M
macom1981
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2013
- Odpowiedzi
- 33
Szanowni Państwo,
Podczas remontu mieszkania w roku ubiegłym wybrałem się na łódzkie targi budownictwa w celu zakupu wymarzonego zestawu do łazienki.
Na stoisku pewnej firmy wpadł nam bardzo w oko panel prysznicowy firmy Hansgrohe PHARO Helix
Zakupu dokonaliśmy w lutym 2014. Remont został zakończony w sierpniu 2014 i od tego czasu służył nam do początku sierpnia 2015
Podczas kąpieli z dzieckiem odpadła głowica natryskowa omijając szczęśliwym trafem głowę mojej pociechy. Ułamał się sam z siebie zaczep a sama głowica rozpadła się uderzając o kafle.
Zgłosiłem ten fakt w sklepie gdzie dokonałem zakupu, niestety, mimo zapewnień wysłania serwisanta nastała cisza. Po moim telefonie powiedziano mi że "reklamacja:" nie została uwzględniona ponieważ producent gwarantuje taką do 6 lat od daty... produkcji. (???)
Korespondencje załączam. W załączniku również kopia odpowiedzi producenta i zdjęcia panela.
Hansgrohe - Allegro - macom1982 - Fotosik.pl
I tu nastało moje podwójne zdziwienie.
1) Sprzęt z najwyższej możliwej półki psuje się po roku eksploatacji.
2) Tu dzięki tej korespondencji doznałem szoku, bo okazuję się, że panel zaprezentowany na największych łódzkich targach, przez znanego sprzedawcę, okazał się jakimś historycznym zabytkiem.
I tu pytanie co zrobić Moi Drodzy bo poczułem się podwójnie wydymany.
Gdybym wiedział, że sprzęt prezentowany na targach (nowości w branży) jest reliktem minionej epoki (10 lat w chwili zakupu), to w życiu bym go nie kupił i to za cenę 5 tyś zł. Do tego jak widać zostałem pozbawiony gwarancji, a nikt nawet nie śmiał przyjść i zobaczyć samego
defektu.
Proszę napiszcie na co i jak mam się powołać o wymianę tego panela na nowy, wolny od wad?
Zdjęcia i pisma: Hansgrohe - Allegro - macom1982 - Fotosik.pl
Dziękuje po raz kolejny za Waszą pomoc.
Krzysztof
Podczas remontu mieszkania w roku ubiegłym wybrałem się na łódzkie targi budownictwa w celu zakupu wymarzonego zestawu do łazienki.
Na stoisku pewnej firmy wpadł nam bardzo w oko panel prysznicowy firmy Hansgrohe PHARO Helix
Zakupu dokonaliśmy w lutym 2014. Remont został zakończony w sierpniu 2014 i od tego czasu służył nam do początku sierpnia 2015
Podczas kąpieli z dzieckiem odpadła głowica natryskowa omijając szczęśliwym trafem głowę mojej pociechy. Ułamał się sam z siebie zaczep a sama głowica rozpadła się uderzając o kafle.
Zgłosiłem ten fakt w sklepie gdzie dokonałem zakupu, niestety, mimo zapewnień wysłania serwisanta nastała cisza. Po moim telefonie powiedziano mi że "reklamacja:" nie została uwzględniona ponieważ producent gwarantuje taką do 6 lat od daty... produkcji. (???)
Korespondencje załączam. W załączniku również kopia odpowiedzi producenta i zdjęcia panela.
Hansgrohe - Allegro - macom1982 - Fotosik.pl
I tu nastało moje podwójne zdziwienie.
1) Sprzęt z najwyższej możliwej półki psuje się po roku eksploatacji.
2) Tu dzięki tej korespondencji doznałem szoku, bo okazuję się, że panel zaprezentowany na największych łódzkich targach, przez znanego sprzedawcę, okazał się jakimś historycznym zabytkiem.
I tu pytanie co zrobić Moi Drodzy bo poczułem się podwójnie wydymany.
Gdybym wiedział, że sprzęt prezentowany na targach (nowości w branży) jest reliktem minionej epoki (10 lat w chwili zakupu), to w życiu bym go nie kupił i to za cenę 5 tyś zł. Do tego jak widać zostałem pozbawiony gwarancji, a nikt nawet nie śmiał przyjść i zobaczyć samego
defektu.
Proszę napiszcie na co i jak mam się powołać o wymianę tego panela na nowy, wolny od wad?
Zdjęcia i pisma: Hansgrohe - Allegro - macom1982 - Fotosik.pl
Dziękuje po raz kolejny za Waszą pomoc.
Krzysztof
Ostatnia edycja: