Zakład Karny w Jastrzębiu

  • Autor wątku Autor wątku barbi1985
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
RE: ZK Jastrzębie Zdrój

Jeśli jeszcze jesteś zainteresowana - Izolda178 pytająca o ZK Jastrzębie a nie masz pełni info . daj znać. Może coś Ci podpowiem . Sorry ale wcześniej nie było mnie tutaj a teraz zaglądam , bo ten zk jest w chwili obecnej dla mnie na bierząco
 
RE: ZK Jastrzębie Zdrój

mój chłopak tam właśnie siedzi i z tego co mówi to jest tam syf... sami sobie gotuja bo jedzenie jest paskudne... a tak to mówi że jest jak na wczasach;) czas leci mu szybko do 18 moga siedzieć na świerzym powietrzu, dzwonić może ile chce oile dostanie się do telefonu;)
 
witam mój Łobuziak jest tam od wtorku tego wtorku...przez telefon zdążyl mi tylko powiedzieć ze jest okropnie.... ale nie zdażyłam zapytać dlaczego :( no fakt faktem pomijam okoliczności ... ale przeraziło mnie to trochę :(
poza tym czy ktoś jest mi w stanie pomóc jak tam dojechać w niedziele :( bo nie umiem nic znaleźć
 
mój brat był w Jastrzębiu w zeszłym roku, no ale nie mówił by było aż tak źle, jak tu czytam. fakt, kupić to tam można było DOSŁOWNIE wszystko a po za tym nuda, snucie się, oglądanie tv i takie tam. Mnie to wcale nie przypominało więzienia. baraki jak w ośrodku wypoczynkowym. a z dojazdem w niedziele może być krucho. myśmy jeździli autem bo z mojego miasta nie było jak się tam dostać. wiem, że z Katowic był jakiś pks do Jastrzębia ale czy jeździ on w niedzielę to Ci nie powiem.
brat jest teraz w Przywarach (Sieraków Śląski) no i w porównaniu do Jastrzębia jest lepiej.
 
ja tam bylam pierwszy raz w niedziele, a skad jezdzisz madziorek0612??
ogolnie ruina z tego zakładu ale nie pojechali tam na wakacje tylko kazdy cos narobił za co sie tam znalazł prawda???
jedzenie srednie, łatwo dostac dodatkowe widzenie lub paczke lub pochwałe, sciany odrapane, pajeczynki po katach itp.
mała kantyna w której sie robi zakupy, straznicy zależy na jakiego sie trafi, jak ja byłam to bardzo mili i pomocni, nie mialam kartonu na paczke i pozwolili mi poslac w torbie:) w srodku mozna kupic wszystko: od zapałek po samochód:P nawet taniej niż na zewnątrz bo np. karte 20impulsów za 15zł,
 
ja mieszkam w Bytomiu ale z katowic mogę tez jechać niestety autkiem nie mam możliwości pozostaje mi tylko komunikacja miejska..... plis pomóżcie mi dziewczyny bo szukam od tamtego tygodnia w jaki sposób się dostać i echo wiem ze pks tam jedzie z katosów do jastrzębia i nawet jest jeden w niedziele ale ja nie znam tego miasta wiec nie wiem jak dalej się tam ruszyć a patrząc na mapie to jest to dość konkretny kawałek z pks-u:(

byłabym wdzięczna bo chcę jechać teraz w niedziele i potrzebuję info :(
 
RE: ZK Jastrzębie Zdrój

A wiecie jak jest tam z przerwami??? są szanse czy nie bardzo???
 
dziewczyny dotarłam :) ale to była jedna wielka tajemnica jak dojechać do tego ZK...nikt nic nie wiedział jak dojechać ... ale udało się

pomimo wszystko dziękuje wam za chęci :)
 
madziorek mój Łobuz zostanie tam przewieziony w najbliższą środę z Łowicza, mieszkam w Tychach, więc będę jeździła komunikacją miejską z Katowic.... czy mogę Cie prosić o pomoc?
Mogłabyś mi wytłumaczyć jak tam trafić? Będę Ci ogromnie wdzięczna :help:
 
Witam, na Szerokiej spędziłem 14 miesięcy. Rok temu wypuścili mnie stamtąd. jeśli chodzi o dojazd z Katowic, jeździ bus Do Jastrzębie i przejeżdża niedaleko ZK. Startuje z dworce PKS. o ile nic się nie zmieniło
tu znajdziecie rozkład jazdy
www.drabas.pl/atachments/rozklad.doc

To chyba najlepsze połączenie.
Pracowałem w ZK i codziennie dojeżdżałem do Katowic na przepustki i z przepustek, zazwyczaj w Niedziele.

Pozdrówki i 3majcie nie Dziewczyny. nie jest tam aż tak strasznie....
 
Dudi80 z nieba mi spadasz :D Jakoś strasznie mało tu na forum o Jastrzębiu, a moje Słońce właśnie jest w transporcie i wyląduje tam jutro albo pojutrze na 9 miesięcy.
Bardzo chciałabym się dowiedzieć czegoś więcej o tym Zakładzie.... dlatego pozwolę sobie napisać do Ciebie na priw, odpisz proszę :)
 
Wrażenia z Jastrzębia po pierwszym widzeniu:
- dłuuuuuugie czekanie na bramie (dzisiaj 1,5 godziny choć ludzi było mało) ale obok jest poczekalnia z wc
- sprawdzają tylko ogólnie czujnikiem czy ktoś broni nie wnosi, nikt nie każe pokazywać co mamy w kieszeniach
- kantyna dość dobrze zaopatrzona. Można kupić dla skazanego różne rzeczy, oni je pakują, skazany dostaje numerek i potem odbiera sobie paczkę (ta paczka nie jest uważana za "żywnościową" jak w niektórych ZK)
- z łączeniem widzeń to jedna wielka niewiadoma - pomimo że wniosek o złączenie był napisany tydzień wcześniej, do końca nie wiedzieliśmy czy je złączą, okazało się że nie złączyli i po 1h zakończyli nam widzenie
- personel raczej miły
- sale z kamerkami
Z tego co mi Łobuz opowiadał:
- atmosfera w ZK dość dobra
- jedzenie kiepskie (w stołówce pomieszkują koty po których nikt nie sprząta odchodów), mało go i niesmaczne
- telefony 3 na cały zakład - trzeba sie nastać w kolejce i nie da się długo pogadać

Jak coś mi sie jeszcze przypomni, to dopiszę, może komuś się to przyda :)
 
hej Smuteczek. Widze że nie najgorsze wrażenia z pierwszego widzenia??
Jeśli chodzi o sprawdzanie przy wejściu na widzenia, to odwiedzający mają luz, tak jak mówisz. Osadzeni po Widzeniu są sprawdzani. czasem wyrywkowo a czasem bardzooo dokladnie. Także lepiej nic nie podawać bokiem, chyba że... . Gazety, karty do automatu czy list można podać bez problemu. No i słyszę że odremontowali poczekalnie :)Dobrze dla was. bo czekać można czasami dużej, niestety.
No i 3maj się. Zleci nawet nie zobaczysz kiedy.
 
Dudi80 napisał:
hej Smuteczek. Widze że nie najgorsze wrażenia z pierwszego widzenia??
Jeśli chodzi o sprawdzanie przy wejściu na widzenia, to odwiedzający mają luz, tak jak mówisz. Osadzeni po Widzeniu są sprawdzani. czasem wyrywkowo a czasem bardzooo dokladnie. Także lepiej nic nie podawać bokiem, chyba że... . Gazety, karty do automatu czy list można podać bez problemu. No i słyszę że odremontowali poczekalnie :)Dobrze dla was. bo czekać można czasami dużej, niestety.
No i 3maj się. Zleci nawet nie zobaczysz kiedy.

Rzeczywiście nie najgorsze :)
Wczoraj czekałam cały czas pod bramą, ale oni tak głośno wywołują przez megafon, że następnym razem pójdę już do poczekalni.
Łatwo tam o wnioski nagrodowe, mój po niecałych 3 tygodniach już ma i ma za to dodatkowe widzenie. Jedyne w sumie na co tam narzeka, to jedzenie, ale jak ma pieniądze z wypiski to zawsze może sobie coś dokupić.
Dzięki wielkie Dudi80 za pomoc! :)
Jesteśmy teraz na etapie załatwiania pracy dla niego w katowicach, wczoraj zawiozłam zaświadczenie od pracodawcy i udało mi się dogadać z Wychowawcą, w ciągu miesiąca ma się wszystko rozstrzygnąć :tuptup:
 
Hej ja mam podobne zdanie na temat tego zakładu bo jestem tam często....Ale poczekalnia jest ochydna,a wc to szkoda gadac..... no ale nie którym się może podobać..... ale ogólnie to reszta tak jak mówisz jest ok ale moje słońce woli sobie gotować sam bo jak by jechał na ich jedzeniu to wygłądał by jak z obozu..... czekanie nie jest jeszcze takie najgorsze bo gdzie indziej czeka się nawet po 4 godziny więc nie mamy co narzekać....
Ale damy rade..... ja mam nadzieje że mój łobuz wyjdzie przed moim porodem.....
Głowa do góry smuteczek będzie dobrze;)
 
Ostatnia edycja:
Madalenka nie zwiedzałam poczekalni, kibelek nie wyglądał na niedawno remontowany, ale był czysty, więc nie ma na co narzekać ;) Ważne, że teraz gdy nadejdzie zima jest się gdzie schronić, a czy mi się spodoba wystrój poczekalni, czy nie, to naprawdę bez znaczenia :D
A na kiedy masz termin porodu??
 
no tak ale mogli by drzwi w kibelku naprawić:D ja na 28 marca i właśnie bedziemy pisac o przerwe w karze ale szanse sa bardzo małe ale sprubować nic nie zaszkodzi ja mam nadzieje że się uda....
jutro jade do łobuza juz się nie moge doczekać:wink::grin:
 
Madalenka ja jadę w następną niedzielę, życzę Ci jak najkrótszego czekania na bramie w takim razie ;)
Z drzwiami w wc chyba wszystko ok, tyle że nie mają zamka z tego co zauważyłam :D
 
Powrót
Góra