zakup samochodu od podmiotu gospodarczego

  • Autor wątku Autor wątku tomkrzysz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tomkrzysz

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2016
Odpowiedzi
3
W czerwcu tego roku kupiłem używany samochód od podmiotu gospodarczego. Za zakup wystawiono mi fakturę vat. Problem w tym, że w samochodzie ujawniły się wady ukryte. Podejrzewam, że sprzedający co najmniej dwie z nich zataił. Da się je usunąć ponosząc pewne koszty w autoryzowanym serwisie. Kolejna wada to cofnięty licznik kilometrów o około 60 - 80 tyś km. O tym sprzedający mógł wiedzieć lub nie ponieważ sam zakupił go w komisie. Podmiot od którego kupiłem auto nie zajmuje się sprzedażą samochodów. Prowadzi inny profil działalności gospodarczej. Samochód był tylko kupiony na firmę jednak zarejestrowany na osoby fizyczne będące właścicielami.
Jakie mam możliwości reklamowania, zwrotu czy obniżenia ceny?
 
opisz te wady i czy masz przebieg samochodu wpisany na umowie/fakturze ?
 
Uszkodzony czujnik dpf i wadliwe wskazania poziomu paliwa. Koszt naprawy ok. 1500 zł. Poważniejszy problem jest z przebiegiem. Ale jakie to ma znaczenie w odniesieniu do mojego pytania? Gdyby chodziło o komis lub osobę fizyczną to są w sieci dość dobre opisy o możliwościach dochodzenia roszczeń. W tym przypadku chodzi o podmiot gospodarczy, który nie zajmuje się handlem samochodami. Pojazd był "dopisany" do firmy i dlatego jest faktura vat ale nie vat marża. Przebieg nie był wpisany do faktury ale można go potwierdzić w przeglądzie. O faktycznym przebiegu mam oficjalne potwierdzenie z ASO.
 
Uszkodzony czujnik dpf i wadliwe wskazania poziomu paliwa to raczej nie wady ukryte,sprzedający mógł o tym nie wiedzieć,a przebieg,to musisz mieć niezbite dowody,kto cofnął licznik,a może licznik jako część wymienna był zmieniony i nikt go nie cofał,tym bardziej nie masz dokumentu sprzedającego pojazd w którym deklarowałby przebieg tego auta.Na przeglądzie nie wpisali Ci przebiegu auta,tylko stan licznika.
 
Intencją mojego pytania było ustalenie czy jest różnica pomiędzy profesjonalnym podmiotem handlującym samochodami (komis, itp.), osobami fizycznymi zawierającymi umowę sprzedaży a inną firmą sprzedającą samochód, który użytkowali. Nie chcę oceniać możliwości dowodowych przy ewentualnym procesie. Mam pewne przypuszczenia, które mogą wskazywać na zatajenie informacji o awariach podzespołów.
 
Niezależnie czy kupiłbyś od komisu, osoby fizycznej czy firmy w związku z przebiegiem nic nie ugrasz ponieważ nie masz dokumentu z jakim przebiegiem auto kupiłeś. W skrócie, na tym polu samochód jest zgodny z fakturą.
 
Witam. 3 tygodnie temu zakupilismy skode fabię 1.4 sprowadzoną z niemiec od osoby prywatnej ale na dzialanosci gospodarczej, na zakup auta została wystawiona faktura. Auto przez pierwszy tydzien po zakupie stało pod blokiem, gdyż sprzedający "zapomniał" nam dać przegląd, niezbedny do rejestracji. Jak sie pozniej okazało przeglad został zrobiony przez sprzedajacego 6 dni po sprzedazy auta gdy tego auta nie bylo juz u niegow miescie... cały tydzien ściemnial że ma przegląd i że juz go wysyła poczta po czym jak przeglad doszedl to na nim jest data tydzien po sprzedazy. Pytałam go telefonicznie jak to mozliwe ze zrobil przeglad bez auta ale nie udzielil odpowiedzi. Ale nie w tym rzecz... Przed zakupem bylismy na stacji diagnostycznej gdzie nic nie wyszło... w ogloszeniu bylo napisane ze auto jest bezwypadkowe i w idealnym stanie. Auto zostalo podobno sprowadzone na lawecie bo sprzedajacy rzekomo jeżdzi po kilka aut na raz. Gdy auto zostalo juz zarejestrowane i mąż się nim przejechal okazalo sie że coś jest nie tak z ABS... Auto od 2 tygodni stoi na warsztacie i wszyscy rozkladaja rece, nikt nie wie co jest nie tak. Wszyscy mówia ze tak byc nie moze, bo to stwarza zagrozenie na drodze, jest niebezpieczne ale nie wiedza o co chodzi... Przy awaryjnym hamowaniu pedla wpada w podlogę i mimo ze juz się odpuszcza i nie trzyma nogi na hamulcu to auto dalej hamuje... hamulec odpuszcza dopiero gdy auto sie calkowicie zatrzyma... Czy ktos wie co to moze byc? Była juz wymieniana pompa ABS... Czy to mozna uznac za wade ukrytą? Nikt z bedacych przy zakupie auta nie pomyslal zeby sprawdzic ABS i zahamowac awaryjnie... Juz nie wiemy gdzie szukać, zeby auto było sprawne .... Ktos ma pojecie.... ????? pilne .aaaa dodam jeszcze że sprzedajacy pokazywał nam zdjecia na telefonie że skoda miła tylko lekko pukniety zderzak, i ze niby uczciwie nam chciał pokazac i udowodnic ze auto tylko tam było naprawiane. Do tego nie działały oba pasy pasazera i kierowcy,. Sprzedajacy tlumaczyl to tym ze przy puknieciu pasazerowie nie mieli zapietych pasow dlatego pasy sie zacięły. O tym nam powiedzial, i wiedzielismy co kupujemy, ale o ABS itp nic nie mowil ze cos bylo grzebane, ze cos ni działa... Przy zakupie auta byly nas 4 osoby w sumie, wiec swiadkowie calej sytuacji są. Jakie jest wyjscie z sytuacji???
 
Wyjściem z sytuacji jest poszperanie w prywatnych niemieckich ogłoszeniach sprzedaży samochodów bezwypadkowych i porównaniu ich cen z oferowanymi u nas autami już przywiezionymi. Cudem są one 20-40% tańsze od oferowanych przez Niemców aut sprzedawanych z domu. Coś to daje do myślenia.
Każda usterka nie wykryta przy zakupie od polskiego handlarza będzie traktowana przez niego jako normalna usterka eksploatacyjna, która akurat wynikła w trakcie nawet krótkiego użytkowania samochodu w naszych rękach. W sprawie obrotu używanymi samochodami polski rząd niech tylko metodą "kopiuj-wklej" wprowadzi uregulowania niemieckie, gdzie sprzedający używany pojazd daje na niego rękojmię. U nas zostają polskie sądy prowadzące sprawę przez 10 lat, aż rzeczone auto jako dowód w sprawie zgnije.
 
dota871 - zdecyduj się w ilu wątkach poruszasz swój temat. Podpowiedź - można w 1.
 
Facet ktory sprzedal nam Skodę, kupil auto od niemca za 1000euro, sprowadził ja do polski po czym nam ja sprzedał za 8400 zł. Dostalismy wszystkie niemieckie dokumenty itp. i fakture od tego facet a co nam w polsce sprzedał skode
 
Tylko tym Niemcem był śniady Turek z obywatelstwem niemieckim,co Ci w umowie napisze co sobie zyczysz.
 
Co w takiej sytuacji można zrobić? A moze mogę liczyć na jakąś poradę gdzie w aucie szukać żeby wiedzieć co trzeba naprawić. Może ktoś się spotkał z podobnymi objawami z tym ABS...?
 
dota871 napisał:
Co w takiej sytuacji można zrobić?

Zapoznać się bardzo dokładnie z regulaminem tego forum.

dota871 napisał:
A moze mogę liczyć na jakąś poradę gdzie w aucie szukać żeby wiedzieć co trzeba naprawić. Może ktoś się spotkał z podobnymi objawami z tym ABS...?

To nie jest forum samochodowe.

Zawsze możesz na forum danej marki napisać o swoich problemach...np. założyć 10 tych samych tematów w różnych działach.
 
dota871 napisał:
w ogloszeniu bylo napisane ze auto jest bezwypadkowe i w idealnym stanie
a w rzeczywistości:
dota871 napisał:
Do tego nie działały oba pasy pasazera i kierowcy
i to nie wzbudziło Waszych podejrzeń?

Macie umowę sprzedaży albo gdzieś na piśmie w jakim stanie technicznym jest auto?
 
Powrót
Góra