B
biedronka0000
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2011
- Odpowiedzi
- 4
Witam, chciałabym sie dowiedzieć czy mam jakieś prawa w tej sprawie i czy moge czegos rządać od sprzedawcy.
W 2015 roku, listopadzie zakupiłam poprzez komis samochodowy auto na które został mi przyznany kredyt samochodowy. Kredyt zaciągnęłam na firmę i auto zostało rownież zakupione na działaność gospodarcza. Wystawiona została faktura, pieniądze z banku przelane na konto komisanta. Po kilku tygodniach auto przestało odpalać. Zwróciłam się do komisu o zwrot auta ponieważ auto jest uszkodzone. Nie mało kosztowało bo koło 70tysiecy. Komis chciał załatwić sprawę polubownie i stwierdził ze na swoj koszt zaprowadzi do mechanika i naprawi. Mijały miesiące a auto stało w warsztacie. Właściciel komisu cały czas odwlekał czas twierdząc ze nie mogą dostać części ( mechanik stwierdził ze auto prawdopodobnie po powodzi). Po roku czasu właściciel komisu przeniósł auto do innego warsztatu i naprawiono samochód, niestety do czasu bo po miesiącu czasu znowu auto przestało odpalać. Właściciel komisu umywa ręce, bo twierdzi ze mi minęło za duzo czasu i nie mam prawa dochodzić sie o zwrot pieniędzy. Teraz wiem ze specjalnie grał na zwłokę zeby tylko minęło jak najwiecej czasu od zakupu. Komis prowadzi znajomi dlatego tak zawierzyłam facetowi który zrobił mnie w balona na pomad 70tys. Czy moge dochodzić jakis roszczeń? Z warsztatu nie mam żadnych faktur, rownież nie mam nic na piśmie ze auto zabrał do naprawy.
W 2015 roku, listopadzie zakupiłam poprzez komis samochodowy auto na które został mi przyznany kredyt samochodowy. Kredyt zaciągnęłam na firmę i auto zostało rownież zakupione na działaność gospodarcza. Wystawiona została faktura, pieniądze z banku przelane na konto komisanta. Po kilku tygodniach auto przestało odpalać. Zwróciłam się do komisu o zwrot auta ponieważ auto jest uszkodzone. Nie mało kosztowało bo koło 70tysiecy. Komis chciał załatwić sprawę polubownie i stwierdził ze na swoj koszt zaprowadzi do mechanika i naprawi. Mijały miesiące a auto stało w warsztacie. Właściciel komisu cały czas odwlekał czas twierdząc ze nie mogą dostać części ( mechanik stwierdził ze auto prawdopodobnie po powodzi). Po roku czasu właściciel komisu przeniósł auto do innego warsztatu i naprawiono samochód, niestety do czasu bo po miesiącu czasu znowu auto przestało odpalać. Właściciel komisu umywa ręce, bo twierdzi ze mi minęło za duzo czasu i nie mam prawa dochodzić sie o zwrot pieniędzy. Teraz wiem ze specjalnie grał na zwłokę zeby tylko minęło jak najwiecej czasu od zakupu. Komis prowadzi znajomi dlatego tak zawierzyłam facetowi który zrobił mnie w balona na pomad 70tys. Czy moge dochodzić jakis roszczeń? Z warsztatu nie mam żadnych faktur, rownież nie mam nic na piśmie ze auto zabrał do naprawy.