Zakupiony produkt w sklepie stacjonarnym - wadliwy

  • Autor wątku Autor wątku makcis
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

makcis

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
15
Witam,

w sobotę zakupiłem myszkę komputerową (laserową). Niestety, ale nie jestem w stanie z nią pracować. Myszka wydaje bardzo nieprzyjemny (na wysokiej częstotliwości) piszczący dźwięk. Jako osoba młoda, ten dźwięk jest dla mnie słyszalny (podobno z wiekiem to przechodzi) i strasznie mnie to irytuje (zwłaszcza gdy jestem sam w cichym pokoju).

Moim zdaniem jest to wada. Choć może być to dyskusyjne bo osoba po 30 może tego dźwięku nie wychwycić. Można z tym żyć, ale wolałbym sprzęt, który jest pozbawiony tej usterki (moim zdaniem jest to usterka).

Czy możecie mi powiedzieć, jakie prawa w tym momencie mi przysługują? Co mogę zrobić? Czy mogę zażądać zwrotu gotówki?
 
Dziękuję za link. Przeczytałem go i mam pytanie do tej części:

7. Sposób załatwienia reklamacji - uprawienienia Konsumenta
Dla ułatwienia szczegółowej analizy uprawnień - podzielimy ten punkt na 3 etapy:

ETAP 1
Konsument może żądać doprowadzenia towaru do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy.

Jest to zobowiązanie przemienne i na podstawie art. 365 Kodeksu Cywilnego - wybór należy do Konsumenta - Sprzedawaca nie może wcześniej sam narzucić sposobu załatwienia reklamacji.

Czy to oznacza, że w moim przypadku mogę tam po prostu pójść i zażądać zwrotu gotówki? Sprzedawca ma obowiązek wydać mi pieniądze?
 
Dlaczego nieaktualne? Co w takim razie jest aktualne? Czy mógłby ktoś powiedzieć jakie przysługują mi prawa? I jak mam się zachować reklamując produkt (co mogę a czego nie).

Bo to jest naprawdę denerwujące, że człowiek wydaje ciężko zarobione pieniądze na sprzęt, który jest wadliwy.
 
Poradnik jest nie do końca aktualny, bo obejmuje przepisy obowiązujące do 25 grudnia.
Od 25 grudnia zmieniła się, i aktualnie obowiązuje, ustawa konsumencka.
 
Z tego co widzę ustawa konsumencka mówi, iż mogę odstąpić od umowy i zażądać zwrotu gotówki chyba, że:

a) wada jest nieistotna
b) sprzedający usunie wadę lub wymieni na towar wolny od takowej

Czy dobrze rozumiem?
 
Dobrze rozumiesz. Wydaje mi się że ta wada jest nieistotna bo nie wpływa na poprawność pracy myszki i jak sam powiedziałeś - da się z tym żyć.
 
Żyć może i się da, ale praca jest niekomfortowa. Pytanie jak należy rozumieć to, że wada jest nieistotna. Dla jednego ta wada będzie nieistotna, dla innego bardzo istotna.

Nie rozumiem dlaczego dopuszcza się takie nieścisłości...
 
Powrót
Góra