Zakup samochodu z komisu

  • Autor wątku Autor wątku Marcvanlinden
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Marcvanlinden

Marcvanlinden

Użytkownik
Dołączył
04.2007
Odpowiedzi
79
Witam moje pytanie dotyczy rejestracji samochodu kupiłem auto z komisu samochodowego z innego miasta i teraz pytanie czy pod czas przerejestrowania samochodu na siebie muszę zmieniać tablice rejestracyjne na takie jak mają w moim mieście bo obecnie samochód jest na komis zarejestrowany i ma białe te nowe tablice na to miasto w którym był kupiony samochód i teraz nie wiem czy nie będę musiał bulić kasy za nowe blachy.
poza tym wyjechałem jakiś kilometr za miasto w którym został kupiony samochód i zaczął się psuć okazało się że to pompa wody walnęła i presto musiałem co kilka km stawać i dolewać wody a miałem 170 km do domu samochód był testowany przez 10 minut w jeździe i wszystko było Ok ale z tego co się do wiedziałem od mechanika pompa potrzebowała z 30minut żeby usterka się pokazała ale im się śpieszyło zabuliłem 400zł za naprawę i teraz chciałbym odzyskać koszta naprawy czy mogę ich pozwać do sądu żeby odzyskać koszta naprawy samochód kosztował mnie 2200zł ale zdziwiło mnie to że na Umowie kupna sprzedaży widnieje, że samochód został kupiony za 950zł
 
[cytat="Marcvanlinden"]nie wiem czy nie będę musiał bulić kasy za nowe blachy.[/cytat]
Masz prawo jeździć na starej rejestracji do przerejestrowania. Nawet, gdyby były to tablice zagraniczne (inna sprawa, że zagraniczne są "ograniczone czasowo", a polskie są ważne bezterninowo, nie licząc oczywiście tablic tymczasowych do "dowodu miękkiego")
[cytat:7s530bfn]czy mogę ich pozwać do sądu żeby odzyskać koszta naprawy[/cytat:7s530bfn]
Pozwać ich zawsze możesz, inna sprawa, czy masz podstawy. Jeśli w umowie jest napisane, że kupującemu jest znany stan techniczmy pojazdu, to nie wygrasz. Chyba, że dali Ci jakąś gwarancję, w co wątpię.
[cytat:7s530bfn]samochód kosztował mnie 2200zł ale zdziwiło mnie to że na Umowie kupna sprzedaży widnieje, że samochód został kupiony za 950zł[/cytat:7s530bfn]
Typowe, zmniejszają w ten sposób swoje oficjalne dochody. Nie jest to legalne, ale też trudno to udowodnić. Z drugiej strony podpisałeś tę umowę, więc poświadczyłeś nieprawdę, co może Cię sporo kosztować.
Oczywiście w przypadku unieważnienia transakcji z jakiegoś powodu, dostaniesz z powrotem tylko te 950 zł.
 
[cytat="Marcvanlinden"]...kupiłem auto z komisu samochodowego z innego miasta i teraz pytanie czy pod czas przerejestrowania samochodu na siebie muszę zmieniać tablice rejestracyjne na takie jak mają w moim mieście ... nie wiem czy nie będę musiał bulić kasy za nowe blachy.
... miałem 170 km do domu [/cytat]

Podczas przerejestrowania samochodu w urzędzie na siebie będziesz musiał wykupić tablice rej. - ("inna strefa numeracyjna").
Jeżeli auto pochodziłoby z Twojej strefy numeracyjnej (okręg Twojego urzędu komunikacji) mógłbyś wtedy wymienić sam dowód rejestracyjny.
 
czyli jak miasto w którym kupowałem samochód zaliczą się do okręgu mojego woj to tylko wystarczy wymienić dowód a jak sprawdzić czy dane miasto znajduje się w obrębie mojego woj. Pytanie nr 2 w dowodzie jest w bita poj 2.0 silnik nie ma takiej poj tylko góra 1.6 byłem na hamowni i tam mi powiedzieli że ten silnik nie ma 2.0 tylko jeden 1.6 więc jak udowodnić urzędnikowi u którego opłacam oc że silnik ma poj 1.6 anie 2.0
 
[cytat="Marcvanlinden"]jak udowodnić urzędnikowi u którego opłacam oc że silnik ma poj 1.6 anie 2.0[/cytat]

Stawka OC za poj. 1,6 pewnie jest niższa niż za 2,0

W nawiasie (W silnikach często pojemność jest odlana na bloku, ew. jest umieszczona w jego numerze)
1)
Nie spotkałem się nigdy aby agent ubezpieczeniowy sprawdzał poj. silnika w samochodzie zaglądając pod maskę.
W ostatnich latach silnik został uznany jako część wymienna i nie ma konieczności zgłaszania jego wymiany (ale z tego co wiem dotyczy to wymiany na tą samą pojemność). Ale z na słyszanych informacji - to po wymianie na inną pojemność robiony jest nadal przegląd "dodatkowy" w okręgowej stacji kontroli i z otrzymanym zaświadczeniem idzie się do urzędu komunikacji w celu dokonania zmian w dowodzie.
2)
Miałem na myśli okręg Twojego urzędu komunikacji (powiatu). Z drugiej strony nawet gdyby było województwa, to jak zaznaczyłeś 170km to raczej będzie inne. Wystarczy zobaczyć na tablice rejestracyjne w tym samochodzie i autach z Twojego miasta.

(Z tego co widzę to dobrze wiedzieli co robią - zaniżając na umowie cenę kupna)
 
[cytat="Marcvanlinden"]więc jak udowodnić urzędnikowi u którego opłacam oc że silnik ma poj 1.6 anie 2.0[/cytat]
Musisz mieć zaświadczenie z bodajże stacji diagnostycznej. Żaden urzędnik nie będzie chodził i spradzał oznaczeń na silniku, bo nie musi się na tym znać, on tylko przepisuje z papieru na papier.
 
:beer: dzieki ci za cenne informacje
 
Powrót
Góra