Zakup internetowy za pobraniem a wezwanie do zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku xubix1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
X

xubix1

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2015
Odpowiedzi
12
Witam serdecznie wszystkich,

To mój pierwszy post na forum ale sprawa która właśnie mnie męczy do tego kroku mnie zmusiła.

Otóż około 20 czerwca 2015 kupiłem w sklepie internetowym GPS o wartości 885zl.
Zamówienie było złożone z platnoscia za pobraniem.

Któregoś dnia przyszedł Kurier. Wziął pieniądze , kazał podpisać protokół odbioru paczki i poszedł.

Około miesiąc temu dostałem telefon i email ze sklepu ze płatność jest nieuregulowana ponieważ ktoś w ich sklepie na liście przewozowym wpisał wartość paczki 885 a nie pobranie. Wychodzi na to ze paczka została wysłana nie jako pobraniowa a zwykła paczka z określoną wartością. Ja powiedziałem kierownikowi sklepu ze zapłaciłem i do widzenia.

Dzisiaj przyszło wezwanie do zapłaty a jeśli nie zapłacę to grożą sądem i komornikiem.

Wychodzi na to ze kurier wykorzystał błąd sklepu i wziął pieniądze ale do własnej kieszeni. Ja nie mam żadnego potwierdzenia żadnego ze zapłaciłem bo chyba też mieć takowego nie musze ?!
Mam fakturę VAT. Mam sprzęt. Mam w zamówieniu I na fakturze wyszczególnione "dostawa pobranie".

Czy mam sie czym przejmować ? Czy mogę być pociągniety do jakiejś odpowiedzialności i ze będę musiał to zapłacić praktycznie drugi raz ?

Proszę o pomoc.
Pozdrawiam Krzysztof.
 
Czy ja po takim wezwaniu musze im jakoś tez oficjalnie odpisać ?
 
Ich błąd, ich problem. Radzę skorzystać z pomocy rzecznika konsumentów.
 
Jeśli na liście przewozowym nie było informacji o pobraniu, to odbiorca nie powinien płacić. Jeśli jednak - jak twierdzi - zapłacił, to został oszukany przez kuriera i od niego powinien domagać się zwrotu pieniędzy.
Ale rozumiem, że autor w ogóle nie potrafi wykazać, że zapłacił za przesyłkę.
A sprzedawcy należy zapłacić na podst. przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.

Dla mnie to opowieści dziwnej treści.

A rzecznik nie będzie jego pełnomocnikiem w sądzie.
 
Ostatnia edycja:
loco1 napisał:
Jeśli jednak - jak twierdzi - zapłacił, to został oszukany przez kuriera i od niego powinien domagać się zwrotu pieniędzy.
Też tak kombinowałem, ale czy odbierający ma jakiś dowód na zapłacenie? Może świadek, jakiś monitoring?
 
Nie dziwne opowieści tylko jeśli wiem ze przyjdzie paczka za którą trzeba zapłacić to mam odłożone pieniądze. Na paczce nawet było wpisane "pobranie" wartość paczki 885zl. To dałem pieniądze. Prosta rzecz dla mnie :/
 
Czy ja mam dowód przekazania pieniędzy ? A dostajecie czy bierzecie od kuriera ? Wystawiają ? Nigdy nie dostałem a paczek miałem wiele.
 
xubix1 napisał:
Na paczce nawet było wpisane "pobranie" wartość paczki 885zl
Przecież nie potrafisz tego wykazać. A wartość to nie kwota pobrania.

xubix1 napisał:
Czy ja mam dowód przekazania pieniędzy ? A dostajecie czy bierzecie od kuriera ?
Kurier zostawia list przewozowy. A tam jest wszystko napisane.
 
Na liście przewozowym brak info o pobraniu a na paczce jest?
To gdzie konkretnie na paczce jest ten dopisek?
 
Na fotce listu wyraźnie widać, że przesyłka nie była pobraniowa.
 
Ostatnia edycja:
Może masz to opakowanie z naklejką? Jeżeli było "pobranie", to kurier bez kasy nie wydałby paczki.
 
To puste okienko do wypełnienia kwotą w przypadku pobrania.
 
Na fakturze jest pierwsza pozycja "Pobranie - 1 zł", więc powinni wysłać za pobraniem. Na liście przewozowym jest "Dostawa pobranie" i "Wartość 885,00 PLN", to odbiorca zapłacił. W końcu nie musi się znać na szczegółach, gdzie i co ma być wpisane.
Dobrze byłoby sprawdzić, czy kurier nie powinien dać pokwitowania na pobranie.
 
Ostatnia edycja:
Ale czy ja musze nawet gdyby trzymać kwit od kuriera ? To oni się obudzili po 1.5 miesiąca ze nie mają pieniędzy a myślę że firma dpd ma pewien określony czas na zapłatę za każdą paczkę. Po ostatnim mailu I wyjasnieniach ze sklepem mija kolejny miesiąc a przez cały czas cisza i nic w temacie :/

No jak ja mam to rozwiązać ? :/
 
Powrót
Góra