C
Cisu986
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2022
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry
zakupiłem na allegro żarówki, zgodnie z opisem:
- Produkt Powystawowy
- Oryginalnie zapakowany
- Nieużywany
- Sprawny Technicznie
paczkę odebrałem z paczkomatu koło 17:45, jednak otwarłem ją dopiero po 20:00. Od razu okazało się, że żarówki są uszkodzone i mają na sobie ślady sugerujące próbę montażu. Zrobiłem zdjęcia i załączając je, napisałem maila do sklepu z prośbą o inf jak mogę dokonać zwrotu.
Żarówki odesłałem, po czym dostałem inf ze sklepu, że zwrot nie zostanie uwzględniony bo to ja zniszczyłem żarówki.
Podczas dyskusji przez allegro, sklep dostarczył mi nagrania z monitoringu z pakowania wysyłki, widać na nich że paczka ma na sobie 4 paski termozgrzewalne (nie jest to część oryginalnego pakowania, co udowodniłem uzyskując zdjęcia z innego sklepu, będącego oficjalnym dystrybutorem wspomnianych żarówek). Na tej podstawie twierdzę, że ktoś wcześniej otworzył paczkę, uszkodził żarówki, spakował je w sposób nieoryginalny, na koniec zostały mi sprzedane jako nowe.
Ostatnia informacja ze sklepu brzmi:
Szanowny Panie Kamilu,
To na Panu ciąży obowiązek udowodnienia stawianych nam zarzutów. (...)
Przede wszystkim, my jako Sprzedający wiemy, na pewno, że żarówki były zaplombowane i oryginalne. Nie widać fabrycznej plomby ponieważ otwierając opakowanie musiał Pan ją zdjąć. (to jakaś bzdura, bo przecież mówimy o nagrania sprzed wysyłki towaru do mnie) (...)
Pan twierdzi, że my kłamiemy, my twierdzimy, że Pan kłamie. Stwierdzenie wysyłki uszkodzonego towaru, nie poparte żadnymi dowodami są kłamstwem. Jak Pan udowodnił, że żarówki nie były fabrycznie zaplombowane? Wysłał Pan tylko zdjęcia żarówek a nie filmiku z otwierania paczki, gdzie nagle wyłania się z folii bąbelkowej brak plomby.
Podsumowując:
Żarówki wysłaliśmy fabrycznie zaplombowane, żarówki zostały przez Pana otwarte i wróciły do nas w stanie jak po nieudolnym montażu, więc zwrotu na pewno nie uwzględnimy.
Z poważaniem
Pytanie
czy istnieje podstawa prawna, która twierdzi że to ja mam teraz udowadniać obecność fabrycznej plomby?
Czy może jednak jakiś przepis sceduje obowiązek udowodnienia tego na sprzedawcę?
Co mogę zrobić, skoro mimo dowodów (nota bene dostarczonym mi w postaci nagrania ze sklepu) potwierdzających że paczka nie była zabezpieczona w sposób oryginalny, sklep dalej nie chce uznać zwrotu?
Z góry dziękuję za pomoc
zdjęcie oryginalnego pakowania wraz z zaznaczoną plombą:
https://imageupload.io/i/GwJRCDLMtO
zdjęcia pakowania w sklepie (z monitoringu)
https://imageupload.io/i/0nkHYbWAcG
zakupiłem na allegro żarówki, zgodnie z opisem:
- Produkt Powystawowy
- Oryginalnie zapakowany
- Nieużywany
- Sprawny Technicznie
paczkę odebrałem z paczkomatu koło 17:45, jednak otwarłem ją dopiero po 20:00. Od razu okazało się, że żarówki są uszkodzone i mają na sobie ślady sugerujące próbę montażu. Zrobiłem zdjęcia i załączając je, napisałem maila do sklepu z prośbą o inf jak mogę dokonać zwrotu.
Żarówki odesłałem, po czym dostałem inf ze sklepu, że zwrot nie zostanie uwzględniony bo to ja zniszczyłem żarówki.
Podczas dyskusji przez allegro, sklep dostarczył mi nagrania z monitoringu z pakowania wysyłki, widać na nich że paczka ma na sobie 4 paski termozgrzewalne (nie jest to część oryginalnego pakowania, co udowodniłem uzyskując zdjęcia z innego sklepu, będącego oficjalnym dystrybutorem wspomnianych żarówek). Na tej podstawie twierdzę, że ktoś wcześniej otworzył paczkę, uszkodził żarówki, spakował je w sposób nieoryginalny, na koniec zostały mi sprzedane jako nowe.
Ostatnia informacja ze sklepu brzmi:
Szanowny Panie Kamilu,
To na Panu ciąży obowiązek udowodnienia stawianych nam zarzutów. (...)
Przede wszystkim, my jako Sprzedający wiemy, na pewno, że żarówki były zaplombowane i oryginalne. Nie widać fabrycznej plomby ponieważ otwierając opakowanie musiał Pan ją zdjąć. (to jakaś bzdura, bo przecież mówimy o nagrania sprzed wysyłki towaru do mnie) (...)
Pan twierdzi, że my kłamiemy, my twierdzimy, że Pan kłamie. Stwierdzenie wysyłki uszkodzonego towaru, nie poparte żadnymi dowodami są kłamstwem. Jak Pan udowodnił, że żarówki nie były fabrycznie zaplombowane? Wysłał Pan tylko zdjęcia żarówek a nie filmiku z otwierania paczki, gdzie nagle wyłania się z folii bąbelkowej brak plomby.
Podsumowując:
Żarówki wysłaliśmy fabrycznie zaplombowane, żarówki zostały przez Pana otwarte i wróciły do nas w stanie jak po nieudolnym montażu, więc zwrotu na pewno nie uwzględnimy.
Z poważaniem
Pytanie
czy istnieje podstawa prawna, która twierdzi że to ja mam teraz udowadniać obecność fabrycznej plomby?
Czy może jednak jakiś przepis sceduje obowiązek udowodnienia tego na sprzedawcę?
Co mogę zrobić, skoro mimo dowodów (nota bene dostarczonym mi w postaci nagrania ze sklepu) potwierdzających że paczka nie była zabezpieczona w sposób oryginalny, sklep dalej nie chce uznać zwrotu?
Z góry dziękuję za pomoc
zdjęcie oryginalnego pakowania wraz z zaznaczoną plombą:
https://imageupload.io/i/GwJRCDLMtO
zdjęcia pakowania w sklepie (z monitoringu)
https://imageupload.io/i/0nkHYbWAcG
Ostatnia edycja: