Zalanie mieszkania a ubezpieczenie spółdzielni

  • Autor wątku Autor wątku rkozlowski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rkozlowski

Użytkownik
Dołączył
11.2013
Odpowiedzi
43
Otóż pech chciał że pękł wężyk doprowadzający gorąca wodę do umywalki w łazience (bateria z wężykami wymieniana rok temu :/). Ubezpieczenie płacę w czynszu (towarzystwo Uniqa). Czy orientuje się ktoś może czy takie ubezpieczenie chroni mnie albo przynajmniej sąsiadkę z dołu którą zalałem? W spółdzielni kazali mi wypełnić druk szkody i jak narazie tydzień i cisza że strony spółdzielni jak i ubezpieczalni
 
rkozlowski napisał:
Czy orientuje się ktoś może czy takie ubezpieczenie chroni mnie albo przynajmniej sąsiadkę z dołu którą zalałem?

Żadne ubezpieczenie nie chroni przed zalaniem.
Ubezpieczenie może najwyżej chronić przed odpowiedzialnością cywilną za skutki zalania. Czy Twoje chroni dowiesz się czytając OWU.
Nikt Cię w tym nie wyręczy.
 
rkozlowski: Poproś swoją Spółdzielnię o udostępnienie ci kopii umowy ubezpieczenia / certyfikatu polisy oraz jego OWU, SWU i pozostałych załączników do tego, jak mniemam grupowego (dla członków spółdzielni), ubezpieczenia.

Ja zawsze zanim zaczynam płacić za grupowe ubezpieczenia oferowane przy różnych okazjach dowiaduję się jakie są OWU. Na tej podstawie zrezygnowałem m. in. z ubezpieczenia dziecka w żłobku i przedszkolu - oferta była gorsza niż niektóre propozycje z rynku dla osób indywidualnych!
Skorzystałem natomiast z ubezpieczenia na życie i od pewnych innych zdarzeń oferowanego w pakiecie benefitów przez pracodawcę - wtedy nie znalazłem lepszego na wolnym rynku.
 
Ja zawsze zanim zaczynam płacić za grupowe ubezpieczenia oferowane przy różnych okazjach dowiaduję się jakie są OWU

Wspomnijmy, że ubezpieczyciel ma obowiązek takie dokumenty dostarczyć, a ubezpieczający cię z nimi zapoznać PRZED zaw umowy. U nas ciągle w lesie, czytanie warunków przed to egzotyka. Pewnie na deklaracji i tak jest, że się zapoznałeś przed przystąpieniem :ok:
 
eveeou napisał:
Wspomnijmy, że ubezpieczyciel ma obowiązek takie dokumenty dostarczyć, a ubezpieczający cię z nimi zapoznać PRZED zaw umowy. U nas ciągle w lesie, czytanie warunków przed to egzotyka. Pewnie na deklaracji i tak jest, że się zapoznałeś przed przystąpieniem :ok:
Pytałem w spółdzielni o jakiś regulamin, czy to ubezpieczenie obejmuje zalanie. Powiedzieli że nie wiedzą ale chyba tak
 
Już ponad tydzień od zalania i żadnej odpowiedzi. Nie wiem nawet czy ubezpieczalnia odpowie spółdzielni a ona dopiero mi czy Uniqa odpowie prosto mi. Nie ma nawet kogo zapytać. Siedzę tak już tydzień bez wody bo nawet nie wiem czy mogę coś ruszyć czy czekać na ubezpieczyciela
 
Powrót
Góra