Zakup uzywanego auta a brak obiecanej gwarancji

  • Autor wątku Autor wątku WBBodzio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

WBBodzio

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2017
Odpowiedzi
17
Witam
Cztery miesiące temu od firmy XXXX Sp z o.o. kupiłem używane auto z ogłoszenia na otoMoto. W ogłoszeniu jak też później przy odbiorze sprzedawca zapewniał, że na auto udzie 12 miesięcznej gwarancji w formie ubezpieczenia. W dniu odbioru auta miał jakieś problemy techniczne z rejestracją ubezpieczenia na stronie ubezpieczyciela - obiecał, że dośle pocztą. Zaraz po zarejestrowaniu auta regularnie co tydzień dzwoniłem pytając o ubezpieczenie. Sprzedawca zawsze miał jakąś wymówkę, że to właśnie ją rejestruje i jutro wyśle, albo że właśnie wysłał, albo, że żona ma już to ubezpieczenie i jutro je wyśle. Jakieś 2 miesiące po zakupie kiedy usłyszał mój głos w słuchawce rozłączał się. Zgłosiłem sprawę na otoMoto, ale delikatnie mówiąc prócz współczucia niewiele więcej mogli mi poradzić czy pomóc. Poszedłem na policję, ale ta stwierdziła, że to nie przestępstwo więc też nie pomogą. Czy mam jakąś realną szansę na przymuszenie sprzedwcy do wywiązania się z umowy ?
 
Tak, mam zapisaną i wydrukowaną stronę z ogłoszeniem. Dodatkowo po odbiór auta byłem z kolegą, który to poświadczy.
 
otoMoto zapewniało, że na żądanie policji udostępni ogłoszenie do wglądu, dodatkowo mam SMSy i maile które do sprzedawcy wysyłałem. Dodatkowo dziś wysłałem listem poleconym wezwanie do przysłania gwarancji. Sprzedawca ani raz nie odpowiedział ani na maile ani na SMSy.
 
Żadnej odpowiedzi
 
Czasami kiedy dzwoniłem obiecał, że sprawdzi i oddzwoni - ale ani raz nie oddzwonił. Na żadnego maila ani SMSa nie odpowiedział. Maila wysłałem z żądaniem potwierdzenia odczytania ale prawdopodobnie używa klienta, który umożliwia odczytanie maila bez wysłania potwierdzenia odczytania bo takowego nie otrzymałem, a wysyłałem na jego maila firmowego
 
Litości ! Jak to jak udowodnię ? Jeśli w ogłoszeniu taka informacja była podana, mam świadka, że obiecał wysłać, wielokrotnie w korespondencji przypominałem mu a ten nie raczył zapytać "o co mi chodzi" to co jeszcze mam udowadniać ??? Chyba, ze nie jestem wielbłądem.
Zazwyczaj gwarancja przydaje się w sytuacji kiedy coś się zepsuje. O ile się nie mylę to posiadając gwarancję można oczekiwać naprawy gwarancyjnej, a ta przeważnie bywa bezpłatna...
 
Zaraz, zaraz, czy chcesz powiedzieć, że to na co się umawiam a co otrzymuje nie ma żadnego znaczenia w późniejszych roszczeniach ? Mogę się umówić na co innego niż dostanę i nie mam prawa dochodzić swoich praw ? Chyba przesadzasz (a przynajmniej mam taką nadzieję).
To było auto używane i umawialiśmy się na gwarancję - tej też oczekuję mimo, że być może rękojmia byłaby lepsza. Nie wiem co mi przysługuje z tytułu rękojmi i nie wiem, czy juz nie za późno jeśli nawet mógłbym z niej skorzystać.
 
WBBodzio napisał:
Nie wiem co mi przysługuje z tytułu rękojmi i nie wiem, czy juz nie za późno jeśli nawet mógłbym z niej skorzystać.
Przeczytaj zatem kc art.556 i następne.

Czy cenę na fakturze masz taką samą, jak podana w ogłoszeniu?
 
Mam o 250 zł niższą - na paliwo do domu.
 
Warunki z ogłoszenia + ewentualne negocjacje jak najbardziej obowiązują.
 
Dodatkowo - czego nie napisałem - obiecał zejść więcej z ceny pod warunkiem, że właśnie zrezygnuję z ubezpieczenia. Ponieważ jednak zależało mi na gwarancji to uznałem, że poprzestanę na tych 250zł na paliwo właśnie.
 
Obowiązują warunki z umowy kupna.
Nie ma wpisu o gwarancji = nie ma gwarancji.
 
Muszę przyznać, że nie slyszalem o gwarancji jako ubezpieczeniu w przypadku samochodu :what:
 
Tak teraz gwarancję na różne rzeczy można wykupywać
 
Powrót
Góra