Zakup laptopa bez Windows

  • Autor wątku Autor wątku Juzef
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
[cytat="adammada"] ......
Co innego licencja OEM, którą zaakceptował producent, co innego EULA, którą ty akceptujesz. Pewien jesteś, że świeżo kupiony notebook nie pyta o akceptację licencji?[/cytat]
Hmm, miałem ostatnio ze 3 delle i 2 HP i żaden po pierwszym włączeniu o nic nie pytał poza nazwą usera.

No to możesz jej nie akceptować, ale kupiłeś w pakiecie i nic z tym nie zrobisz, po pierwsze dlatego że to są licencje dedykowane do konkretnego sprzętu, np: (to nie jest reklama tylko przykładowe linki, nie mam nic wspólnego z tymi sprzedajacymi :) )
1. http://www.allegro.pl/item228275752_ms_ ... timus.html
2. http://www.allegro.pl/item228025771_ms_ ... _nowy.html
3.
http://www.allegro.pl/item224225684_win ... emens.html

Itp itd.


EDIT (sorry za obcięcie ale post za długi):
[cytat="Juzef"] ..... Windows w każdym razie nie jest konieczny do działania maszyny. Jeśli gdzieś sterów jednak nie ma to też wina producenta ale sprawa jest nieco odmienna. Już nie musimy zakładać że chcę Linuksa, powiedzmy że że mam na stanie windowsa w wersji box i kolejny oem jest mi niepotrzebny.[/cytat] Właśnie o tym pisałem, już zrzucasz winę na producenta za brak sterowników a jeszcze nie masz sprzętu - to taki żart oczywiście :beer:
 
Te aukcje które podajesz niczego nie dowodzą. Wątpliwe są dosyć od strony etycznej. Owszem - ktoś może sprzedać komplet, czyli sprzęt na którym był używany + windows w wersji OEM. Ale - mam wrażenie, że ta licencja NIE ZEZWALA na przenoszenie na całkiem nowy sprzęt. Wersja jest przypisana do konkretnego komputera na którym była używana. To, że technicznie da się to zrobić to inna sprawa. Wiele nielegalnych rzeczy da się zrobić. (1 przypadek)

2 przypadek - tutaj kupujący kupuje wersję oem, dla "produkowanego" przez siebie i dla siebie komputera. Czyli w razie gdyby potem EULA mu się nie spodobała, to sam od siebie może żądać zwrotu pieniędzy.

3 aukcja - trochę to naciągane. Widać Fujitsu ma jakąś umowę z MS, przez co nie aktywuje kluczy... Czy to jednak znaczy, że taki system można używać na kolejnych komputerach?

Widzisz - to nie jest do końca tak. Ktoś kto produkuje komputer i instaluje na nim windows w wersji OEM zgadza się na taką licencję microsoftu. A ta licencja z kolei nakazuje mu aby licencją dla końcowego użytkownika było to co jest w EULA.TXT . A w eula txt jest, że jeśli nie chcesz dostarczonego wraz ze sprzętem oprogramowania, to go nie używaj i zwróć się o zwrot do sprzedawcy. Którego to sprzedawcę obowiązuje licencja od Microsoftu (OEM) i EULA. I z nich wynika, że powinien zwrócić kasę.

Może to i głupie, ale nie głupsze od np. przywiązywania systemu do płyty głównej. Licencje zniosą wiele "dziwnych" zapisów. A akurat ten jest podyktowany pozycją monopolisty, jaką ma Microsoft. Właśnie dlatego, aby nie musieć kupować PAKIETU, w którym jest windows.
 
Heh, i to jest właśnie to, że sprzedaż tych dedykowanych pod danego producenta oemów jest nielegalna. Gdyby sie dało opchnąć, nie narzekałbym. A jeśli o te stery chodzi, czyja to wina jak nie producenta jesli jakichś brakuje? Już mniejsza o to, nie o tym była mowa.
Głupich rzeczy w tej sprawie nie brak, ale niech sobie istnieją, mnie to zwisa. Po prostu nie chcę wyrzucać tych paru stówek na podatek dla MS, bo tak mi to zaczyna wyglądać. Chcesz kompa - zapłać nam prowizję, a potem możesz sobie Windowsa na kompost przerobić. Pewno i tak będziesz go używać, ale mniejsza o to, tylko zapłać.
--------------
Edit: Z HP goscie odpisali takimi słowy: "Niestety nie ma takiej możliwości." :x
 
[cytat="adammada"]Te aukcje które podajesz niczego nie dowodzą. Wątpliwe są dosyć od strony etycznej. Owszem - ktoś może sprzedać komplet, czyli sprzęt na którym był używany + windows w wersji OEM. Ale - mam wrażenie, że ta licencja NIE ZEZWALA na przenoszenie na całkiem nowy sprzęt. Wersja jest przypisana do konkretnego komputera na którym była używana..... [/cytat]
Ale to ja wiem, chciałem dać przykład tylko że tam na płytce nie pisze OEM nigdzie, tylko są nazwy producentów komputerów.

[cytat="Juzef"] .... A jeśli o te stery chodzi, czyja to wina jak nie producenta jesli jakichś brakuje? ..... [/cytat]
Nie no przecież ja pisałem o sterownikach do linuxa. Mam rozumieć że producent komputera, który zaleca stosowanie jakiegoś systemu X na tym komputerze i tak go sprzedaje, ma robić sterowniki do KAŻDEGO systemu operacyjnego jaki pojawił się na rynku ?

Producent produkuje coś do czego dedykuje dany system i zapewnia wsparcie sterownikami i innymi programami pod dedykowany system.
Ty kupujesz kompa, zmieniasz system i marudzisz że Dell/ HP jest do dupy bo nie robi sterowników pod system który ty masz ochotę używać.

Dla mnie to jest logiczne, komputer do pracy potrzebuje oprogramowania, bo bez niego to tylko kupa nikomu nie potrzebnej elektroniki. Oprogramowanie jest w pakiecie i kupując masz go wyszczególnione na FV/ rachunku/ w ogłoszeniu/ umowie. Odbierając sprzęt i płacąc za niego akceptujesz tą umowę/ FV/ rachunek itp., jak się z tym nie zgadzasz to poprostu nie kupujesz i nie zawierasz umowy.

Żeby było jasne mi się też to nie podoba i uważam że każdy powinien mieć możliwość wyboru systemu jaki chce kupić. Najprostszą sprawą jaką możesz zrobić to zbojkotować producenta i nie kupić tego sprzętu.
 
[cytat="witek_p"]
Nie no przecież ja pisałem o sterownikach do linuxa. Mam rozumieć że producent komputera, który zaleca stosowanie jakiegoś systemu X na tym komputerze i tak go sprzedaje, ma robić sterowniki do KAŻDEGO systemu operacyjnego jaki pojawił się na rynku ?[/cytat]
Nie, niekoniecznie. Sterów może nie być też ze złośliwości lub olewactwa producenta, który nie udostępnia specyfikacji sprzętu by społeczność opensource mogła zadziałać i stworzyć stery. Ale nie o tym jest temat!
[cytat="witek_p"]
Ty kupujesz kompa, zmieniasz system i marudzisz że Dell/ HP jest do dupy bo nie robi sterowników pod system który ty masz ochotę używać.[/cytat]
Nie marudzę. Chcę mieć wybór za który będę sam odpowiedzialny, a jeśli będą podstawy by bluzgać producenta, to tak trzeba. Jak mówie z HP jeszcze nie jest tak źle.
[cytat="witek_p"]
Dla mnie to jest logiczne, komputer do pracy potrzebuje oprogramowania, bo bez niego to tylko kupa nikomu nie potrzebnej elektroniki. [...] jak się z tym nie zgadzasz to poprostu nie kupujesz i nie zawierasz umowy.[/cytat]
Logiczne, ale może ja mam rozum na miejscu i potrafię sobie załatwić potrzebne mi oprogramowanie. Niech sobie dołączają dla n00bów ale jak ktoś nie chce, nie powinni problemów robić.
[cytat="witek_p"]Żeby było jasne mi się też to nie podoba i uważam że każdy powinien mieć możliwość wyboru systemu jaki chce kupić. Najprostszą sprawą jaką możesz zrobić to zbojkotować producenta i nie kupić tego sprzętu.[/cytat]
No tak... na razie ten problem jest odroczony, trafiła mi sie okazja na używaną sztukę, co prawda z winxp, ale po tak korzystnej cenie że nie narzekam. Ale jeśli kiedyś będę miał kupić nówkę, sprawę się odkurzy. Znajde bez systemu albo spróbuję opchnąć, co mi tam że ćwierćlegalnie... :evil:
 
witek_p, wszystkie Twoje wywody na temat swobody wyboru konsumenta, świętego prawa producenta do robienia tego, co mu przynosi korzyść są logiczne, tylko nie mają zastosowania do rynku, na którym występuje monopolista.

To jak z siłą ciężkości, do której działania jesteśmy przyzwyczajeni i trudno nam sobie wyobrazić, żeby nas kiedykolwiek zawiodła. Ale w stanie nieważkości jednak zawodzi. Taki stan wywołuje właśnie obecność monopolisty.
I w celu niwelowania wywołanych nią zakłóceń, w trosce o dobrze pojęty interes państwa jako całości, każde państwo wprowadza odpowiednie rozwiązania w postaci pewnych instytucji i przepisów.

Jednym z nich jest właśnie prawna gwarancja możliwości rezygnacji z niechcianego "wyposażenia" komputerów.
 
Niestety z monopolem tak bywa... Hm, co powiecie, może jest jaka instytucja gdzie by można wbijać o poradę w tej sprawie?
 
[cytat="Kaziutek"]witek_p, wszystkie Twoje wywody na temat swobody wyboru konsumenta, świętego prawa producenta do robienia tego, co mu przynosi korzyść są logiczne, tylko nie mają zastosowania do rynku, na którym występuje monopolista......[/cytat]
Ale chyba mi nie powiesz że HP czy Dell jest monopolistą ?
Ok, MS może i jest monopolistą, ale to producent wybrał czy korzysta z tego oprogramowania czy nie a ty nie kupujesz oprogramowania tylko gotową do pracy maszynę w określonym środowisku (z określonym systemem operacyjnym).
 
Z całym szacunkiem, ale zaczynam się zastanawiać, czy rozumiesz zasady działania monopolu.
 
Dell sprzedaje komputery z ubuntu
HP sprzedaje z HP-UX (nie polecam)
Apple sprzedaje z macOS
Sun sprzedaje z solarisem (nie polecam)
 
Hm, racja, ale są to raczej śladowe ilości i nie zawsze te modele które by pasowały. Mam tylko nadzieję że z czasem to się zmieni na lepsze coś bo tego podatku dla MS wychodzi że raczej nie da się pozbyć jeśli już jest.
 
Przeczytajcie na co się zgadzacie instalując Viste to z krzeseł pospadacie....
 
[cytat:3nqjmvj5] Zwłaszcza że jak mówiłem teoretyczny zapis o możliwości rezygnacji z licencji jest ujęty w samej Umowie Licencyjnej Windows. I nie ma tu nic do rzeczy ze system jest zainstalowany, rezygnuje się z licencji na produkt a nie z fizycznej kopii systemu. Nie jest ona zaakceptowana jak napisane wyżej, to ja, jako końcowy użytkownik mogę ALE NIE MUSZĘ jej zaakceptować przy instalacji. [/cytat:3nqjmvj5]
Licencje Microsoftu jasno określają co należy zrobić w razie z rezygnacji z ich produktu
nalezy nośniki z kopia systemu oddać do producenta sprzętu ( OEM) lub do producenta softu licencja (BOX) .Wszelkie kopie w tym kopie robocze muszą być usunięte trwale z komputera. . Używanie jakiej kol wiek kopii systemu lub posiadanie (zainstaalowanej) jest niezgodne z prawem..
Co laptopów jestem wrogiem preinstalacji systemu n a komputerach ..
 
[cytat:d8d3mkf8]Co laptopów jestem wrogiem preinstalacji systemu n a komputerach ..[/cytat:d8d3mkf8]
Ta, w sumie to jest skazanie użytkownika na ten a nie inny OS. Pół biedy jeśli jest preinstalowane jakieś distro Linuksowe, skoro to za free to mogę wywalić jak mi nie pasuje i nie tracę wiele.
Widzę że powoli coś się zaczyna ruszać, np. sądząc po tym newsie http://www.linux.pl/index.php?id=news&show=4051 z Linux.pl.
 
Cóż, ja mam preinstalowany windows na laptopie hp,co nie przeszkodziło mi porzucić tego badziewia i przejść na ubuntu. Oczywiście, szkoda mi, że zwiększam sprzedaż Wingrozy, ale trudno :)
 
To nie jest temat, w którym wyrażamy swoje opinie ("badziewie", Winzgroza) - trochę powagi ;-)

Będę usuwać posty, które naruszają czyjeś dobra osobiste... Taki mój obowiązek :evil:
 
Ktoś napisał, że oprogramowanie jest niezbędne do korzystania z komputera. Zgadza się. Do korzystania z samochodu potrzebne jest paliwo - nie trzeba przecież z kupnem samochodu kupować paliwa prawda?
 
Dochodzą do mnie wieści, że na laptopach HP gdzie jest zaintalowana Vista nie można go usunąć i zainstalować innego bez utraty gwarancji. Niestety nie znam szczegółów jak narazie i nie moge tego potwierdzić osobiscie. Ciekaw jestem jak jest w innych firmach.
Wiem, że Asus sprzedaje też zestawy bez systemów i nikomu krzywda się nie dzieje.
 
Powrót
Góra