Zakupy za bony a zwrot

  • Autor wątku Autor wątku szp87
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

szp87

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2017
Odpowiedzi
2
Witam,

Chciałem się zapytać jak wygląda z prawnego punktu widzenia następujaca sprawa:

Z pracy moja narzeczona otrzymuje bony (punkty) w systemie my benefit, gdzie sę wyszczegolnione sklepy w których mozna dokonać zakupu. Po upatrzeniu odpowiedniego towaru w odpowiednim sklepie internetowym (kurtka za ok 250zl) kupila/wykorzystała 200zl z punktow na zakup owej kurtki (50zl zostalo doplacone przelewem z konta). Kiedy kurtka przyszla okazalo sie, ze jej nie odpowiada i zostala zwrocona w stanie takim jakim przyszla. Sklep po otrzymaniu zwrotu odeslal okolo 50zl na konto ale 200zl przeznaczyl na zakupy w swoim sklepie (bon na zkaupy w sklepie za 200zl data wykorzystania z dosyc krotka data) problem w tym, ze ani w regulaminie sklepu nie ma zadnej informacji jak sa kody/srodki my benefit traktowane w momencie zwrotu itnieje tylko krotka wzmianka jak ponizej:

10.9. Sprzedawca ma obowiązek niezwłocznie, nie później niż w terminie 14 dni kalendarzowych od dnia otrzymania oświadczenia konsumenta o odstąpieniu od umowy, zwrócić konsumentowi wszystkie dokonane przez niego płatności, w tym koszty dostawy Produktu (z wyjątkiem dodatkowych kosztów wynikających z wybranego przez Klienta sposobu dostawy innego niż najtańszy zwykły sposób dostawy dostępny w Sklepie Internetowym). Sprzedawca dokonuje zwrotu płatności przy użyciu takiego samego sposobu płatności, jakiego użył konsument, chyba że konsument wyraźnie zgodził się na inny sposób zwrotu, który nie wiąże się dla niego z żadnymi kosztami. Jeżeli Sprzedawca nie zaproponował, że sam odbierze Produkt od konsumenta, może wstrzymać się ze zwrotem płatności otrzymanych od konsumenta do chwili otrzymania Produktu z powrotem lub dostarczenia przez konsumenta dowodu jego odesłania, w zależności od tego, które zdarzenie nastąpi wcześniej.


W momencie kiedy kontaktowalem sie z my benefit oni powiedzieli, ze nie mam mozliwosci zeby te pubkty wrocily na moje konto (sprzedawca doladowal mi konto itp.) a nie chce tego bonu na 200zl poniewaz oprócz kurtki ktora zostala zwrocona nie ma żadnego towaru godnego uwagi. Czy można domagac sie zwrotu gotowki ? albo jakiegokolwiek bonu który by moglbyc wykorzystany rowniez w innych sklepach ?
Bardzo bym prosil o jakiekolwiek inforacje jak taka sprawa moze zostac potraktowana i jak ja mozna rozwiazac. Jedyne informacje na jakie udalo mi sie natknac to zwrot srodkow ale nie ma nic o boanch.

Jedyne informacje o bonach sa zawarte ponizej:

IV. Rozliczenia i reklamacje


1. Wydanie Bonu upominkowego Użytkownikowi nie stanowi sprzedaży opodatkowanej podatkiem od towarów i usług w rozumieniu odpowiednich przepisów podatkowych. Użytkownik, na żądanie zgłoszone Wydawcy najpóźniej w momencie wydawania Bonu upominkowego, ma prawo, na dowód dokonania wpłaty wydawcy środków pieniężnych, otrzymać od Wydawcy jedynie pisemne pokwitowanie niestanowiące paragonu fiskalnego ani faktury VAT.

2. Wszelkie zwroty, wymiany oraz reklamacje związane z zakupem Towarów przy użyciu Bonu upominkowego będą rozpatrywane przez Wydawcę zgodnie z procedurą opisaną na stronach sklepu *** w zakładce „Zwrot, wymiany, reklamacje”, z zastrzeżeniem ustępu 5.
3. Reklamacje związane z zakupem Towarów przy użyciu Bonu upominkowego będą rozpatrywane przez Wydawcę w ciągu 14 dni roboczych.
4. Kwota należna Użytkownikowi z tytułu zwrotu Towarów, za które zapłacono Bonem upominkowym zostaje zwrócona klientowi na konto.

moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Niestety prawo mówi o płatnościach, bon raczej nie jest środkiem płatności, a rabatem.
Według mnie jeżeli regulamin tego nie obejmuje to wszystko zależy od sklepu.
 
Przepraszam, za odkopanie, ale mam podobne pytanie.

Zakupiłem bon w systemie MyBenefit część opłacając z ZFSS, a część z własnych środków. Niestety okazało się, że sklep w którym chciałem dokonać zakupu akceptuje bony tylko w sklepie stacjonarnym, a nie przez sklep internetowy. I teraz moje pytanie: czy w takiej sytuacji mogę zrezygnować z tego bonu na zasadzie odstąpienia od umowy zawartej na odległość?

Z góry dziękuję z apomoc!
 
mybenefit przywłaszcza sobie wszelkie środki ze zwrotów a że dotyczy to sprzedaży internetowej, ewidentnie łamie prawo. Nie widzę żadnej różnicy w porównaniu z sytuacją gdy ktoś mi zabierze portfel z pieniędzmi w biały dzień! Kto się tym w końcu zajmie?
 
Działa to tak że dokonuje się zakupów internetowych za pośrednictwem mybenefit.
Może być allegro lub cokolwiek innego.
Dajmy na to że towar kosztuje 201zł z czego wykorzystuje się opłacony przez pracodawcę kupon na 200zł oraz dokonuje (minimalnej możliwej) opłaty 1zł z własnego konta.
Niestety okazuje się że kupiony przedmiot nie pasuje do roweru lub sukienka jest za mała lub cokolwiek. Co najważniejsze, przedmiot był kupowany poprzez internet więc nie było możliwości sprawdzić.
Zgodnie z wszelkimi przepisami dokonuje się zwrotu towaru a co najważniejsze sprzedawca zwraca pieniądze na konto np. za pośrednictwem payu. Sprzedawca zwraca dokładnie 201 złotych 0/100
Niestety na konto trafia dokładnie 1zł 0/100
Niestety niepasującego towaru również nie da się odzyskać więc nawet sprzedać za 1/4 ceny czy komuś dać.
Takich sytuacji zapewne są tysiące jeśli nie dziesiątki lub setki tysięcy.
Czy to jest uczciwa praktyka?
Czy ktoś może się tym zająć?
 
Co prawda wątek w zasadzie archiwalny, ale że dostałem powiadomienie to się odniosę do tego. Otóż w moim przypadku po wymianie kilku maili otrzymałem zwrot całej kwoty. Kilkukrotnie powoływali się na swój regulami a ja za każdym razem prosiłem o podstawę prawną. Ostatecznie doszli chyba do wniosku że nic z tego nie będzie i w geście wielkiej łaski zgodzili się zwrócić środki na konto.
 
@Halski86
Czy dobrze rozumiem że interweniowałeś w ten sposób w mybenefit?
Nic nie wskazuje na to aby zaprzestano opisywanych praktyk.
 
Tak. To było w MyBenefit, ale 2 lata temu. Być może coś się od tego czasu zmieniło. Chociaż nie sądzę, bo dla mnie w dalszym ciągu jest to zakup przez internet i zgodnie z prawem istnieje możliwość rezygnacji z zakupu, niezależnie od zapisów ich regulaminu.
 
Dokładnie o to chodzi.
Kupujący mają w świadomości że w przypadku zakupu przez internet istnieje możliwość zwrotu. Zdjęcia bardzo często nie oddają prawdziwego wyglądu towaru, nie ma możliwości sprawdzenia towaru, oglądnięcia czy przymierzenia.
Właśnie dlatego w przypadku zakupów internetowych musi być możliwość zwrotu i w sprzedaży internetowej bardzo często zwrot ma miejsce.

To co robi mybenefit to bezprawne przywłaszczenie cudzej własności.
Tym bardziej że sprzedawca dokonuje zwrotu a kupujący go nie otrzymuje.
Na jakiej podstawie mybenefit przywłaszcza te środki?
Do kogo można zgłosić ten problem? Uważam że jakiś organ administracji państwowej powinien przeprowadzić kontrolę praktyk dokonywanych przez mybenefit.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra