Zakup książki i udostępnienie

  • Autor wątku Autor wątku jacobs
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jacobs

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
3
Witam.

Chciałbym zaczerpnąć informacji odnośnie praw autorskich związanych z udostępnieniem książki znajomym.

Czy jeżeli zakupię książkę, czy mogę ją w postaci elektronicznej dać znajomemu ?
 
Kupi Pan w formie elektronicznej? Użytek osobisty obejmuje korzystanie z pojedynczych egzemplarzy. Pozatym znajomy musi być osobą najbliższą (krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego)

zobacz art. 23 prawa autorskiego (link nizej)
 
Myślałem tu nad przetworzeniem książki w postaci papierowej do elektronicznej; po przeczytaniu art.23 jest to niezgodne z prawem.

Ale jeżeli zakupię książkę w formie elektronicznej to w jaki sposób mogę ją pożyczyć znajomemu skoro mowa jest o pojedynczym egzemplarzu, a przykładowo zakup książki polega na wprowadzeniu opłaty i ściągnięciu jej na dysk ?
 
Nagraniu jej na CD/pen i użyczeniu osobie najbliższej.
 
Jeżeli jednak wyśle taką książkę poprzez mail to będzie to złamanie prawa autorskiego?

Albo czy mogę jakiś fragment (np. 1 rodział) tej książki przesłać drogą elektroniczną znajomemu ?
 
Moim skromnym zdaniem może Pan spokojnie zeskanować książkę i w takiej postaci np. koledze przekazać. Jak wiadomo (po przeczytaniu art. 23) bez zezwolenia twócy można nieodpłatnie korzystać z rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. Pojedyncze egzemplarze nie jest fortunnym sformułowaniem, ponieważ mówi o czymś co powinno być jakby jednorazowe, ale określono to w liczbie mnogiej :)

@Colder - coś co jest plikiem elektronicznym nie jest egzemplarzem ;)
edit: choć istnieją też zdania przeciwne :D
 
No dobre, dobre.
Lekko ekstrapolując to, co powiedział pan komisarz: jeżeli restauracja odtwarza muzykę z nielegalnych kopii lub nie uiszcza opłat należnych ZAiKSowi, to w wypadku kontroli ZAiKS będzie sobie rościć nie tylko od właściciela lokalu, ale także od wszystkich klientów :)
 
Rubisz napisał:
Jeszcze jedna sprawa. Powszechnie przyjmuje się (literatura), że dozwolony użytek osobisty utworów zezwala na ich zwielokrotnianie. I tutaj jest problem, bo trudno to pogodzić z korzystaniem z "pojedynczych egzemplarzy".

Skopiować można ale korzystać tylko z jednego egzemplarza jednocześnie :P
 
Oj daleko idąca interpretacja Colder :D Pachnie mi tu analogią z programów komputerowych, a takiego zapisu w art. 23 nie ma.

"... obejmuje korzystanie z pojedynczych egzemplarzy utworów przez krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego."

Literalnie można to zinterpretować tak, że każda z osób pozostająca w związku osobistym może korzystać co najwyżej z pojedynczego egzemplarza/kopii :P
 
W ogóle chyba próba stosowania pojęcia "egzemplarza" w przypadku dozwolonego użytku osobistego utworów w postaci cyfrowej mija się z celem. W którym momencie utwór miałby się stawać osobnym egzemplarzem?
 
Powrót
Góra