Zakup auta z komisu składanego z 2

  • Autor wątku Autor wątku damian1590ir
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

damian1590ir

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2016
Odpowiedzi
6
Witam serdecznie,

Wiem, że są podobne tematy jednak w tym jest pewien szczegół.
2 tygodnie temu zakupiłem auto używane z komisu, na które wydałem całe swoje oszczędności. Sprzedawca zapewniał, że wszystko jest ok, auto bezwypadkowe, itd. - jak każdy. Nie byłem w stanie sprawdzić jednak jednej, ważnej rzeczy (wydawało mi się ok). Dziś wstawiłem auto do mechanika, który poinformował mnie, iż połowa przodu jest wspawana z innego auta i spawy w niektórych miejscach puściły - można uznać iż samochód zagraża bezpieczeństwu na drodze - i mojemu, i pasażerów i innych uczestników ruchu drogowego.

Kupno odbyło się za pomocą faktury na samokopiującym druczku. W emocjach (1 moje auto) nie spojrzałem nawet jaką kwotę na fakturze wpisał sprzedawca - okazała się 4 razy niższa niż kwota jaką w gotówce zapłaciłem - zostałem nieświadomie wprowadzony w błąd. Na fakturze jestem jako współwłaściciel, I właścicielem jest ojciec, którego w momencie zakupu fizycznie nie było, nie ma też jego podpisu, tylko mój - sprzedawca stwierdził, że nie potrzebna jest mu jego fizyczna obecność i podpis, wystarczę mu tylko ja jako przyszły współwłaściciel. Stwierdziłem, iż zajmuje się on tym od lat więc faktycznie tak musi być. Zakupu dokonywałem w obecności drugiej osoby, która wszystko widziała i słyszała.

Samochodu jeszcze nie przerejestrowałem.

Pomóżcie proszę, jakie mam w tej sytuacji prawa. Samochód jest mi potrzebny do pracy, a w tej sytuacji boję się do niego wsiadać.

Pozdrawiam serdecznie,
damian1590ir

PS. jeżeli zły dział, proszę uprzejmie o nie zamykanie tematu tylko przeniesienie go.
 
Reklamacja z tytułu rękojmi (z opinią rzeczoznawcy).
 
cedwah napisał:
ile faktycznie zapłaciłeś też?
Tak dokładnie, słyszała i widziała. Mam nawet ogłoszenie, które jeszcze wisi na portalu internetowym z widocznym numerem rejestracyjnym i cena wyższa niż za ta co kupiłem.
 
Odstąp od umowy z powodu poważnych wad ukrytych (art. 560 kc). Najlepiej zrób to na piśmie (list polecony ZPO). Umieść opinię mechanika, opisz przebieg transakcji i nieprawidłową cenę "pomyłkowo" wpisaną na fakturze.
Ponadto możesz powiadomić prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oszustwa z art. 286 kk, a także czynu z art. 160 kodeksu karnego.
 
Dzięki bardzo. Jeszcze jedno pytanie, znajomy mechanik powiedział mi, ze kupując auto z komisu mam 3 msce na odstąpienie od umowy bez podawania przyczyny i bez rzeczoznawcy. Czy to prawda?

Dzwoniłem do tego sprzedawcy, przedstawiłem mi sytuacje to powiedział, ze nie ma opcji bym mu samochód zwrócił i sie rozłączył.

Na prawnika by pokierował sprawę mnie nie stać, gdzie w tej sytuacji mam sie udać? Wysyłając mu list on to oleje i sprawa stanie w miejscu, jak jego nastawienie przez telefon takie było. Na policję? Czy samochód będzie mogl być wtedy użytkowany czy na czas sprawy będzie musiał stać?

Nie wiem sam co robić bo tak jak napisałem, to ze wyślę mu list ZPO czy złoże reklamacje z tytułu rekojmi z rzeczoznawca nic nie da, bo on to najzwyczajniej w świecie oleje.

Ps. Kwota zakupu nie była niska (jak dla mnie) bo ponad 20 tys.

Pozdrawiam serdecznie.
 
damian1590ir napisał:
Jeszcze jedno pytanie, znajomy mechanik powiedział mi, ze kupując auto z komisu mam 3 msce na odstąpienie od umowy bez podawania przyczyny i bez rzeczoznawcy. Czy to prawda?

Bzdura.

Jeśli sprzedający "oleje" jak to określiłeś pismo to pozostanie Ci ewentualnie Sąd i sprawa cywilna.

damian1590ir napisał:
Ps. Kwota zakupu nie była niska (jak dla mnie) bo ponad 20 tys.

Kumpel majac identyczna kwote...zamiast uzywki wziął na raty nową z salonu rumunke (pozostałe 13k). Jezdzi 2 lata bez awarii i jest zadowolony.
 
Ostatnia edycja:
Czy sprzedaż odbyła się w placówce przedsiębiorcy?
Czy zakup był niezwiązany z prowadzoną działalnością gospodarczą?
 
Czy zgłosić fakt oszustwa oraz czynu z artykułów ww. Mogę również na policji?
Sprawa cywilna wiąże sie z prawnikiem, a tak jak pisałem nie stać mnie w tej chwili na niego. Ale cóż, chyba na tym będzie musiało sie skończyć.

Sprzedaż odbyła sie w komisie przedsiębiorcy, zakup nie był związany z prowadzona działalnością przeze mnie. Sprzedaż związana z jego działalnością i Pkd 45.11.z sprzedaż hurtowa i detaliczna samochodów osobowych i furgonetek oraz dodatkowe pkd 45.11.z 43.31.z 43.33.z 45.19.z 45.20.z 45.32.z 45.40.z 49.41.z

Dodam, ze wyposażenie auta różni sie od tego z ogłoszenia, czego nie sprawdziłem przy zakupie, poduszki powietrznej kierowcy prawdopodobnie nie ma - wrzucony opornik by nie paliła sie kontrolka cały czas.
 
Ostatnia edycja:
Skoro sprzedaż w siedzibie firmy to nie ma możliwości odstąpienia bez podania przyczyny.
 
damian1590ir napisał:
Ale cóż, chyba na tym będzie musiało sie skończyć.

Moim skromnym zdaniem - zrób inaczej:

- załatw sobie korzystną opinię najlepiej rzeczoznawcy / ewentualnie mechanika.

- wyślij listem poleconym + ZPO jak radził cedwah w #5 odstąpienie od umowy

- w przypadku braku reakcji:

a) złóż zawiadomienie do Prokuratury - np. zagrożenie życia? Dopytaj rzeczoznawcy co moze grozic jazda takim autem

nastepnie:

b) zbierz dokumenty i udaj się do Miejskiego Rzecznika Konsumentów; jak beda robic problemy - nie daj sie zbyc - wniosek mozna wyslac poczta.

^^^ nic nie tracisz w zasadzie na takich dzialaniach - moze poza kosztem rzeczoznawcy.

Tylko znajdz rzeczoznace z profesjonalnymi uprawnieniami!

Jak bedziesz miec pytania - "wal" śmiało.
 
Shocked napisał:
Skoro sprzedaż w siedzibie firmy to nie ma możliwości odstąpienia bez podania przyczyny.

Ok czyli rzeczoznawca potrzebny (główna przyczyna to brak informacji od sprzedającego (zatejenie) o tym, że samochód jest złożony z dwóch i to niedokładnie, a jest to poważna wada auta). Z tego co wyczytałem właściciel komisu jest traktowany jako specjalista i nie może stwierdzić, że nie wiedział bo musi taką wiedzę posiadać (a tak mi powiedział - że nie wiedział).

arturoooo napisał:
Moim skromnym zdaniem - zrób inaczej:

- załatw sobie korzystną opinię najlepiej rzeczoznawcy / ewentualnie mechanika.

- wyślij listem poleconym + ZPO jak radził cedwah w #5 odstąpienie od umowy

- w przypadku braku reakcji:

a) złóż zawiadomienie do Prokuratury - np. zagrożenie życia? Dopytaj rzeczoznawcy co moze grozic jazda takim autem

nastepnie:

b) zbierz dokumenty i udaj się do Miejskiego Rzecznika Konsumentów; jak beda robic problemy - nie daj sie zbyc - wniosek mozna wyslac poczta.

^^^ nic nie tracisz w zasadzie na takich dzialaniach - moze poza kosztem rzeczoznawcy.

Tylko znajdz rzeczoznace z profesjonalnymi uprawnieniami!

Jak bedziesz miec pytania - "wal" śmiało.


Ok dziękuję wam wszystkim bardzo. Na dniach jadę do rzeczoznawcy, wysyłam list, udaję się do prokuratury i Miejskiego Rzecznika Konsumentów (że o nim nie pomyślałem ;) ). Powalczę i się nie poddam.

Boję się tylko o kwotę na fakturze... że nawet jeżeli wyjdzie na moje to odda mi jedynie kwotę z faktury a nie rzeczywistą.

PS. przed chwilą samochód odmówił posłuszeństwa i nie odpalił :( ale to tak w ramach ciekawostki
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra