zakończenie znajomosci

  • Autor wątku Autor wątku MZ524
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

MZ524

Użytkownik
Dołączył
11.2010
Odpowiedzi
44
Proszę o odpowiedź na następujace pytanie: poznałam człowieka który mieszka w Niemczech przez jakiś czas byliśmy razem ale ja zdecydowałam o zakończenie znajomosci z różnych względów od tamtej pory odgraża mi ,że będe musiała mu oddać pieniądze, które wydał na wycieczki, prezenty itp. itd. czy jeśli urzeczywistni swoje zamiary to czy złoży pozew przeciwko mnie w Niemczech czy w Polsce i czy ja ewentualnie będe zeznawać w tamtym kraju?
 
Tylko straszy!! Jezeli mieszkaliscie razem, to zupelnie normalne iz wspolnie wydatkowaliscie pieniadze np. na wycieczki itp. Prezenty sa prezentami, napewno o nie nie prosilas, tylko otrzymalas z jakiejs okazji. Jezeli sa to rzeczy wartosciowe byc moze zazada zwrotu tych rzeczy.
A z drugiej strony to poznalas oblicze drugiej strony tego czlowieka i CIESZYC sie tylko, ze roztalas sie. Nie reaguj na jego telefony, a najlepiej zmien swoj nr komorkowy, jezeli jednak by zazadal zwrotu tych prezentow, po prostu mu oddaj, jezeli to byly rzeczy wartosciowe typu pierscionek, samochod itp., ale oddaj za pokwitowaniem i wyszczegolnieniem tych rzeczy. Popros osobe postronna, aby uczestniczyla w oddaniu tych rzeczy i rowniez zlozyla podpis na oswiadczeniu iz rzeczy te zostaly oddane - to tak na marginesie, gdyby doszlo do takiej sytuacji.
 
Nie mieszkaliśmy razem, On bywał w Polsce ale wyjezdzalismy razem i bywalismy w róznych miejscach jak również przesyłam mi monogramem pieniadze na"przyjemności' tak to nazywał. Oburzał sie gdy nie chciałam ich przyjaśc ( o nic nigdy Go nie prosiłam) a po rozstaniu obliczył wszystko i rzada zwrotu oraz straszy sądem. Dlatego pytam o ewentualne komplikacje.
 
Czyli najpierw daje, a pozniej odbiera. Dziecinada, ale tacy ludzie tez sa!
Nadal wydaje mi sie, ze chce ciebie zastraszyc. A co on przedstawi do sadu, jakie dokumenty? W sadzie trzeba przedstawic konkretne dowody.
 
Nie widzę tu podstawy do jakichkolwiek roszczeń przynajmniej z przedstawionej sytuacji. Tak, jak napisała nollewska - zwykłe straszenie.
 
No dobrze a jesli sie uprze do do jakiego sadu w Nimczech czy w Polsce? A ten monogram to już jest dokument.....:(
 
nie uprze sie i nic nie zrobi, bo straszy, a jezeli bedzie chcial cos zrobic, to trzeba wniesc oplaty,a to juz kosztuje. Nie reaguj na jego straszenie, jak bedzie widzial ze sie boisz, to jeszcze wiecej bedzie cie straszyc.
 
Właśnie dziś nowa wiadomość," kiedy mu oddam jego pieniądze bo dowie sie o mnie moje miasteczko" rozsyła wiadomosci o mnie do moich znajomych na NK i oczywiscie straszy sądem. Proszę, o odpowiedź gdzie może złożyć wniosek do sądu.
 
Art. 2 pkt 1 Rozporządzenia WE 44/2001.

W aktualnym stanie faktycznym możesz być pozwana tylko przed polski sąd jeżeli tu zamieszkujesz. Sąd bada swoją właściwość z urzędu, więc odrzuci taki pozew złożony w sądzie niemieckim.

Co nie zmienia faktu, że gość nie ma absolutnie żadnej podstawy prawnej roszczenia i tylko chamsko próbuje Cię zastraszyć.

Prezentów i pieniędzy na przyjemności nie oddawaj, według prawa była to darowizna.
 
Ostatnia edycja:
Dziękuje za odpowiedź, troszke się uspokoiłam...
 
Generalnie jeżeli ta osoba będzie Cię nękać i przybierze to formę w której będziesz obawiała się dosyć poważnie o np. swoje życie lub zdrowie (wiadomo, groźby mogą być różne) powinnaś skontaktować się z Policją (właściwa do Twojego miejsca zamieszkania).

Podstawa to art. 190a KK.
 
Zgadzam się, nie daj mu się zastraszyć a jak bedzie bardzo "upierdliwy" powiedz mu że jesli nie przestanie to Ty skierujesz sprawę do sądu za prześladowanie i szkalowanie imienia, takie sprawy rozpatrywane są z powództwa cywilnego na dowód tego masz sms, pewnie kopie wiadomość z NK.. Podejrzewam że to szybko i skutecznie zamknie mu usta ;)
 
No nie wiem czy On nie ma podstaw,myslę że coś w tym jest bo ma przecież monogramy na moje personalia i zapewne to ja będe musiała sie tłumaczyć z tego faktu.
 
Powrót
Góra