Zakup samochodu czy są ukryte wady ?

  • Autor wątku Autor wątku Tomek Go
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

Tomek Go

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2017
Odpowiedzi
3
Witam serdecznie.Kupiłem z dwa tygodnie temu samochód 2003 r. 440000 tys za 11tys. Sprzedawca jest osobą fizyczną.Ostatnio gdy jechałem to rozpadł mi się rozrząd "wiem że to jest zużywalna rzecz i się ją wymienia zaraz po zakupieniu". Lecz sprzedawca zapewniał mi że był wymieniany 20 tys temu tak też pisał na aukcji i mam zrobione screeny.No i chciałem go wymienić za tyd.W drugim dniu gdy miałem ten samochód to wyskoczył błąd z air bag.Jeszcze podejrzewam że był malowany przód.Umowa standard.

No i pytanie brzmi czy mam szanse na odzyskanie kosztów zrobienia rozrządu,no i pewnie zaworów z głowicą.
 
Wybacz bo może się nie znam ALE w życiu nie kupiłabym auta z takim dużym przebiegiem...
 
outmc napisał:
w miarę wiarygodny :)
Oczywiście ale nie ma co się dziwić, że wszystko po kolei będzie się sypać ... przecież ten silnik i pewnie inne części żyją ostatnim tchem.

ps. ja osobiście jeżdżę autem z 2006 r. z 150 tys. przebiegiem i wszystko potwierdzone wpisami w książce serwisowej a i tak jak tylko kupiłam to w 2 dniu użytkowania auto wylądowało u mechanika w celu wymiany rozrządu, olejów i płynów ;)
 
wiesz, to też kwestia jak ktoś dbał o samochód. może mieć i pół miliona przejechane a i być w dobrej kondycji :) są rożne przypadki ale też bym nie kupił z takim przebiegiem a jeśli już to napewno bym liczył na udokumentowanie napraw
 
Nie napisałem postu z pytaniem czy byście kupili z takim przebiegiem czy też nie.Ale jak już droczycie ten temat to do 2016r mam ciągłość książki serwisowej z Holandii.Po drugie 2006 r i 150 tys ? Wole widzieć 900tys niż cofnięte 150 tys. outmc masz rację tym bardziej że jest to 1.9 tdi i są to pancerne silniki a wiem coś na ten temat. I spokojnie ponad milion potrafią przejechać.
 
Tomek Go napisał:
Po drugie 2006 r i 150 tys ?.

A widzisz :) też mam książkę serwisową i to do dnia zakupu to raz a dwa kupowałam auto od wujka a on je miał prosto z salonu :)

ps. też jeździłam samochodami z 300 tys. przebiegiem ale i tak zaraz po kupnie były u mechanika.
 
Chyba jednak nie wiesz, skoro nie wymieniłeś rozrządu.
Zapewnienie o wymienionym rozrządzie masz w umowie?
 
Nie jedynie na aukcji.No niestety nie każdy ma aż tyle czasu aby biegać z autami do mechanika.A że niestety sam wymieniam rozrząd to też się nie spodziewałem że mam wyliczone tys km.
 
To co jest napisane na aukcji nie ma żadnego znaczenia.
 
Szanse odzyskania całkowitych kosztów naprawy żadne ,nawet w sądzie.
Może oddać polubownie część kosztów. Ale to jest wola sprzedającego.:(
 
Tomek Go napisał:
No niestety nie każdy ma aż tyle czasu aby biegać z autami do mechanika.


bez obrazy ... ale według mnie śmieszne wytłumaczenie przy zakupie używanego pojazdu.
 
Powrót
Góra