Zakup samochodu (wymiana silnika pokorycie kosztów przez sprzedającego)

  • Autor wątku Autor wątku cezary1991
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

cezary1991

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2020
Odpowiedzi
1
Witam wszystkich forumowiczów
Przepraszam,że tyle czytania ale jestem zdesperowany :mad:

Samochód zakupiony 25.09.2020 od przedsiębiorcy zajmującego się handlem aut rzekomo bezwypadkowych. Po 2 dniach przejechaniu łacznie z powrotem do domu od sprzedawcy może 50 km . Silnik po odpaleniu chciał "wyskoczyć w kosmos" tzn głosno pracował i wydobywał dziwne dźwięki metaliczne. Nagraliśmy filmik i wysłaliśmy sprzedającemu a następnego dnia zabrał i usunął wadę ale nie do końca (nadał wydobyłam dziwne dzwięki ale slinik pracował równiej.Ze względu że byliśmy w pracy odebrała kluczyki spod domu.Poinformowaliśmy go że nie jest wszystko zrobione i nagrał wiadomość żeby udać się do swojego mechanika i stwierdził że koszt naprawy to 50zł.
Mechanik tylko od bmw uświadamia że samochód ma wiele wad i koszt wszystkich napraw są w tysiącach, zaznaczam że auto kupione było za 27 tys i to jest zawyżona cena od ceny rynkowej.Sprzedawca nas informował że jest laleczka i dlatego zgodziliśmy na taką cenę. Zakupione było po dalszej znajomości i zaufaniu.Z ciekawości zadzwoniliśmy do ostatniego serwisanta z książki serwisowej do niemiec.Okazało się że serwisant obecnemu właścicielowi kazał sprzedać jak najszybciej samochód i to zrobił.Poinformowaliśmy o tym sprzedającego i stwierdził że mechanik naciąga i zaprowadzi do swojego.Zgodziliśmy się na to:rolleyes:
Znów przyprowadził na pierwszy rzut oka było ok ale po diagnostyce komputerowej widniały te same poważne błędy.
Piszemy wezwanie do obniżki ceny
Oddzwania i proponuje rozwiązanie o zaprowadzenie samochodu do serwisu jak to powiedział najlepszego w okolicy. Zgadzamy się.
W serwisie naprawiają rożne podzespoły ale i ciągle coś jest nie tak, okazuje się ze jednym ratunkiem jest wymiana silnika.
Sprzedawca nas o tym nie informuje tylko mechanik, że silnik już jest wymieniany bez żadnej naszej zgody i zakupiony przez sprzedawce.
dzwoniąc do sprzedającego pytając o co chodzi mówi a raczej kłamie tzn mówi całkiem co innego co powiedział mechanik.
i mam sporo dowodów na jego kłamstwa i mataczenie jeden z głównych to jego nagranie wiadomości głosowej na messenger o informacji ze auto jest stare i części eksploatacyjne mogą się psuć oddam pieniądze jak padnie Ci silnik a nie za takie błahostki - to są jego słowa
Widząc w jakim stanie to auto jest że ma wymieniony silnik i jeszcze nie wiem czy dobrej kondycji po prostu nie chcę tego auta.Ja autem przejechałem z 500 km przy czym większość jazdy do mechaników.
Jak teraz działać żeby odzyskać pieniądze a auto niech zabiera...
z góry dziękuje.
 
Skoro sprzedawca uznał wasze roszczenie to ma wpierw prawo pojazd naprawić. Jeśli mu się to udało to nie można domagać się odstąpienia od umowy.
 
Powrót
Góra