ludzka złośliwość nie zna granic?
 
Powrót
Góra