Zakład Karny Warszawa Białołęka

  • Autor wątku Autor wątku anusia_78
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
szka napisał:
Telefonów na koszt zakładu nie ma.

A może przestaniecie raz na zawsze udzielać porad prawnych opartych na swoim przeświadczeniu??
Skazany może otrzymać nagrodę w postaci połączenia telefonicznego na koszt zakładu, do tego dyrektor jednostki może wyrazić zgodę skazanemu na połączenie na koszt zakładu.
Jedno i drugie jest zapisane w kodeksie karnym wykonawczym!! I nie są to martwe zapisy.
 
Ja mówiłam o normalnych telefonach, nie o nagrodach ani o zgodzie dyrektora na rozmowie na koszt ZK, są to raczej szczególe przypadki, nie mające miejsca na co dzień.
 
Jeżeli chodzi o karty TP to ja wysyłałam również takie w liście(polecony priorytet albo priorytet) i nie było problemu(mój brat był na Białołęce od marca 2010 do grudnia).
 
na bialołęce na zamku mozna dzwonic i 3 razy w tygodniu, tylko ja bylam prosic u wychowawcy o taki przywilej. bez prosby taki telefon przysluguje raz w tygodniu.
 
nie raz tylko 2 razy...wedlug grafiku...( z tego co ja wiem)

ale i tak kazdy ma inaczej...
 
maz dzwonil tylko raz, po mojej prosbie - 3 razy w tygodniu.
 
sylwianka18 To co ty zrobiłaś za ten przywilej ? :D

Pierwsze słyszę " mąż dzwonił tylko raz, po mojej prośbie- 3 razy w tygodniu " interesujące. I nie wierze w takie cuda, bo Polska to nie Jerozolima :cool:
 
a jest na p1 na bialej? moj dzwoni 2 razy w tyg...;(



hehehehehehe a ZK BIAŁOŁĘka to swiatynia boza:)))- sami nawracajacy sie:)
haha moj juz zaczal sie nawracac:) (endofinalna ale mi nastroj poprawilas:) )
 
Ostatnia edycja:
Ja jestem w przedostatnim miesiacu zagrozonej ciazy - chyba to jest powod!!!
 
no nikt nie mowi ze nie...ale ja tez nie wierze w cuda....bynajmniej nie tam...
 
ale nie musicie wierzyc w cuda, ja mowie, ze to jest fakt, ze udalo mi sie wyprosic 3 razy telefon od meza w tygodniu na zamku na bialolece ze wzgledu na bardzo zly moj stan zdrowia i zagrozona ciąże!!!chyba nie potrzebowalabym klamac, prawda?
 
jeśli Ci sie udało to ciesze sie razem z Toba... bo tam z tego co zauwazylam to raczej nie ida na reke..
 
aa0 napisał:
jeśli Ci sie udało to ciesze sie razem z Toba... bo tam z tego co zauwazylam to raczej nie ida na reke..

to bardzo ogólne stwierdzenie, sa jednak przypadki i sytuacje kiedy idą więc wcale nie jest to takie dziwne..
 
jak kogos lubia...to ida... lub jak musza ze wzgledu na przyczyne...to tez...
ale ogolnie to zapomnij...
 
sylwianka18 A do czego ta zagrożona ciąża ma być powodem ? Do częstych telefonów ( 3 razy w tygodniu, zamiast 1 czy 2 razy)

Chyba się przejadę do swojego kryminalisty do ZK i też wyproszę codzienne dłuższe telefony, bo cierpię na niezidentyfikowaną jeszcze chorobę :what:
 
hehe ja to jak bym miala to pewnie i tak bym nie dostala...hehe:mad:
 
sylwianka18 Słaby powód, a żebyśmy się dobrze zrozumiały. Chodzi mi konkretnie o to, że wiesz ile osób musiałoby mieć więcej telefonów, nie ty jedna w ciąży z kryminalista i za pewne nie jedna, która miała/ma zagrożona ciążę.

Ale niektórym sie wydaje, że kryminał to wczasy ... :lol:
 
Witam mam pytanko. Moj chlopak sie stara o widzenie bezdozorowe i nic. wiem ze najpierw musi dostac wniosek nagrodowy dostal i dalej nie ma takiego widzenia:(
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra