Zaległe odpłatności za studia (czesne)

  • Autor wątku Autor wątku gandzier
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

gandzier

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2007
Odpowiedzi
2
Witam,

Mam problem z płatnościami za studia na prywatnej uczelni.
Po zapisaniu się na studia oraz po opłaceniu opłaty rejestracyjnej, podpisaniu umowy i wpłaceniu pierwszej raty opłaty semestralnej stałem się studentem.
Plany moje jednak się zmieniły i w żadnych zajęciach w tej szkole nie brałem udziału. Nie dokonywałem również dalszych płatności z uwagi na nie korzystanie z "usług" szkoły.
Po rozpoczęciu kolejnego semestru otrzymałem pismo witające mnie na kolejnym etapie mojej edukacji (mimo, iż w pierwszym semestrze nie pojawiłem się ani razu). W dalszej korespondecji przedstawiono mi zaległe odpłatności, które dotyczyły zaległych opłat za pierwszy semestr i pierwszych rat za semestr drugi. W tej chwili sprawa najprawdopodobniej trafiła już na wokandę.
Prosiłbym o informację, czy szkoła ma prawo żądać odpłatności za usługi, których nie dostarczyła? Czy ma również prawo, bez mojego udziału w studiach, zapisać mnie na kolejne semestry i naliczać z tego powodu odpłatności? Czy ma wreszcie prawo podać tą sprawę do sądu, gdzie sprawa odbywa się bez mojego udziału?

Zapisy na studia były na początku 2005 roku. Kiedy takie odpłatności się przedawniają?

Z góry dziękuję za odpowiedź.

Kamil
 
Czytać co sie podpisuje. Być może szkoła wpisuje wszystkich na drugi semestr (są i takie) a opłata jest stała na rok i rozłożona na raty.
Trudno coś powiedzieć nie znając umowy - ale na pewno nie ma żadnego znaczenia czy Ty tam faktycznie chodziłeś czy nie i za pierwszy semestr zapłacisz.

Dostałeś nakaz zapłaty, że tak piszesz o tym sądzie?
 
[cytat="gandzier"]Prosiłbym o informację, czy szkoła ma prawo żądać odpłatności za usługi, których nie dostarczyła?
Kamil[/cytat]

Czy szkoła nie dostarczyła usługi? Tzn. nie odbywały sie zajęcia?

Odpowiadając na pytanie: szkoła nie ma prawa żądać odpłatności za usługi, których nie dostarczyła. Tylko jak udowodnisz, że usługi nie zostały dostarczone? To, że Ty nie uczestniczyłeś w zajeciach nie ma znaczenia.
I popieram przedmówcę, wszystko powinno być w umowie, jaką przecież podpisałeś.

jurek
 
Powrót
Góra