zaległe alimeny

  • Autor wątku Autor wątku basidlo1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

basidlo1

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2007
Odpowiedzi
4
Witam
Chciałąbym sie dowiedziec czy jest jakas mozliwosc odzyskania od mojego ojca zaleglych alimentow, nigdy ich nie placil, czasami komornik od niego sciagnie 100 zl a jest mi dłużny ponad 10tys plus odsetki, jestem pelnoletnia i wlasnie koncze technikum i przydałby mi sie te pieniadze a moj ojciec uchyasie od placenia, "nie" pracuje a wszystko ma na swoja matke nawet swoje biuro rachunkowe. Wiem ze istnieje mozliwosc zalozenia spray jego matce ale chcialabym tego uniknac poniewaz toczylo by sie to miesiacami przypuszczam ze wynajela by dobrego adwokata bo ma pieniadze mnie nei stety na to nie stac... dziękuje za jaka kolwiek odpowiedz.
 
Jeżeli facet nie ma nic na siebie oficjalnie, to jedynym wyjściem pozostaje pozwanie jego matki. Warto się nad tym zastanowić.
 
wiem ze warto ale to wiecej pieniedzy pochlonie, moja babka nie odpusci i bedzie wolala wydac majatek na adwokata niz zaplacic zalegle alimenty...
 
[cytat:1wgt5h1j]
bedzie wolala wydac majatek na adwokata niz zaplacic zalegle alimenty...
[/cytat:1wgt5h1j]

obejdzie się bez majątku na adwokata. Bo ona nic nie ma do zaległych alimentów. Mogłabyś co najwyżej pozwać dziadków o "nowe 'alimenty (a dobry adwokat z pewnością wskaże że jeśli już, to płacić powinii WSZYSCY dziadkowie...)

[cytat:1wgt5h1j]
jedynym wyjściem pozostaje pozwanie jego matki.
[/cytat:1wgt5h1j]
Zresztą, dla mnie to pozywanie "dziadków" to spora przesada.
Nie babcia wnuka robiła, to jak nie chce nikt nie powinien zmuszać do płacenia.
 
nie chce ruszac babki. chce odzyskac zalegle alimenty od mojego ojca jesli mozna jeszcze go tak nazwac ktory nie placi ich juz prawie 8 lat jak nie wiecej i nie wiem co zrobic i jak sie za cokolwiek zabrac...
 
[cytat="adammada"]Nie babcia wnuka robiła, [/cytat]

ale wychowała synusia na niedobrego człowieka, więc niech ponosi tego konsekwencje. Może więcej wyroków alimentacyjnych na dziadków ze strony zobowiązanego i zmądrzeją tatusiowie jak ich mamuśki zaczną za nich płacić, bo do tej pory w większości przypadków bronią tych biednych synusiów. A czy taki "synuś" nie wie co robi i jakie są konsekwencje seksu małżeńskiego.

:x
 
[cytat:15662i97]
ale wychowała synusia na niedobrego człowieka, więc niech ponosi tego konsekwencje.
[/cytat:15662i97]

taaa, a najlepiej niech do więzienia idąludzie też z mamusiami. W końcu to wszystko przez nie. I jeszcze śmią bronić swoich dzieci.
 
[cytat="adammada"]

I jeszcze śmią bronić swoich dzieci.[/cytat]

Przed czym chcą bronić swoje dzieci??????????

Przed płaceniem alimentów na swojego potomka -----WNUCZKA.

_______________________________________

Co nie jest moralnie dobre nie jest pożyteczne.

Cyceron (106-43 p.n.e.)
 
Moja babka jest taka sama jak moj ojciec... bylo chyba z milion spraw przeciw mojemu ojcu wszystkie przegral a na kazdej jego mamusia go bronila i wine za wszystko zawalala na mmnie i moje rodzenstwo oraz na moja mame... chcialam aby mi ktos pomogl choc troche zajac sie tym a nie sprzeczac kto kogo jak wychowal i czy ma prawo...
bardzo mi zalezy na tych pieniadzach nawet dla samej satysfakscji ze moj ojciec musi i juz a nie tak jak twierdzi ze wszycy sie go boja i nicnie bedzie musial bo on juz nie ma dzieci(mowie o nas bo ma jeszcze dziecko i pasierbice z konkubina) uwierzcie ze to istny cyrk...
 
Powrót
Góra