Zakup mieszkania wada ukryta

  • Autor wątku Autor wątku Tomek1992
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

Tomek1992

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2013
Odpowiedzi
10
Witam. Kupiłem mieszkanie 4 miesiące temu. W akcie notarialnym mam zawartą informacje: "Kupujący oświadcza że zna stan techniczny mieszkania."
Prowadzę cały czas remont w dniu dzisiejszym przyszedł czas na kolejne pomieszczenie, zauważyłem pęknięcie na suficie które pół miesiąca wcześniej zaszpachlowałem co mnie zaniepokoiło więc wyciąłem otwór w regipsie aby zobaczyć o co chodzi. Okazało się że zapadł się strop nad pomieszczeniem ponieważ zgniła co najmniej (prawdopodobnie jest ich więcej) 1 belka stropowa w miejscu kotwienia ze ścianą. Strop zapadł się co najmniej 10cm na oko po dłuższym czasie grozi to dalszym zapadaniem aż do zarwania stropu. Sprzedający informował mnie o tym że kilka lat temu przeciekał dach ale wszystko zostało naprawione i nie ma żadnych przecieków. No niestety ściana pod regipsem w tym samym miejscu co na suficie jest mokra. Czy przysługuje mi jakieś prawo do tego aby domagać się naprawy od sprzedającego? Nie chce wyłudzać pieniędzy niech sobie sam wynajmie firme jaką chce i niech zrobi aby było dobrze w najkrótszym możliwym czasie. Chodzi mi tylko o jak najszybsze wprowadzenie się.

Przepraszam za tak długie wyjaśnienie sytuacji. Mieszkanie kupione na rynku wtórnym w kamienicy nie od developera. Strych nad mieszkaniem jest wspólny.
 
Ostatnia edycja:
Tomek1992 napisał:
Czy przysługuje mi jakieś prawo do tego aby domagać się naprawy od sprzedającego?
złóż reklamację np przepisów o rękojmi za wady - art. 556 i nast. kodeksu cywilnego i zażądaj usunięcia wady w wyznaczonym terminie.
Wezwij specjalistę żeby ocenił stan techniczny tego stropu. Będziesz wiedział jakie są zagrożenia i co trzeba zrobić.
 
Wydrukowałem wezwanie do usunięcia wady ukrytej. Spotkałem się z sprzedającym i chciałem mu wręczyć ale nie chciał ode mnie przyjąć.Tłumaczył się że nie ma pieniędzy na naprawę szkód bo buduje dom. Wyśle mu poleconym żeby mieć jakaś podstawę, że poinformowałem go o wadzie w ciągu 30dni od wykrycia. Zobaczymy co będzie dalej.
-
Przepraszam za double post nie widzę opcji edytuj. Mam jeszcze jedno pytanie czy ma to jakieś znaczenie jeżeli z powodu wykrytej wady nie mogę się wprowadzić ponieważ strop grozi zawaleniem co więcej w takim przypadku sąsiad z dołu teoretycznie też ponosi ryzyko mieszkając w swoim mieszkaniu do usunięcia wady. Pytam ponieważ sprzedawca dał mi do zrozumienia że raczej polubownie tego nie załatwimy, więc najprawdopodobniej sprawa skończy się w sądzie. Szukam porad za wczasu.

mod: połączyłem. Edycja jest przez 20 min.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Jutro dzień wysyłki listu chciał bym się doradzić czy taka treść będzie odpowiednia:

Wezwanie do naprawy wady ukrytej


Na podstawie roszczeń z tytułu rękojmi art. 556 i 560 kodeksu cywilnego wzywam poprzednich właścicieli lokalu mieszkalnego przy ul. ......, imie i nazwisko do bezzwłocznej naprawy następującej wady, która została wykryta w dniu 22.06.2017:

Uszkodzone belki stropu nad pomieszczeniem kuchnia grożące zarwaniem się stropu.

Proszę o usunięcie wady do dnia 15.07.2017 r. Po przekroczeniu tego terminu nie przyjmuje rozpoczęcia napraw przez wezwanych. Zaznaczam, że bardzo zależy mi na polubownym zakończeniu sprawy, jednak dalsze uchylanie się od odpowiedzialności będzie skutkować rozpoczęciem powództwa cywilnego dotyczącego obniżenia ceny mieszkania o 10% zapłaconej kwoty oraz odszkodowania z tytułu braku możliwości korzystania z lokalu mieszkalnego od dnia wykrycia wady do dnia jej naprawy.
Proszę ustosunkować się do treści wezwania w formie pisemnej w ciągu 7 dni od dnia doręczenia.
 
Należałoby wezwać do usunięcia wady lub obniżenia ceny, ale w tym celu potrzebna jest ocena rzeczoznawcy (pisałem o tym w #2), bo nie znasz rozmiaru i kosztów prac.
 
belki to element konstrukcyjny więc to raczej Wspólnota czy Spółdzielnia powinna naprawiać
 
cedwah napisał:
Należałoby wezwać do usunięcia wady lub obniżenia ceny, ale w tym celu potrzebna jest ocena rzeczoznawcy (pisałem o tym w #2), bo nie znasz rozmiaru i kosztów prac.

Ocena rzeczoznawcy z tego co czytałem w podobnych sprawach jest nie brana pod uwagę przez sąd w razie sprawy cywilnej ponieważ sąd i tak wyśle swojego biegłego. Więc są to pieniądze wyrzucone w błoto dla własnej wiedzy. Bynajmniej tak to rozumiem. Po tym co napisała Agnieszka już sam nie wiem co mam robić. Fakt jest to wada konstrukcyjna stropu ale tylko i wyłącznie nad częścią mojego mieszkania. Nad pomieszczeniem jest strych ale nie użytkowy po prostu tak jakby pomieszczenie do przeprowadzenia takich napraw. Co do wspólnoty jest ona złożona z mieszkańców kamienicy (4 rodziny) w tej chwili bez zarządcy. Zarządcą był poprzedni właściciel. Raczej będą się bronić rękami i nogami przed tym aby przeznaczyć pieniądze na naprawe czegoś co dotyczy tylko mojego mieszkania z domniemaniem zagrożenia dla reszty tym bardziej że jeszcze nikt mnie nie zna nawet się jeszcze nie wprowadziłem.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra