zakup mieszkania za gotówkę a Urząd Skarbowy

  • Autor wątku Autor wątku kasia.lis
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kasia.lis

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2019
Odpowiedzi
2
Witam. Mam pytanie dotyczące zakupu mieszkania za gotówkę z oszczedności a ewentualne wyjaśnienia, które będę musiała złożyć w urzędzie (jeśli źle zamieściłam swój post przepraszam i proszę o przeniesienie :)


Wraz z partnerem (nie jesteśmy małżeństwem) zdecydowaliśmy się na zakup mieszkania wartego 400 tys. w udziałach równych po 50%
Mieszkanie zostanie oddane do użytku za 1,5 roku i do tego czasu zgodnie z umową mamy rozpisanych 5 transz w wysokości po 20% wartości każda. Zakup chcielibyśmy sfinalizować z oszczędności (może posiłkując się nieznacznym kredytem w wysokości max 80 tys zł)


Jednakże podczas podpisywania umowy deweloperskiej zostaliśmy poinformowani przez notariusza, że być może możemy zostać wezwani do złożenia wyjaśnień przed Urzędem Skarbowym, dotyczących legalności naszych pieniędzy.
I tutaj pojawia się pytanie o możliwe ewentualne "problemy" - nasze zarobki oscylują wokół średniej krajowej (lub są nieznacznie wyższe) ale obydwoje wciąż mieszkamy i pozostajemy na utrzymaniu przez naszych rodziców.

Czy urząd może się, kolokwialnie mówić "przyczepić" do takiego rozwiązania?
 
Może się przyczepić jeżeli np. pracujecie od roku to z prostej matematyki wynika jednoznacznie, że przez 30 miesięcy (12 plus 18 do końca budowy) przy takich zarobkach nie ma szans na zgromadzenie takich środków. Musicie sobie rzetelnie policzyć, czy mogliście/będziecie mogli odłożyć powyższą kwotę z własnych poborów. Jeżeli nie i np. dostaliście pieniądze od rodziców to zróbcie to legalnie i zgłoście darowiznę w US. Ale to wszystko jest raczej oczywiste dla średnio rozgarniętego człowieka więc zastanawiam się skąd to pytanie?
 
yos napisał:
.... Ale to wszystko jest raczej oczywiste dla średnio rozgarniętego człowieka więc zastanawiam się skąd to pytanie?

Oczywiście, że dla średnio rozgarniętego człowieka jest oczywiste - ale czyto jest też oczywiste dla fiskusa? :D

W momencie płatności za ostatnią ratę będziemy pracować na etacie mniej wiecej już od 6-7 lat jednakże wciąż zaoszczędzona kwota będzie zdecydowanie większa niż taka, którą moglibyśmy odłożyć gdybyśmy utrzymywali się sami.

Nie dostaliśmy nigdy żadnych darowizn od swoich rodziców - poza tym utrzymywaniem na ich koszt.
 
Jeżeli pracujecie od dajmy na to 6 lat, zarabiacie powiedzmy 3500 na rękę to odkładając 2500 (bo utrzymują Was rodzice) jesteście w stanie przez ten czas odłożyć 180 tys. na osobę (plus ewentualne odsetki). Także jest to realne moim zdaniem i jeżeli tak jest i macie czyste sumienia to byłbym spokojny. Byłoby super oczywiście, gdybyście to mogli udowodnić wyciągami z konta.
 
wiecie może do jakiego czasu urzad moze taką kontrolę przeprowadzić-od nabycia nieruchomości?
 
a najczęściej robi pól roku przed końcem - gdyż już nic nie pamiętasz, nic nie wiesz, trudno Ci zgromadzić dokumentu na potwierdzenie swojego stanowiska.
 
To jest 5 lat do końca roku kalendarzowego:
czyli np. nabyłam w marcu 2015, to do końca 2020?:
 
Powrót
Góra