Zakończenie stażu z PUP a rezygnacja z umowy o pracę.

  • Autor wątku Autor wątku breakin
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

breakin

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2011
Odpowiedzi
24
Witam.

Jestem na stażu z PUPu, który kończy mi się 30 listopada i podczas podpisywania umowy stażowej zostałem poinformowany o tym, że pracodawca ma obowiązek po zakończeniu stażu podpisać ze mną umowę o pracę na okres 3 miesięcy.

Na stażu byłem w firmie która niedawno otworzył pracodawca, większość czasu przesiedziałem w domu, bardzo mało było zleceń. Niedawno rozmawiałem z szefem i powiedział mi, że firma nie rozkręca sie i nie ma jak podpisać ze mną umowy (dla mnie lepiej, bo nie odpowiadał mi też staż mimo to, że nic praktycznie nie robiłem). Powiedział mi, zebym ja i pracodawca nie miał problemów to muszę napisać podanie o rezygnację ze stażu z powodu szkoły, wtedy z porozumieniem stron to przejdzie.

Czy rzeczywiście żadnych problemów nie będę miał jak napiszę to podanie ? Wyrejestruja mnie z urzędu pracy czy dalej będę zarejestrowany ? Zależy mi na tym by być zarejestrowanym.
 
Szkoła dzienna czy zaoczna? Studia czy wyższe?
 
pytajnik0514 napisał:
Szkoła dzienna czy zaoczna? Studia czy wyższe?

A co za różnica skoro z tego co zrozumiałem "szkoła" jest fikcyjna.

Na stażu byłem w firmie która niedawno otworzył pracodawca, większość czasu przesiedziałem w domu, bardzo mało było zleceń.

A zgłaszałeś to w UP bo miałeś taki obowiązek czy spokojnie siedziałeś w domu i pobierałeś nienależne w tym wypadku stypendium?

Jeżeli organizator stażu nie przedstawi Tobie umowy to jedynie on może ponieść tego konsekwencje. Natomiast każda odmowa podjęcia pracy jest rozpatrywana indywidualnie.
Dodam, że napewno nie będzie takiej sytuacji że UP uwierzy w rozpoczęcie przez Ciebie nauki i nie zacznie drążyć tematu. Zapewne zostaniesz poproszony o przedstawienie zaświadczenia "ze szkoły".
 
Ostatnia edycja:
Jest to szkoła zaoczna policealna. Chodzę do takiej szkoły i będę poprawiał maturę w maju., przez cały okres siedziałem w domu, ale kilka razy w miesiącu byłem na zastępstwie na stacji paliw w której pracodawca jest szefem. Pomagalem również w małych remontach mieszkalnych. Chciałbym się dowiedzieć czy rzeczywiście jak napiszę jakieś podanie to czy ja i pracodawca żadnych konsekwencji nie poniose ?
 
Jak widać nie jest to fikcyjna szkoła, użytkowniku hak89. I pytanie było jak najbardziej zasadnie. Spotkałam się z sytuacją, gdzie w przypadku podjęcia nauki w szkole dziennej UP przychylił się do wniosku o rozwiązanie stażu.

W przypadku szkoły zaocznej raczej nie ma takich szans.

Bez podnoszenia konsekwencji staż może rozwiązać podjęcie umowy o pracę, zlecenie, dzieło.
 
breakin napisał:
Powiedział mi, zebym ja i pracodawca nie miał problemów to muszę napisać podanie o rezygnację ze stażu z powodu szkoły, wtedy z porozumieniem stron to przejdzie.
breakin napisał:
Chciałbym się dowiedzieć czy rzeczywiście jak napiszę jakieś podanie to czy ja i pracodawca żadnych konsekwencji nie poniose ?
Wątpię, żeby przeszło... Szkoda, że zastanawia Pan się nad konsekwencjami dopiero teraz, a nie kiedy dogadywał Pan się po cichu z pracodawcą.
PUP na pewno zażąda zaświadczenia w jakim trybie jest to szkoła... dzienna czy zaoczna. Jeśli zaoczna, to nie jest to powód usprawiedliwiający odmowę pracy i prawdopodobnie zostanie Pan pozbawiony statusu osoby bezrobotnej. A pracodawcy dzięki temu, że weźmie Pan winę na siebie się upiecze...

Jak już zwrócił uwagę hak89
Mezczyzna.gif
, to przebieg stażu był nieprawny i tak naprawdę to należałoby tutaj porządnie "rozliczyć" i pracodawcę za organizowanie "lewego" stażu i Pana za pobieranie "po cichu przed PUP" pieniędzy za siedzenie w domu.
 
Ostatnia edycja:
Na początku pracodawca powiedział, że przez pierwsze miesiące będę siedział w domu, ale pozniej firma się rozkręci. Okazało się tak, jak się okazało. Nie wiem co mam kompletnie zrobić, żeby nie ponieść żadnych konsekwencji ?
 
Dlatego już na początku należało zgłosić propozycję pracodawcy do Urzędu Pracy.
Teraz jak staż zbliża się ku końcowi a z tego co przeczytałem to jego realizacja przebiegała w sposób karygodny, raczej nie możliwe jest aby każda ze stron uniknęła konsekwencji.
 
Było to bezczelne wyłudzenie nienależnych wynagrodzeń. Powinien być ukarany zarówno pracodawca, jak i stażysta.
 
Powrót
Góra