C
CrazyTechniQ
Użytkownik
- Dołączył
- 10.2008
- Odpowiedzi
- 101
Cześć. Zgłaszam się dzisiaj z problemem, który jest dość irytujący. Nie będę wchodził w szczegóły, ale ogólnie wygląda to tak, że po śmierci dziadka DPS przypomniał sobie, że jednak emerytura dziadka nie pokrywała w całości jego pobytu. Rodzice dostali wezwanie do zapłaty na kwotę 4000 złotych. Po przemyśleniu sprawy postanowili kwotę rozłożyć na raty, data raty to 23 a wypłata taty to 24, nie wiem dokładnie co mama ustalała bo to ona załatwiała te sprawy. Co zabawniejsze konto jest zablokowane, więc wypłata pieniędzy odbywa się w oddziale banku z tym że każdorazowo bank w Łodzi musi dzwonić do Warszawy i pytać się czy można pieniądze wypłacać. Nie znam się, ale czy rozłożenie na raty nie powinno zdjąć blokady z konta? Pani w opiece twierdzi, że się nie da i to jest jakieś zabezpieczenie gwarancji spłaty tego zadłużenia. Co mogę w tej sprawie zrobić?