M
misiek979
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2009
- Odpowiedzi
- 2
Czy poniższe zapisy w regulaminach sklepów są zgodnie z prawem, i co w momencie gdy protokół szkody spiszę np. dnia następnego.
"Reklamacje na uszkodzenia powstałe w trakcie transportu rozpatrywane są tylko w przypadku spisania protokołu uszkodzenia przesyłki w dniu odebrania towaru."
"Po doręczeniu przesyłki wszelkie ryzyka związane z uszkodzeniem lub utratą przesyłki przechodzą na kupującego."
Rys problemu (dla zainteresowanych):
Kupiłem rower, dotarł, odebrałem paczkę, paczka stała i grzecznie czekała do wieczora na uroczyste otwarcie. Niestety rower treningowy okazał się uszkodzony, wezwałem kurier następnego dnia i spisałem protokół. Sprzedawca powiedział, że mogę reklamować towar ale oni i tak reklamację odrzucą jako uszkodzenie mechaniczne i że zgodnie z regulaminem uszkodzenia jako "w transporcie" rozpatrywane są tylko w jasno określonym przypadku. Wada to połamana plastikowa obudowa rowerka, pudełko zewnętrznie wyglądało ok, lekkie otarcia itp. Jestem już na straconej pozycji i muszę go sam posklejać i patrzeć na mało estetyczny „mebel”? Czy mam szanse na nieodpłatną wymianę (chociaż tej plastikowej obudowy)?
"Reklamacje na uszkodzenia powstałe w trakcie transportu rozpatrywane są tylko w przypadku spisania protokołu uszkodzenia przesyłki w dniu odebrania towaru."
"Po doręczeniu przesyłki wszelkie ryzyka związane z uszkodzeniem lub utratą przesyłki przechodzą na kupującego."
Rys problemu (dla zainteresowanych):
Kupiłem rower, dotarł, odebrałem paczkę, paczka stała i grzecznie czekała do wieczora na uroczyste otwarcie. Niestety rower treningowy okazał się uszkodzony, wezwałem kurier następnego dnia i spisałem protokół. Sprzedawca powiedział, że mogę reklamować towar ale oni i tak reklamację odrzucą jako uszkodzenie mechaniczne i że zgodnie z regulaminem uszkodzenia jako "w transporcie" rozpatrywane są tylko w jasno określonym przypadku. Wada to połamana plastikowa obudowa rowerka, pudełko zewnętrznie wyglądało ok, lekkie otarcia itp. Jestem już na straconej pozycji i muszę go sam posklejać i patrzeć na mało estetyczny „mebel”? Czy mam szanse na nieodpłatną wymianę (chociaż tej plastikowej obudowy)?