zaległe alimenty-podstawa do ich nie oddania

  • Autor wątku Autor wątku myszka2905
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
M

myszka2905

witam moj maz zalega mi z alimentami 1,200 zł do dnia 15 czerwca br.Otóż napisał mi iż ma podstawy do tego aby mi ich nie uregulować on kieruje się tym iż mieszkam z innym partnerem to jest mi lżej,nie potrafi zrozumieć że te pieniądze nie są dla nas tylko dla dziecka i to jemu robi krzywdę,on chce wystąpić o zmniejszenie alimentów z 300 na 200 zł(jak sam napisał że gdyby wiedział że mam kogoś nie zgodziłby się na 300 zł),jednakże mam złożony pozew o rozwód i raczej to na rozprawie rozwodowej może wnieśc dopiero o ich zmniejszenie tak?alimenty były orzekane w sądzie rejonowym,pozew rozwodowy złożony jest w sądzie okręgowym w innym mieście,pierw złożyłam pozew o alimenty dopiero po ich orzeczeniu złozyłam pozew rozwodowy bo gdybym złożyła razem to i tak wszystko by było na rozprawie rozwodowej,grozi mi że poda mnie do sądu bo niepowiedziałam w sądzie że żyję z kimś a tej osoby dochód napewno by wpłynął na wysokość alimentów to jak to w końcu jest i jakie mam szanse że nie zmniejszą tych alimentów?wniosek złożyłam do komornika prawie m-c temu i czy jeśli wniosek do komornika jest złożony to czy on może złożyć wniosek o ich zmniejszenie?dodam iż od 1 marca tak jak są przyznane alimenty nie wpłacił ani grosza,prosiłam żeby wpłacał mi chociaż te 200 zł do reszty byśmy się jakoś dogadali ale kompletnie to ignorował,on chce we wniosku o zmniejszenie dołączyć dokumenty że musi spłacać swoje długi i że ma ponoć komorników
 
Ostatnia edycja:
Sądu to nie interesuje ile ona ma długów, komornika. Liczą się potrzeby dziecka. Zmnijeszenie alimentów nie powinno nastąpić ale jeśli już złoży o zmniejszenie to ty złóż o podwyżkę alimentów. To że mieszkasz z obecnym partnerem nie ma nic wspólnego z wysokością alimentów.
 
To, że żyjesz w związku z innym partnerem nie mam nic wspólnego z jego płaceniem alimentów dlatego, że dziecko jest jego i musi płacić. Dziecko ma jego nazwisko,a nie Twojego obecnego partnera, nawet gdy weźmiecie ślub, to będzie musiał płacić dziecku alimenty. Moja mam była w podobnej sytuacji i dostała jeszcze podwyżkę, tak więc bez obaw jeśli nadal nie będzie Ci płacił możesz starać się o zaległe alimenty i dodatkowe pieniądze za zwłokę.
 
sprawe oddałam do komornika 25 maja i na razie cisza bo mu powiedzialam że go podałam ale się wkurzył i się zaczął żalić że ma długi i je przedstawi w sądzie,dla świętego spokoju napisałam że ściemniłam że go podałam ale tak naprawdę podałam no to tak nie dość że chciał się zrzec praw by nie płacić alimentów to do tego doszło że napisał iż mam zmienić małej nazwisko na swoje chodzi oto że on kombinuje jak tu nie płacić alimentów on myśli że od nich się uwolni no tak uwolni za kilkanaście lat a jak jeszcze dopadnie go komornik to nie wiem kiedy się pozbędzie go
jak to mi napisał"Stawiasz mnie w takiej spytucacji że będę musiał zrzec się praw do lenki bo mam tyle długów a chce z nich wyjść i ułożyć sobie życie wkońcu. I nie pisz już proszę tylko zrób to bo już mi na łeb wchodzi. Mam nadzieję że kiedyś mi wybaczy i zrozumie" i "Dobrze. Też jestem dobrze poinformowany:). Sam zmniejsze sobie a te zaległe zrobie tak że nie będę spłacał bo mam na to podstawy i pewne dokumenty. Ale wy wszystko sądownie? Ok jak chcesz też będzie wszystko sądownie.: i jeszcze mi napisał że to prze ze mnie miał problemy w znalezieniu pracy bo kazałam mu się wymeldować jak wrócił do rodziców i że miał problemy w znalezieniu pracy bez meldunku,ale nie widzi tego że przez 2 lata miał stały meldunek u mnie a pracy jak nie miał tak nie miał,
 
Chyba się nie doczekam odpowiedzi, ale mamy swoje metody.
Ban za podwójne konto.
 
Twój maż zdecydowanie jest źle poinformowany, nawet jak sie zrzecze praw rodzicielskich to i tak obowiązek alimentacji pozostaje, jedynie gdy twój nowy partner przysposobi dziecko obowiązek alimentacyjny przejdzie na niego. Nazwisko też nie ma tu nic do rzeczy. w akcie urodzenia figuruje jako ojciec, wiec ma obowiązek łożyć na utrzymanie dziecka. Sad nie będzie też patrzył na to czy ma długi czy nie w szczególności na to że alimenty ma zasądzone niskie. Radziłabym zbierać faktury i rachunki i przedstawić je w sądzie,
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra