Zakłady Energetyczne

  • Autor wątku Autor wątku Kempero
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kempero

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2005
Odpowiedzi
8
Witam.
Mieszkamy 4-osobową rodziną w mieszkaniu w bloku. Ostatnio dostaliśmy rachunek za energię elektryczną:

Okres rozliczeniowy - 3 miesiące.
Kwota rachunku to BAGATELA - 138 785,84 zł !!!!!
Naliczyli nam 306 708 kWh !!!!

Wiadomo, że jest to niemożliwe.

Teraz moje pytanie:
Co można z tym zrobić ? Czy jest możliwość, a jeśli tak, to sens kierowania sprawy do sądu ?
Np za próbę wyłudzenia ?

Podpowiedzcie co Wy byście na moim miejscu zrobili.
 
A skad te wyliczenie?
Byl odczyt licznika?
Masz poprzedni rachunek ze stanem licznika?
 
Mam...
Poprzednie było 32 175 kWh, teraz naliczyli 338 883 (tzn w Lipcu)
Jednak mój licznik wskazuje teraz 34 392 kWh
 
[cytat="Kempero"]Mam...
Poprzednie było 32 175 kWh, teraz naliczyli 338 883 (tzn w Lipcu)
Jednak mój licznik wskazuje teraz 34 392 kWh[/cytat]
Przecież na oko widać że to pomyłka przy wprowadzaniu do systemu, napisz reklamację, u mnie w takim wypadku wystarczył nawet telefon i poprawili.
 
To że pomyłka to i ja wiem, ale co za kretyn wydrukował taki rachunek ? I na dodatek go wysłał ? Ktoś powinien za to odpowiedzieć...
 
Proszę pana, przecież nikt tam nie sprawdza rachunku. Wydruk idzie z systemu i pakuje się do koperty. Wprowadzając do systemu komuś się palec omsknął o jedną cyfrę.
"Ktoś powinien za to odpowiedzieć..." przecież nikt tego nie zrobił złośliwie więc skąd taka żądza krwi?
 
a no chociażby stąd, że owe ZE co jakiś czas próbują kombinować....
 
Nieomylny jest Bó. I kilku polityków miłościwie nam panującej partii. (przynajmniej w ich własnym mniemaniu) Każdy iny nawet ZE ma prawo do błędu.
 
Widzę, że nie bardzo rozumiesz co chcę Ci przekazać.

Więc złodziej wg Ciebie też się myli ? Bo jest tylko człowiekiem, tak ?
Morderca też przecież popełnia błąd, można mu wybaczyć - przecież to człowiek tylko, a nie Bóg.

Idąc tym tokiem rozumowania, to prawo jest zupełnie niepotrzebne - bo wszyscy jesteśmy ludźmi i mamy prawo do błędu (robienia innych ludzi w ptaka)

Jak powiedziałem wyżej - owe ZE (Lubelskie) już kilkakrotnie próbowały zrobić nas w konia.... Nie tylko nas, bo znam wiele takich przypadków od znajomych. Zawsze jednak "wystarczał telefon".

Ale popatrzmy na to z tej strony - że to nie jest błąd, tylko robią to z premedytacją (nie mówię o moich 140 000 zł). Jeśli są to kwoty wielkości 5 - 10 zł i pewna grupa odbiorców ich energii elektrycznej nie zauważy "błędu", to ZE są na plusie, prawda ? A jeśli ktoś zauważy, to przecież "wystarczy telefon".

I stąd moja żądza krwi - chcę, żeby ktoś w końcu wziął się za tych złodziei - bo dla mnie tylko tym są. Złodzieje i naciągacze.
 
Tylko idiota by próbował naciągnąć kogoś na 140 000 -a niech tam może się nie kapnie. Przemyśl to.
Jak by cię chcieli naciągnąć to by to zrobili w inny sposób. Przeczytaj moje posty na temat ZE.
Pozdrawiam
 
Nie jest istotne to, że pomylili się tym razem... Tym razem widać jednak gołym okiem, że coś jest nie tak. Ale chodzi mi o ich wielokrotne mniejsze "pomyłki"

Ale OK, nieważne. Temat do zamknięcia.
 
Ja bym łobuzów zapodał na na policję a co niech mają coś od życia...... :ok: :D

A poważnie to nie myli się tylko ten co nic nie robi ....... :what:
 
ZE to nie jest jedna osoba, tylko sztab ludzi, którzy odpowiadają za dokładne wprowadzanie danych do systemu.
 
Powrót
Góra